Gary Neville ostro o Manchesterze United. „Wyglądali jak manekiny”

Adrian Mańko

21 września 2026, 09:12 • 2 min czytania 2

Reklama
Gary Neville ostro o Manchesterze United. „Wyglądali jak manekiny”

Gary Neville nie miał litości dla Manchesteru United po remisie 1:1 z Fulham. Legenda „Czerwonych Diabłów” uważa, że Michael Carrick powinien przestać publicznie bronić swoich zawodników. – Przez większość pierwszych 60 minut byli prawdziwą kompromitacją – grzmiał były obrońca.

Reklama

Neville ostro o Manchesterze United

Manchester United po raz kolejny stracił punkty. Zespół Michaela Carricka tylko zremisował 1:1 z Fulham. Gospodarze objęli prowadzenie po samobójczym trafieniu Lisandro Martineza, a punkt „Czerwonym Diabłom” uratował Matheus Cunha.

Spotkanie na Craven Cottage komentował dla Sky Sports Gary Neville. Były zawodnik United szczególnie mocno skrytykował postawę zespołu w pierwszej części meczu oraz na początku drugiej połowy.

– Michael musi przestać ich bronić. Rozumiem, dlaczego to robi – jest lojalny, chce, żeby zawodnicy dla niego pracowali, a przed nami jeszcze długi sezon. Ale przez większość pierwszych sześćdziesięciu minut byli prawdziwą kompromitacją. Zdecydowanie za słabi bez piłki. Wyglądali jak manekiny – powiedział Neville.

Reklama

„Potrzebny jest reset”

Zdaniem byłego reprezentanta Anglii problem Manchesteru United nie ogranicza się do pojedynczego spotkania. Neville zwrócił uwagę przede wszystkim na organizację gry defensywnej.

– Chciałbym, żeby mógł wystawić wszystkich tych ofensywnych zawodników, ale oni zabijają go defensywnie. Mbeumo i Rashford grają zbyt wysoko i szeroko, Tielemans z Mainoo są zbyt jednotempowi, Bruno i Cunha swobodnie krążą po boisku. Potrzebny jest reset w kwestii defensywnej struktury – ocenił.

Remis z Fulham był kolejnym rozczarowaniem dla United. Wcześniej zespół przegrał z Manchesterem City oraz odpadł z Pucharu Ligi po porażce z Brighton (prowadził 2:0, a skończyło się 2:3). Po pięciu kolejkach Premier League ma na koncie zaledwie pięć punktów – tyle samo, co na tym etapie sezonu 2014/15, gdy zanotował najsłabszy dorobek w historii swoich występów w Premier League.

Reklama

Na kolejny mecz Manchester United będzie musiał poczekać do 10 października. Po przerwie reprezentacyjnej zmierzy się na wyjeździe z Tottenhamem.

fot. Newspix

2 komentarze
Adrian Mańko

Wychowanek świętej pamięci Lubelskiego Sport Expressu, do którego trafił jeszcze w liceum, wyłowiony jako młody talent portalu Lublinianka.NET. W Lubliniance od 20 sezonów pełni rolę spikera, a w dziennikarstwie zwiedził kilka tytułów, ostatnio Dziennik Wschodni. Najdłużej pracował jednak na chwałę jednego z buków. Od 2005 roku tworzy własny projekt piłkarski - LAKP. Piłka nożna? Zawsze i wszędzie! Liga Mistrzów, Premier League, Ekstraklasa, okręgówka, B-klasa. Wszystko jedno. Nie gra w padla. Ale gra w tenisa. Lubi też żużel.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Ekstraklasa

Haditaghi nie puści trenera i ostrzega Dinamo. Napisał list do Chorwatów [NEWS]

Antoni Figlewicz
0
Haditaghi nie puści trenera i ostrzega Dinamo. Napisał list do Chorwatów [NEWS]
Liga Europy

Rozebrany trener, dyrektor z Arsenalu i wielkie nadzieje. Oto rywal Jagiellonii [WIDEO]

Jakub Radomski
0
Rozebrany trener, dyrektor z Arsenalu i wielkie nadzieje. Oto rywal Jagiellonii [WIDEO]
Liga Mistrzów

COMOpromitacja i kLENSka. Mecz, jakiego Liga Mistrzów jeszcze nie widziała

AbsurDB
3
COMOpromitacja i kLENSka. Mecz, jakiego Liga Mistrzów jeszcze nie widziała

Piłka nożna

Reklama
Ekstraklasa

Haditaghi nie puści trenera i ostrzega Dinamo. Napisał list do Chorwatów [NEWS]

Antoni Figlewicz
0
Haditaghi nie puści trenera i ostrzega Dinamo. Napisał list do Chorwatów [NEWS]
Liga Europy

Rozebrany trener, dyrektor z Arsenalu i wielkie nadzieje. Oto rywal Jagiellonii [WIDEO]

Jakub Radomski
0
Rozebrany trener, dyrektor z Arsenalu i wielkie nadzieje. Oto rywal Jagiellonii [WIDEO]
Liga Mistrzów

COMOpromitacja i kLENSka. Mecz, jakiego Liga Mistrzów jeszcze nie widziała

AbsurDB
3
COMOpromitacja i kLENSka. Mecz, jakiego Liga Mistrzów jeszcze nie widziała