Genialna 15-latka na drodze polskich piłkarek. Co za liczby!

Jakub Radomski

11 września 2026, 11:33 • 3 min czytania 10

Reklama
Genialna 15-latka na drodze polskich piłkarek. Co za liczby!

Polskie piłkarki świetnie spisują się w mistrzostwach świata do lat 20. Wygrały dwa pierwsze grupowe spotkania: 3:0 z Argentyną i 2:1 z Meksykiem, dzięki czemu zapewniły sobie pierwsze miejsce w grupie A i grę w 1/8 finału. W piątek o 18.00 zmierzą się w trzecim grupowym meczu z Beninem, który wciąż ma szanse na wyjście z grupy. Afrykański zespół to drużyna jednej świetnej zawodniczki – 15-letniej Romaine Gandonou, która mimo bardzo młodego wieku dobrze radzi sobie już w dorosłej piłce. Gwiazda kadry Beninu jest trochę jak Wilfredo Leon, który również w bardzo młodym wieku wchodził do seniorskiej siatkówki. 

Reklama

Mimo że mecz z Beninem nie ma wielkiej stawki, zagramy w nim o zwycięstwo. W tym spotkaniu będzie dominowała mądrość w podejmowaniu decyzji – zapewnia trener Polek Marcin Kasprowicz przed spotkaniem, które tym razem odbędzie się w Bielsku-Białej (poprzednie dwa mecze Polki rozgrywały w Katowicach, na Nowej Bukowej).

Gwiazda reprezentacji Beninu to jedna z najciekawszych młodych piłkarek na świecie. Teraz zagra z Polkami

Romaine Gandonou ma 15 lat. Niesamowite jest to, jak szybko w swojej karierze pokonywała kolejne szczeble. Miała 10 lat, gdy została zauważona przez łowców talentów z benińskiego klubu Tambours FC. 12 lat? Grała już w seniorskiej piłce – pomogła drużynie Aigle Royal awansować do ekstraklasy. Jako 13-latka strzeliła 53 gole w 14 meczach, a po awansie do elity trafiła do siatki 19 razy w 15 spotkaniach. Ktoś powie, że to tylko liga Beninu, OK. Ale Gandonou została też najlepszą strzelczynią afrykańskich eliminacji do mundialu U-20, który właśnie się odbywa. W sześciu meczach aż 14 razy trafiała do siatki. 

Ma tak wielki talent, że w maju tego roku na testy zaprosili ją działacze PSG, które w kobiecej piłce też jest bardzo mocne.

Jako dziecko uprawiała różne dyscypliny: m. in. lekkoatletykę, koszykówkę i piłkę ręczną. Wybrała futbol, trochę ze względu na tatę, byłego piłkarza, Victora Gandonou. Była na jego meczach, wiele razy grali razem w piłkę. Mama z kolei zmarła przedwcześnie, w 2025 roku, co było dla małej Romaine traumą, ale jednocześnie, długofalowo, sprawiło, że musiała szybciej dojrzeć.

Reklama

Zwłaszcza lekkoatletyka dała mi bardzo wiele. Dzięki niej lepiej biegam na boisku – powiedziała w rozmowie z magazynem „Le Miroir”.

Wiecie, co jest niesamowite? Że mówimy o świetnej piłkarce, która niewiele gorsza jest w biegu na 800 m i… rzucie oszczepem. W 2024 roku wygrała bieg na 800 m w mistrzostwach Beninu w kategorii do lat 18. Miała 13 lat.

Romaine Gandonou strzeliła dwa gole Meksykowi. Chce być najlepszą strzelczynią mundialu w Polsce

Napastniczka ma też na koncie jedną bramkę dla dorosłej reprezentacji Beninu, którą zdobyła w lutym tego roku (spotkanie z Wybrzeżem Kości Słoniowej).

Mundial w Polsce? W pierwszym meczu, przeciwko Meksykowi, błysnęła. Jej zespół przez długi czas nie istniał, ale najpierw wykorzystała rzut karny (podyktowany po faulu na niej), a później wyrównała po indywidualnej akcji. Spotkanie z Argentyną (0:8) jej zupełnie nie wyszło, podobnie jak całej drużynie, która, zwłaszcza w obronie, była kompletnie bezradna. Gandonou na początku drugiej połowy miała dobrą szansę, ale ją zmarnowała.

Reklama

W meczu z Polską, choć to Biało-Czerwone są faworytem, 15-latka zrobi wszystko, by znów było o niej głośno.

Jestem w topowej formie. Gdyby mi teraz kazali rozegrać kolejnych 90 minut, dałabym radę. Chciałabym zostać najlepszą strzelczynią całej imprezy – mówiła po starciu z Meksykiem dziennikarzowi, działającemu dla FIFA.

A trener piłkarek z Beninu, Ouzerou Abdoulaye, dodawał: – To wyjątkowy talent, jaki bardzo rzadko się spotyka. Największe wrażenie robi na mnie jej szybkość. Musimy jak najczęściej zagrywać do Romaine piłkę. 

Reklama

Fot. screen Youtube

10 komentarzy
Jakub Radomski

Bardziej niż to, kto wygrał jakiś mecz, interesują go w sporcie ludzkie historie. Najlepiej czuje się w dużych formach: wywiadach i reportażach. Interesuje się różnymi dyscyplinami, ale najbardziej piłką nożną, siatkówką, lekkoatletyką i skokami narciarskimi. W wolnym czasie chodzi po górach, lubi czytać o historiach himalaistów oraz je opisywać. Wcześniej przez ponad 10 lat pracował w „Przeglądzie Sportowym” i Onecie, a zaczynał w serwisie naTemat.pl.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Piłka nożna

Reklama