Kolejna wygrana piłkarek! Mają pewne pierwsze miejsce w grupie

Jakub Radomski

08 września 2026, 19:51 • 4 min czytania 2

Reklama
Kolejna wygrana piłkarek! Mają pewne pierwsze miejsce w grupie

Na otwarcie mistrzostw świata do lat 20 była efektowna wygrana 3:0 z Argentyną, w Katowicach, na oczach Gianniego Infantino, prezydenta FIFA. W drugim meczu polskie piłkarki nie zaprezentowały się równie widowiskowo, w drugiej połowie długimi fragmentami skupiały się na defensywie. Grały, jakby remis 1:1 z Meksykiem je urządzał. Czy zasłużyły na bramkę na 2:1 w drugiej połowie? Niekoniecznie, ale to nie jest teraz ważne. Po pokonaniu Meksykanek (2:1) zespół Marcina Kasprowicza jest już pewny wygrania grupy A. Pozostał mecz z egzotycznym rywalem, który we wtorek przegrał aż 0:8. 

Reklama

Przed turniejem wydawało się, że to właśnie będzie najtrudniejsze spotkanie grupowe reprezentantek Polski. Niby mierzyły się z Meksykiem w czerwcu tego roku i pokonały go w meczu towarzyskim 2:0 w Bielsku – Białej. W obu zespołach zagrało sporo zawodniczek, które teraz są w kadrze na mundial. Ale o ile Argentyna, którą Polki w spotkaniu otwarcia ograły 3:0, w kobiecej piłce nie jest nawet wśród czterech najlepszych reprezentacji swojego kontynentu, o tyle Meksykanki to zespół, który – tak się wydaje – idzie do przodu.

Na ostatnich mistrzostwach świata U-20 doszły do 1/8 finału, gdzie dopiero po dogrywce przegrały z USA. Meksykanki czterokrotnie były ćwierćfinalistkami mundialu w tej kategorii wiekowej. Mało tego – w ubiegłym roku ich kadra do lat 17 wywalczyła brąz mistrzostw świata. Cztery zawodniczki z tamtej ekipy są na turnieju w Polsce.

Jednak z Biało-Czerwonymi ponownie przegrały.

Najpierw padł kuriozalny gol samobójczy. Ale reprezentacja Polski po chwili trafiła do właściwej bramki

To zespół, który znamy najlepiej z trzech rywali grupowych. Spodziewam się ciekawego i wyrównanego starcia – przekonywał przed meczem trener Polek, Marcin Kasprowicz.

Reklama

Mecz był emocjonujący od samego początku. Przy ławce Meksykanek grupa kilkudziesięciu fanów z tego kraju zagrzewała do boju swój zespół gromkim: „Mexico! Mexico!”. Na początku mieli powody do radości: po długim podaniu za linię polskiej obrony nie popisała się Martyna Bartczak. Piłkarka Grot SMS-u Łódź dała się dogonić rywalce, a później tak interweniowała, że wbiła piłkę do własnej bramki, przy okazji efektownie lobując Julię Woźniak.

Polki potrafiły jednak odpowiedzieć – nie załamały się i wyrównała Oliwia Związek uderzeniem z kilkunastu metrów.

Reklama

Później tempo spotkania spadło. W 28. minucie świetną interwencją popisała się Julia Woźniak. Bramkarka Polek również w meczu z Argentyną (3:0) należała do najlepszych w swojej drużynie. Polki większość akcji przeprowadzały prawą stroną. Inez Sikora zbiegła z piłką do środka, ale uderzyła nad bramką. Przed przerwą po raz kolejny nasz zespół uratowała Woźniak. Było widać, że Bartczak w pojedynkach z rywalkami brakuje dynamiki, szybkości.

W drugiej połowie nie działo się wiele. Inicjatywę miał Meksyk, a Polki skupiły się na defensywie, mając jednocześnie problem z wyprowadzeniem akcji ofensywnej. Wyglądało to tak, jakby grały z założeniem, że ewentualny remis jest korzystny, co zresztą nie byłoby kompletnie pozbawione logiki.

