Ewa Pajor ciągle udowadnia, że jest jedną z najlepszych piłkarek świata. Polka błysnęła w pierwszym meczu fazy ligowej Ligi Mistrzyń. Pajor w spotkaniu przeciwko Paris FC (5:2) zdobyła dwie bramki i dołożyła do nich asystę. Barcelona jest druga w tabeli, a napastniczka marzy o tym, by znów wygrać te prestiżowe rozgrywki. Ma ku temu powód.
Oba gole Pajor zdobywała z kilku metrów. Najpierw idealnie wykończyła akcję Barcelony prawą stroną boiska. Wyglądało to tak:
EWA PAJOR Z 45. GOLEM W LIDZE MISTRZYŃ!
Polka trafiła do siatki w pierwszej połowie meczu FC Barcelona – Paris FC i pomogła swojej drużynie zbudować prowadzenie 4:1.
A przed nami jeszcze cała druga połowa… 👀
📲 Oglądaj online ▶️ https://t.co/Jqib0XPGPc pic.twitter.com/PSCfuNPUZ4
— TVP SPORT (@sport_tvppl) September 23, 2026
Ewa Pajor chce znów wygrać Ligę Mistrzyń. Finał odbędzie się w Warszawie
Druga bramka Polki? Tym razem dostała podanie z lewej strony, uprzedziła obrończynię Paris FC i wbiła piłkę mocnym uderzeniem do bramki. Dziennik „Sport” dał jej najwyższą ocenę w całej drużynie i określił Pajor jednym słowem: „Nienasycona”.
Très belle action de Sydney sur le but de Pajor 🤯 avec Lúa Arufe à la dernière passe. pic.twitter.com/DPjzzulLtM
— FC Barcelone Féminin 🇫🇷 (@FCBFemeni_FFR) September 23, 2026
Barcelona po efektownym zwycięstwie zajmuje drugie miejsce po pierwszej kolejce. Prowadzą piłkarki Lyonu, które aż 8:0 rozbiły szwajcarskie Servette. Pajor w całej karierze ma już na koncie aż 46 goli w rozgrywkach Ligi Mistrzyń.
Polka w poprzednim sezonie wreszcie, po raz pierwszy w karierze, po latach starań, sięgnęła po zwycięstwo w tych rozgrywkach. Teraz chciałaby powtórzyć ten sukces, tym bardziej, że finał aktualnej edycji odbędzie się na Stadionie Narodowym w Warszawie.
Fot. Newspix.pl