Bożydar Iwanow, komentując spotkanie Lecha z Sunderlandem, widział gola, który nie padł. Marek Papszun, wdając się w słowną przepychankę z Nielsem Frederiksenem, zapomniał o jednym meczu, który nie pasował do narracji. Michał Białoński zaczął porównywać Lecha do Slavii Praga, ale dziennikarz „przegrał” pojedynek z prostymi mechanizmami ekonomicznymi. Oto główne tematy, analizowane w nowym odcinku „VARiografu”. Zapraszają Paweł Paczul i Kuba Białek. Wiecie, dlaczego też warto odpalić program? Bo „Kowal” otrzymuje w nim od swoich kolegów czerwoną kartkę!
Cały odcinek zobaczycie tutaj: