Atletico ma lidera, a Cholo Simeone rekord. Dogonił legendę

Kacper Korpak

31 października 2026, 19:32 • 3 min czytania 1

Reklama
Atletico ma lidera, a Cholo Simeone rekord. Dogonił legendę

Atletico wygrało siódme ligowe starcie z rzędu. Dzięki zwycięstwu nad Levante, przynajmniej na moment podopieczni Diego Simeone awansowali na pozycję lidera w hiszpańskiej lidze. Ta wiktoria była jednak także niezwykłym momentem dla Argentyńczyka. Cholo wyrównał bowiem rekord trenerskiej legendy – Luisa Aragonesa.

Reklama

Atletico ma lidera, a Cholo Simeone rekord

Wygrana Atletico nad Levante była 344. wygraną Diego Simeone w rozgrywkach La Liga. Tym samym Argentyńczyk wyrównał rekord legendarnego – Luisa Aragonesa i może pochwalić się największą ilością zwycięstw jako trener w lidze hiszpańskiej. Wynik „szefa” Rojiblancos wygląda jeszcze bardziej okazale, gdy spojrzymy w szczegóły. Na 344 wygrane Aragones potrzebował bowiem aż 756 meczów, gdy Cholo zrobił to w zaledwie 565. starciach.

Legendarny selekcjoner nie będzie jednak w stanie odpowiedzieć Argentyńczykowi. Aragones zmarł w 2014 roku. W swojej karierze trenował Barcelonę, Real Betis, Sevillę, Valencię, Real Oviedo, Mallorkę i Atletico. W klubie z Madrytu ma status prawdziwej legendy. Z Rojiblancos odnosił liczne sukcesy zarówno jako piłkarz, jak i trener. W latach 60. i 70. zdobył z klubem trzy mistrzostwa Hiszpanii (1966, 1970, 1973) oraz dwa Puchary Hiszpanii (1965, 1972), a w 1974 roku dotarł do finału Pucharu Mistrzów i sięgnął po Puchar Interkontynentalny. W 1970 roku został nawet królem strzelców Primera Division, zdobywając 16 bramek.

Jako trener poprowadził Atletico do mistrzostwa Hiszpanii w 1977 roku oraz trzech triumfów w Pucharze Hiszpanii (1976, 1985, 1992). Wywalczył również Superpuchar Hiszpanii w 1985 roku, dwukrotnie zdobył wicemistrzostwo kraju i dotarł do finału Pucharu Zdobywców Pucharów w 1986 roku. Jego związki z klubem trwały także w kolejnych latach, w sezonie 2001/2002 poprowadził Atlético do awansu do Primera Division.

Reklama

Tydzień napakowany wielkimi meczami

Atletico zostało co prawda liderem, ale Barcelona ma w tej kolejce jeszcze starcie z Deportivo Alaves. Jednak już w następnej serii gier dojdzie do starcia dwóch gigantów. Duma Katalonii przyjedzie bowiem na Metropolitano i zobaczymy, która z dwóch najlepszych drużyn La Liga okaże się skuteczniejsza. Zanim stadion w Madrycie odwiedzi Barca, to zrobi to inny zespół o skrócie FCB. Mowa bowiem o Bayernie Monachium. Ekipa z Bawarii we wtorek 3.11 w ramach Ligi Mistrzów będzie próbowała pokonać Rojiblancos.

Przed Atleti więc tydzień napakowany ważnymi starciami, a jeśli ekipa z Madrytu zyska w tych dwóch meczach komplet punktów, to stwierdzenie, że podopieczni Cholo Simeone będą najlepszą drużyną w Europie, wcale nie będzie kontrowersyjne.

Reklama

Fot. Newspix

1 komentarz
Kacper Korpak

Pasjonat polskiej ligi. Wierzy jedynie w Boga i w prawa Ekstraklasy. Nie pogardzi dobrym jedzeniem i polskim żużlem. W przeszłości zamiast grać z kolegami w Minecrafta, oglądał jak Emilijus Zubas w pojedynkę próbował utrzymać GKS Bełchatów w Ekstraklasie. Twierdzi, że dzieci chętniej czytałyby książki, gdyby lekturą w szkole był Hrabia Monte Christo. W życiu chce jedynie pracować przy Ekstraklasie, spełniać marzenia i założyć szczęśliwą rodzinę.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

La Liga

Reklama
La Liga

Tebas rozmawiał z Chińczykami. Interweniował w sprawie Mbappe

Mariusz Bielski
4
Tebas rozmawiał z Chińczykami. Interweniował w sprawie Mbappe
La Liga

Legenda przejechała się po Viniciusie. „Jest problemem Realu Madryt”

Braian Wilma
3
Legenda przejechała się po Viniciusie. „Jest problemem Realu Madryt”