Tottenham wciąż szaleje. Zawodnik Chelsea dołączy do Kogutów

Kacper Korpak

01 września 2026, 09:48 • 3 min czytania 3

Reklama
Tottenham wciąż szaleje. Zawodnik Chelsea dołączy do Kogutów

Wydanych ponad 350 milionów euro i ostatnie miejsce w tabeli? Takie rzeczy tylko w Londynie. Tottenham mimo, że dokonał wielu wzmocnień, wciąż kręci się w dolnych rejonach tabeli. Nowy sezon nie zmienił zbyt wiele, a podopieczni Roberto de Zerbiego wciąż czekają na pierwsze ligowe punkty. Koguty jednak mają sposób, aby odmienić sytuację w ligowej tabeli. To oczywiście pozyskanie jeszcze większej liczby zawodników z Premier League. Tym razem na radarze znalazł się pomocnik Chelsea, który do gry wraca po długim zawieszeniu.

Reklama

Tottenham blisko pozyskania gracza Chelsea

Tottenham kontynuuje ofensywę transferową. Koguty wydały już w tym okienku ponad 350 milionów euro. Do zespołu trenera de Zerbiego trafili już m.in. Savinho, Omar Marmoush, Sandro Tonali, Matheus Fernandes, Jan Paul van Hecke, Marcos Senesi czy chociażby Andrew Robertson. Teraz zespół z Londynu sięga po kolejnego zawodnika z angielskiego rynku, który tak bardzo sobie upodobał. Według zagranicznych mediów do klubu ma trafić Mychajło Mudryk z Chelsea. Będzie to wypożyczenie, jednak Tottenham ma zastrzec sobie opcję potencjalnego wykupu ukraińskiego skrzydłowego, która ma wynosić 75 milionów funtów.

W poszukiwaniu gry

Mychajło Mudryk poszukiwał miejsca, gdzie będzie mógł liczyć na regularną grę. Zawodnik nie grał bowiem od listopada 2024 roku z powodu zawieszenia za doping. Dopiero niedawno uzyskał zgodę na wznowienie kariery piłkarskiej po wygranej apelacji. W Chelsea nie ma jednak szans na regularne występy. Ukrainiec za wszelką cenę chciał jednak pozostać w Anglii, a wszystkie kierunki wypożyczenia z innych krajów były przez niego odrzucane. Mudryk wstrzymywał też opcje z Premier League (Leeds, Sunderland, Brentford i Coventry) i czekał na wymarzony ruch, który właśnie nadchodzi. Wydaje się bowiem, że przesądzone jest jego wypożyczenie do Tottenhamu. Można powątpiewać, że to właśnie w Tottenhamie będzie otrzymywał regularne szanse na grę.

Reklama

Dużym zwolennikiem jego wypożyczenia był Roberto de Zerbi. Włoch pracował z Mudrykiem jeszcze za czasów Szachtaru Donieck i bardzo dobrze wspomina tę współpracę. Teraz realia są jednak nieco inne, a Tottenham, zanim pomyśli o włączeniu się do gry o wyższe cele, musi wygrać mecz. Następna okazja do zdobycia trzech punktów w Premier League w sobotę 5 lipca. Wtedy Koguty zmierzą się na wyjeździe z Nottingham Forest.

Fot. Newspix

Reklama
3 komentarze
Kacper Korpak

Pasjonat polskiej ligi. Wierzy jedynie w Boga i w prawa Ekstraklasy. Nie pogardzi dobrym jedzeniem i polskim żużlem. W przeszłości zamiast grać z kolegami w Minecrafta, oglądał jak Emilijus Zubas w pojedynkę próbował utrzymać GKS Bełchatów w Ekstraklasie. Twierdzi, że dzieci chętniej czytałyby książki, gdyby lekturą w szkole był Hrabia Monte Christo. W życiu chce jedynie pracować przy Ekstraklasie, spełniać marzenia i założyć szczęśliwą rodzinę.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Piłka nożna

Reklama