Barcelona ma ogromne zaległości. 167 milionów euro zobowiązań

Kacper Korpak

10 września 2026, 15:01 • 3 min czytania 11

Reklama
Barcelona ma ogromne zaległości. 167 milionów euro zobowiązań

Ubiegły sezon Barcelona zakończyła z dość sporymi zobowiązaniami wobec innych zespołów. Łączna kwota zaległości wynosi… 167 milionów euro, z czego 115 milionów przypada na zobowiązania krótkoterminowe. Duma Katalonii zalega za m.in. transfery Anthony’ego Gordona, Daniego Olmo, Roberta Lewandowskiego, Julesa Kounde czy Raphinhi.

Reklama

Barcelona ma ogromne zaległości

O całej sprawie dowiedzieliśmy się dzięki dokumentacji finansowej przekazanej dla socios. Przed zaplanowanym na 19 września Zgromadzeniem Barcelony grupa otrzymała dokumenty, które dotyczyły finansowych spraw związanych z klubem. Dzięki temu wiemy, że Barcelona zalega innym podmiotom sportowym aż 115 milionów euro.

Ta kwota to jedynie zaległości, jakie „Blaugrana” ma wobec klubów, z których pozyskiwała piłkarzy. Reszta kosztów, czyli ponad 51 milionów dotyczy zaległości długoterminowych. W wielu transakcjach spłata ruchów transferowych została podzielona na raty. Zgodnie z ustalonym harmonogramem część z kwot ma zostać spłacona w najbliższym czasie. Reszta dopiero w późniejszych terminach. Mimo to sumy pieniężne robią wrażenie.

Warto też dodać, że w zestawieniu nie zostały zawarte transfery Adeymiego, Rodriego, Bisiwu, Gabriela Jesusa czy Dominika Livakovicia. Te transakcje zostały przeprowadzone już po 30 czerwca i zostaną uwzględnione dopiero w sprawozdaniu za kolejny sezon, a więc za rozgrywki 2026/2027.

Reklama

Miliony dla ciebie, ciebie i ciebie!

Największą kwotę „Barca” wisi drużynie z Lipska za transfer Daniego Olmo. RB Lipsk oczekuje spłaty ponad 34 milionów euro. Drugi klub, który czeka na ogromne pieniądze płynące z Katalonii, to Newcastle United. W tym przypadku sprawa jest jednak świeża, bo chodzi o przenosiny Anthony’ego Gordona, który trafił do Hiszpanii zaledwie kilka tygodni temu. Na trzeciej pozycji w rankingu zespołów oczekujących na kasę z Barcelony znajduje się Leeds United. Pawie czekają jeszcze na prawie 20 milionów euro za Raphinhę.

Na dalszych miejscach znajdują się chociażby Sevilla (Jules Kounde), Bayern Monachium (Robert Lewandowski), czy Club Athletico Paranense (Vitor Roque). Co ciekawe, Barcelona zalega „ogromną” kwotę w stosunku do A.D. Alcoron. Chodzi… o 30 tysięcy euro. Pani Grażynce przykleiła się kartka z fakturą do innej? Oczywiście można się śmiać, ale taka kwota dla zespołu z trzeciego poziomu rozgrywkowego w Hiszpanii naprawdę robi różnicę, choć dla „Blagrany” to waciki.

Finansowe nieścisłości nie wpływają jednak na zawodników Dumy Katalonii, którzy fantastycznie rozpoczęli sezon. W czterech pierwszych kolejkach zanotowali komplet zwycięstw. Ponadto strzelili aż 17 goli, co daje ponad cztery na mecz. Oprócz świetnego startu w lidze, od pokaźnego zwycięstwa podopieczni Hansiego Flicka pokazali się w Champions League. Feyenoord na Camp Nou został bowiem rozbity aż 5:1.

Reklama

Fot. Newspix

Reklama
11 komentarzy
Kacper Korpak

Pasjonat polskiej ligi. Wierzy jedynie w Boga i w prawa Ekstraklasy. Nie pogardzi dobrym jedzeniem i polskim żużlem. W przeszłości zamiast grać z kolegami w Minecrafta, oglądał jak Emilijus Zubas w pojedynkę próbował utrzymać GKS Bełchatów w Ekstraklasie. Twierdzi, że dzieci chętniej czytałyby książki, gdyby lekturą w szkole był Hrabia Monte Christo. W życiu chce jedynie pracować przy Ekstraklasie, spełniać marzenia i założyć szczęśliwą rodzinę.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

La Liga

Reklama
La Liga

Messi kupuje klub z zaplecza La Liga! Ambitne plany Argentyńczyka

Adrian Mańko
16
Messi kupuje klub z zaplecza La Liga! Ambitne plany Argentyńczyka
La Liga

Fani Realu Madryt przeciwni inwazji na Ceutę

AbsurDB
12
Fani Realu Madryt przeciwni inwazji na Ceutę
La Liga

Eric Garcia dostał w twarz od… Rodriego. Wiadomo, co z piłkarzem Barcy

Adrian Mańko
0
Eric Garcia dostał w twarz od… Rodriego. Wiadomo, co z piłkarzem Barcy