Wszystko wskazuje na to, że Manchester City sfinalizuje transfer Enzo Fernandeza. Chelsea nie byłaby sobą, gdyby nie przygotowała czegoś dla swoich kibiców na koniec okna transferowego. Wydawało się, że The Blues w ostatnich godzinach okna nie ściągną dla niego zastępstwa, a jednak. Do Londynu ma przenieść się Lamine Camara, którego transfer umożliwiły… oblane testy medyczne jego kolegi z Monaco, który miał przenieść się do innego klubu Premier League.
Tego lata Chelsea nie tylko wydawała sporo na transfery, ale bardzo dużo także zarobiła. Niebawem zawodnikiem Manchesteru City zostanie Enzo Fernandez, który pragnął tego transferu od tygodni. The Citizens mają za niego zapłacić rekordowe w historii Premier League 125 mln funtów. Argentyńczyk kolejny raz zmieni klub w ostatnich godzinach okna transferowego. Podobnie sytuacja wyglądała w styczniu 2023 roku, kiedy przenosił się na Stamford Bridge z Benfiki. Po finalizacji transferu Chelsea ze sprzedaży i wypożyczeń zarobi tego lata ponad 400 mln funtów.
A jednak. Lamine Camara zostanie piłkarzem Chelsea
Po odejściu Fernandeza Xabi Alonso miałby do dyspozycji w środku pola Moisesa Caicedo, Reece’a Jamesa, Romeo Lavię, Valentina Barco, Jordana Hendersona i Dario Essugo. Wydawało się, że po kolejnego pomocnika The Blues w końcówce okna nie pójdą. Co prawda próbowali ściągnąć z Romy Manu Kone, oferując jej kilkadziesiąt milionów euro. Jego sprzedaż zablokował jednak Gian Piero Gasperini.
Stało się jasne, że Enzo odejdzie, a Chelsea ogłosiła jeszcze wypożyczenie do Strasbourga Dario Essugo. Można było mieć poczucie, że coś się jeszcze święci, skoro kolejny pomocnik opuszcza Stamford Bridge. I faktycznie, coś się działo, bo The Blues dogadali transfer Lamine’a Camary. Jak informuje Fabrizio Romano, zawodnik AS Monaco ma przenieść się do Londynu za 55 mln euro. Po przejściu testów medycznych ma podpisać kontrakt do końca czerwca 2032 roku z opcją przedłożenia o kolejny sezon.
🚨🔵 EXCLUSIVE: Chelsea agree deal in principle to sign Lamine Camara from AS Monaco, here we go! 💣
Fee worth €55m and authorization to travel for medical.
Initial agreement done now running in order to complete medical and formal steps in time. pic.twitter.com/DuCBSuZBiN
— Fabrizio Romano (@FabrizioRomano) September 1, 2026
Sprawa transferu Lamine’a Camary była jedną z najbardziej pokręconych w ostatnim dniu okna. Chelsea starała się o jego sprowadzenie od kilku dni, jednak jej oferty były odrzucane przez klub z księstwa. Monaco odrzucało kolejne oferty, Chelsea pogodziła się z tym, że nie kupi Senegalczyka, a w międzyczasie francuska ekipa dogadywała transfer Folarina Baloguna do Evertonu. Wszystko zmierzało do szczęśliwego końca, ale napastnik nie przeszedł testów medycznych. AS Monaco potrzebowało jednak sprzedaży któregoś z zawodników. Wtedy po Lamine’a Camarę wrócili The Blues.
Tym samym pomocnik, który jeszcze niedawno strzelał Górnikowi Zabrze, przeniesie się do Anglii, by zastąpić bohatera najdroższego transferu w historii Premier League. W barwach AS Monaco reprezentant Senegalu rozegrał 75 spotkań, w których zdobył sześć bramek i zaliczył 11 asyst. Wspomniany gol z Górnikiem był jego ostatnim w czerwono-białych barwach.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix