„To była przyjemność”. Królewski zabrał głos po porażce z Lechem

Mikołaj Duda

31 października 2026, 21:00 • 2 min czytania 3

Reklama
„To była przyjemność”. Królewski zabrał głos po porażce z Lechem

Trwa świetna ligowa seria Lecha Poznań. Zespół Nielsa Frederiksena odpadł z Pucharu Polski z trzecioligową Siarką Tarnobrzeg, nie ma też łatwego życia w Lidze Europy, ale gdy przychodzi do Ekstraklasy to jest właściwie bezbłędny. Właśnie odniósł dziesiąte zwycięstwo na 12 spotkań. Po meczu klasę rywala docenił prezes Wisły Jarosław Królewski. Jednocześnie był dumny z występu ekipy prowadzonej przez Mariusza Jopa.

Reklama

Z kolei beniaminek wciąż ma problem z meczami wyjazdowymi. U siebie jest bezbłędny i jak dotąd wygrał wszystkie możliwe starcia, natomiast wciąż czeka na pierwsze trzy punkty zdobyte poza własnym obiektem. Ta sztuka nie udała się także w Poznaniu. Do przerwy tablica wyników wskazywała bezbramkowy remis, ale w drugiej części piłkarze Nielsa Frederiksena podkręcili tempo i trzy razy pokonali Marcela Łubika.

Wisłę stać było jedynie na bramkę Jakuba Krzyżanowskiego, a ponadto rzutu karnego nie wykorzystał Angel Rodado. Głos na temat wydarzeń przy Bułgarskiej zabrał prezes Białej Gwiazdy Jarosław Królewski.

Jarosław Królewski wypowiedział się po przegranej z Lechem. „To była przyjemność”

Królewski zwrócił uwagę, że mimo poziomu rywala zespół Mariusza Jopa starał się grać ofensywnie, według swojej filozofii i nie skupiać się jedynie na bronieniu dostępu do własnej bramki. Jednocześnie uczciwie przyznał, że Lech zasłużył na wygraną oraz zwrócił się do Angela Rodado, który po raz drugi w tym sezonie nie wykorzystał rzutu karnego.

– Uczciwie rzecz ujmując wygrała drużyna dziś lepsza. Gratulacje dla Lecha Poznań. Niemniej jednak, wielki szacunek dla naszego zespołu i sztabu jak zaprezentowaliśmy się dziś na tle Mistrzów Polski. Odwaga, walka i piłka ofensywna mimo straconych goli. Cieszę się, że nie zmieniamy swojego stylu. Przyjemnością było oglądać dziś dwie drużyny, które chcą grać w piłkę. Teraz czas na derby. Wspieramy Angela Rodado i pracujemy pokornie dalej – napisał prezes Wisły Kraków w swoich mediach społecznościowych.

Reklama

Teraz Wisła wraca na swój własny obiekt i czeka ją wyjątkowo ważne spotkanie. Po kilku latach przerwy ponownie zmierzy się w derbach z Cracovią. Z 21 punktami po 13 meczach zajmuje siódme miejsce w tabeli Ekstraklasy.

Reklama

Fot. Newspix

3 komentarze
Mikołaj Duda

Legenda w rodzinie głosi, że piłka podobno towarzyszyła mu już podczas narodzin. Jego pierwsze wspomnienia sięgają do MŚ w Brazylii w 2014 roku, kiedy jako siedmiolatek z zafascynowaniem oglądał jak przyszły piłkarz Górnika Zabrze sięga po trofeum. 100% na 100% jego uwagi zajmuje polska piłka. Przy trzeciej godzinie monologu o rezerwowym Radomiaka jego słuchacze często tracą cierpliwość. We wtorek i środę zbiera siły przed czwartkowym wieczorem, spędzanym wspólnie z jego ulubioną Ligą Konferencji. Gdy ktoś się go zapyta o piłkarza o imieniu Lamine, to bez zawahania odpowie Diaby-Fadiga

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
La Liga

Reakcja na szóstkę. Walec z Barcelony przejechał się po Alaves

Jan Broda
0
Reakcja na szóstkę. Walec z Barcelony przejechał się po Alaves

Ekstraklasa

Reklama