Legia wciąż pracuje nad transferami! „Fredi ma zajęty telefon”

Mikołaj Duda

28 sierpnia 2026, 21:56 • 3 min czytania 7

Reklama
Legia wciąż pracuje nad transferami! „Fredi ma zajęty telefon”

Wygląda na to, że Legia wciąż nie zakończyła działań na rynku transferowym. A nawet trwają w tej sprawie intensywne rozmowy, które prowadzi oczywiście dyrektor sportowy warszawskiego klubu Fredi Bobić. Prezes Wojskowych poskarżył się, że w ostatnim czasie ciężej jest mu się dodzwonić do niemieckiego działacza.

Reklama

Marcin Herra w rozmowie na kanale Ekstraklasa TV przed spotkaniem Legii ze Śląskiem Wrocław przyznał, że do tej pory Fredi Bobić praktycznie od razu odbierał od niego telefon. Teraz jest ciężej się do niego dodzwonić, a to za sprawą prowadzonych rozmów na temat kolejnych transferów. Prezes warszawskiego klubu deklaruje, że wciąż trwają działania na rynku transferowym. Nie zdradził jednak nawet pozycji, które są rozpatrywane w tym temacie.

Wiadomo, że ostatnie dni okienka są emocjonujące. Muszę powiedzieć, że z Fredim Bobiciem rozmawiam bardzo często. Do tej pory, kiedy do niego dzwoniłem, Fredi zazwyczaj od razu odbierał. Teraz częściej ma telefon zajęty, co oznacza, że cały czas trwają rozmowy. Wiem, że dzisiaj prowadzonych było sporo rozmów, ale nie będę tutaj z internautami przerzucał się nazwiskami. Zobaczymy. W najbliższych dniach być może coś się wydarzy – mówił Marcin Herra, cytowany przez portal Legia.net.

Zawodnicy Legii rozchwytywani przez inne kluby? „Pojawiają się zapytania, które odrzucamy”

Poza transferami do klubu nie są jednak wykluczone także te wychodzące. Kibice oczywiście po cichu liczą na wypchnięcie Milety Rajovicia, ale Marcin Herra nie chciał szerzej komentować tematu duńskiego napastnika, który w ostatnim czasie stracił miejsce w podstawowym składzie.

Jednocześnie prezes Legii przyznaje, że w ostatnim czasie pojawiają się różne oferty za zawodników z zespołu Marka Papszuna. Są one odrzucane, chociaż nie jest całkowicie wykluczone, że jeszcze przed końcem lata coś się w tym temacie wydarzy.

Reklama

My zawsze mówimy to samo: każdy z naszych piłkarzy może być zawodnikiem, którym zainteresuje się inny klub. Jeżeli oferta będzie dla nas akceptowalna i dobra, będziemy z niej korzystali. Rzeczywiście, mamy dosyć dużo zapytań i sporo ofert. Nie mówię teraz konkretnie o Milecie, tylko ogólnie o naszych zawodnikach. Czasami pojawiają się propozycje, które po prostu dzisiaj odrzucamy. Rozumiem pytanie i emocje, które wiążą się z konkretnymi zawodnikami, ale nic więcej na ten temat nie powiem. Zobaczymy. Bodajże 8–9 września jest u nas koniec okienka. Niektóre ligi zamykają je w niedzielę czy poniedziałek, ale to te najważniejsze i największe. Zobaczymy więc, jak sytuacja będzie się układała do samego końca – twierdzi Marcin Herra.

I potwierdza, że pojawiały się propozycje za Rafała Adamskiego: – No, ktoś już o tym pisał. Musiałbym skłamać, gdybym powiedział, że tak nie było. Tylko tyle mogę powiedzieć.

Legia do tej pory dokonała sześciu transferów, w tym dwa to wypożyczenia Jana Kuchty i Michala Sevcika ze Sparty Praga.

Reklama

Fot. Newspix

7 komentarzy
Mikołaj Duda

Legenda w rodzinie głosi, że piłka podobno towarzyszyła mu już podczas narodzin. Jego pierwsze wspomnienia sięgają do MŚ w Brazylii w 2014 roku, kiedy jako siedmiolatek z zafascynowaniem oglądał jak przyszły piłkarz Górnika Zabrze sięga po trofeum. 100% na 100% jego uwagi zajmuje polska piłka. Przy trzeciej godzinie monologu o rezerwowym Radomiaka jego słuchacze często tracą cierpliwość. We wtorek i środę zbiera siły przed czwartkowym wieczorem, spędzanym wspólnie z jego ulubioną Ligą Konferencji. Gdy ktoś się go zapyta o piłkarza o imieniu Lamine, to bez zawahania odpowie Diaby-Fadiga

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
La Liga

Zaczął kapkować i… stracił gola. Duża wpadka bramkarza [WIDEO]

Maciej Piętak
1
Zaczął kapkować i… stracił gola. Duża wpadka bramkarza [WIDEO]

Ekstraklasa

Reklama