Reklama

Kasprowicz najwidoczniej zauważył, że jego drużyna ma problem z ruszeniem do przodu i za jednym razem wymienił oba wahadła i napastniczkę. Coś w grze Polek ruszyło, choć nieznacznie. Na kwadrans przed końcem Polska dostała rzut karny: potrzebna była interwencja VAR, żeby zauważyć faul na Weronice Araśniewicz. Do piłki podeszła Zuzanna Witek i pewnie przymierzyła z 11 metrów. 2:1 dla Polski. Wynik, na który z przebiegu gry niekoniecznie się zanosiło.

I który utrzymał się do końca, choć zespół jeszcze po raz trzeci musiała uratować Woźniak. To świetny rezultat dla Polek, które dzięki kolejnemu zwycięstwu są już pewne pierwszego miejsca w grupie.

Reprezentacja Polski U-20 zagra jeszcze z debiutantem z Afryki, który ma 15-letnią gwiazdę

W piątek w ostatnim meczu grupowym Polki zmierzą się z Beninem. Drużyna z Afryki debiutuje w imprezie tej rangi. W pierwszej kolejce nieoczekiwanie zremisowała 2:2 z Meksykankami, a w drugim uległa Argentynie aż 0:8. Benin ma w składzie niesamowitą Romaine Gandonou, która ma 15 lat, osiąga świetnie wyniki w biegu na 800 metrów i rzucie oszczepem, ale jednocześnie – kapitalnie jak na swój wiek gra w piłkę, strzelając gola za golem. Tyle że koleżanki z drużyny zdecydowanie nie zbliżają się do jej poziomu.

Polki są już pewne wygrania grupy A, więc Kasprowicz będzie mógł w tym spotkaniu ewentualnie eksperymentować.

Reklama

Mecz fazy pucharowej zostanie rozegrany dopiero sześć dni po spotkaniu z Beninem.

Z grupy do 1/8 finału wychodzą po dwie najlepsze ekipy, do tego w fazie pucharowej znajdą się cztery najlepsze ekipy z trzecich miejsc.

Szkoda tylko, że mecz imprezy młodzieżowej, ale jednak dużej rangi, w którym gospodynie turnieju po raz drugi wygrały, oglądało na Nowej Bukowej w Katowicach ledwie 2832 widzów. Ale taka jest promocja tej imprezy w wykonaniu PZPN…

Polska – Meksyk 2:1 (1:1)

  • 0:1 Bartczak – 5′ samobójcza
  • 1:1 Związek – 9′
  • 2:1 Witek – 76′ z karnego

JAKUB RADOMSKI Z KATOWIC

Reklama

Fot. Newspix.pl 

2 komentarze
Jakub Radomski

Bardziej niż to, kto wygrał jakiś mecz, interesują go w sporcie ludzkie historie. Najlepiej czuje się w dużych formach: wywiadach i reportażach. Interesuje się różnymi dyscyplinami, ale najbardziej piłką nożną, siatkówką, lekkoatletyką i skokami narciarskimi. W wolnym czasie chodzi po górach, lubi czytać o historiach himalaistów oraz je opisywać. Wcześniej przez ponad 10 lat pracował w „Przeglądzie Sportowym” i Onecie, a zaczynał w serwisie naTemat.pl.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Ekstraklasa

Oficjalnie: Sześć goli w siedmiu meczach i transfer. Jordi Sanchez ma nowy klub

Wojciech Piela
0
Oficjalnie: Sześć goli w siedmiu meczach i transfer. Jordi Sanchez ma nowy klub
Ekstraklasa

Widzew reaguje na problemy w ataku. Nadchodzi 19-letni napastnik z Włoch [NEWS]

Piela  &  Janczyk
7
Widzew reaguje na problemy w ataku. Nadchodzi 19-letni napastnik z Włoch [NEWS]

Piłka nożna

Reklama
Ekstraklasa

Oficjalnie: Sześć goli w siedmiu meczach i transfer. Jordi Sanchez ma nowy klub

Wojciech Piela
0
Oficjalnie: Sześć goli w siedmiu meczach i transfer. Jordi Sanchez ma nowy klub
Ekstraklasa

Widzew reaguje na problemy w ataku. Nadchodzi 19-letni napastnik z Włoch [NEWS]

Piela  &  Janczyk
7
Widzew reaguje na problemy w ataku. Nadchodzi 19-letni napastnik z Włoch [NEWS]