Wyzywali go z trybun, teraz reaguje. „To może prowadzić do tragedii”

Jakub Radomski

Opracowanie:Jakub Radomski

01 listopada 2026, 15:33 • 2 min czytania 5

Reklama
Wyzywali go z trybun, teraz reaguje. „To może prowadzić do tragedii”

W piątej kolejce PGE Basket Ligi Arka Gdynia wygrała na wyjeździe, na gorącym terenie, 84:72 z Energą Czarnymi Słupsk. Gorąca atmosfera udzieliła się kibicom Czarnych, którzy na trybunach wyzywali zawodników gości. Jeden z graczy Arki, doświadczony Kamil Łączyński, postanowił o tym napisać w mediach społecznościowych. Reprezentant Polski ma też mocny apel do ludzi. „Gdy takie hasła trafią na kogoś słabszego psychicznie, to może doprowadzić do tragedii” – napisał. 

Reklama

Arka po pięciu kolejkach zajmuje szóste miejsce w lidze, ma trzy zwycięstwa. Czarni przegrali wszystkie spotkania i są na 14. pozycji (na 16 ekip). Być może to pragnienie pierwszego zwycięstwa w sezonie przełożyło się nieco na emocje na trybunach, ale dla kibiców nie ma żadnego usprawiedliwienia.

Zawodnik Arki Gdynia opisał, co krzyczeli kibice. „Niech ci syn zachoruje”

„Wczorajsze okrzyki: „Łączyński zjebie” „Łączyński co? Ty ku*wo”, „Niech Ci syn zachoruje”. One pokazują tylko, jak daleko może posunąć się kibic bez konsekwencji. Jak się odwróciłem i powiedziałem do tego ‚kibica’, że dzieci siedzą obok Ciebie i słuchają, to dostałem reprymendę od sędziego, że oni mogą, a ja nie” – napisał na X Kamil Łączyński, rozgrywający Arki i reprezentant Polski.

A później dodał, pisząc już szerzej o problemie: „Liga prowadzi akcje w szkołach „odwaga nie musi być głośna”, gdzie poruszany jest z dziećmi temat hejtu. Myślę, że dorośli również powinni zacząć się edukować, bo gdy takie hasła trafią na kogoś słabszego psychicznie, to może to w rezultacie doprowadzić do tragedii. Szanujmy się nawzajem, a sposobem na wytrącenie gracza innej drużyny niech nie będą wulgaryzmy. Spokojnego dnia”. 

Reklama

Fot. Newspix.pl 

5 komentarzy
Jakub Radomski

Bardziej niż to, kto wygrał jakiś mecz, interesują go w sporcie ludzkie historie. Najlepiej czuje się w dużych formach: wywiadach i reportażach. Interesuje się różnymi dyscyplinami, ale najbardziej piłką nożną, siatkówką, lekkoatletyką i skokami narciarskimi. W wolnym czasie chodzi po górach, lubi czytać o historiach himalaistów oraz je opisywać. Wcześniej przez ponad 10 lat pracował w „Przeglądzie Sportowym” i Onecie, a zaczynał w serwisie naTemat.pl.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Koszykówka

Reklama
Inne sporty

Zmarł MVP koszykarskich mistrzostw Polski do lat 17

AbsurDB
10
Zmarł MVP koszykarskich mistrzostw Polski do lat 17