Niesamowita seria Gasparika. Od pięciu lat nie odpadł przed finałem!

Jakub Radomski

Opracowanie:Jakub Radomski

28 października 2026, 09:45 • 2 min czytania 2

Reklama
Niesamowita seria Gasparika. Od pięciu lat nie odpadł przed finałem!

Górnik Zabrze awansował do 1/8 finału Pucharu Polski i może obronić wywalczone w maju trofeum. Ale wicemistrzowi Polski nie było łatwo. W Gliwicach wyeliminował Piasta dopiero po rzutach karnych. Po meczu trener Górnika tłumaczył, dlaczego przed konkursem jedenastek był raczej spokojny o wynik. Michal Gasparik odniósł się również do pudła w pierwszej kolejce Kacpra Urbańskiego. Szkoleniowiec Górnika kontynuuje niezwykłą serię: jako trener dorosłych drużyn od ponad pięciu lat nie odpadł przed finałem krajowego pucharu. 

Reklama

– To było ciekawe spotkanie dla widzów i osób przed telewizorem. Najpierw ten mecz był zamknięty, ale mieliśmy swoje dwie okazje. Potem przeżywaliśmy trudny czas w końcówce i w dogrywce. Później trochę pomogły nam zmiany. W dogrywce piłkarze byli zmęczeni, zrobił się otwarty mecz, strzelić gola mogły obie drużyny – analizował spotkanie Gasparik.

Michal Gasparik to specjalista od krajowych pucharów. W Gliwicach mówił: Byłem przekonany, że wygramy karne

Słowak jest specjalistą od krajowych pucharów. Zanim trafił do Polski, ze Spartakiem Trnawa czterokrotnie z rzędu grał w finale Pucharu Słowacji i trzykrotnie sięgał po trofeum. Z Górnikiem zrobił to już w pierwszym sezonie pracy, po pokonaniu na Narodowym 2:0 Rakowa Częstochowa. Gasparik, który od ponad pięciu lat jest trenerem w seniorskiej piłce, od kwietnia 2021 roku (porażka z Trenczynem) nie odpadł z krajowego pucharu przed finałem.

I właśnie to doświadczenie, ale również mecze w europejskich pucharach, sprawiły, że w Gliwicach przed konkursem karnych Gasparik był raczej spokojny.

– Byłem przekonany, że wygramy karne. Chłopcy je długo trenowali, nie tylko teraz, ale już od roku. Byliśmy przygotowani na taką okazję w pucharach. Świetnie to teraz wykorzystali, a piłkarzem meczu został nasz bramkarz (Tomasz Loska – przyp. red.) – stwierdził.

Reklama

A spytany o to, że jednak w pierwszej kolejce strzał Kacpra Urbańskiego obronił Domen Gril, Słowak dodał: – Kacper trochę nie wytrzymał presji. Byliśmy inaczej umówieni. Zawsze wiem, gdzie moi gracze strzelają. Myślę, że dla Kacpra to dobra lekcja. To mu pomoże potem w lidze. Wiem, że gdy weźmie piłkę przy następnym rzucie karnym, to strzeli. 

Fot. Newspix.pl 

2 komentarze
Jakub Radomski

Bardziej niż to, kto wygrał jakiś mecz, interesują go w sporcie ludzkie historie. Najlepiej czuje się w dużych formach: wywiadach i reportażach. Interesuje się różnymi dyscyplinami, ale najbardziej piłką nożną, siatkówką, lekkoatletyką i skokami narciarskimi. W wolnym czasie chodzi po górach, lubi czytać o historiach himalaistów oraz je opisywać. Wcześniej przez ponad 10 lat pracował w „Przeglądzie Sportowym” i Onecie, a zaczynał w serwisie naTemat.pl.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
La Liga

Sancho jednak nie zagra w La Liga! Wybrał ofertę z Arabii Saudyjskiej

Maciej Bartkowiak
0
Sancho jednak nie zagra w La Liga! Wybrał ofertę z Arabii Saudyjskiej

Piłka nożna

Reklama
La Liga

Sancho jednak nie zagra w La Liga! Wybrał ofertę z Arabii Saudyjskiej

Maciej Bartkowiak
0
Sancho jednak nie zagra w La Liga! Wybrał ofertę z Arabii Saudyjskiej