Hitowy transfer w Ekstraklasie! To 25-krotny reprezentant kraju

Mikołaj Duda

25 sierpnia 2026, 19:49 • 3 min czytania 14

Reklama
Hitowy transfer w Ekstraklasie! To 25-krotny reprezentant kraju

Jeśli nie dojdzie do jakiegoś niespodziewanego zwrotu akcji, to w Ekstraklasie będziemy świadkami naprawdę ciekawego ruchu. Na polskich boiskach swoją karierę będzie kontynuował reprezentant Czech, mający w dorobku występy nawet na poziomie Ligi Mistrzów. Swego czasu był niekwestionowanym liderem Slavii Praga, gdzie wykręcał imponujące liczby.

Reklama

Hitowy ruch do ofensywy szykuje Korona Kielce, która wkrótce powinna pozyskać nowego zawodnika mogącego występować na skrzydle lub pozycji numer dziesięć. Jak poinformował Tomasz Włodarczyk z portalu Meczyki, na ostatniej prostej jest transfer Ondreja Lingra, który w ostatnim czasie występował w amerykańskim Houston Dynamo. Obecnie domyka ostatnie sprawy w Stanach Zjednoczonych, ale wkrótce ma przylecieć do Europy, a następnie podpisać kontrakt w Kielcach.

Klub ze Ściegiennego ma zapłacić za 25-krotnego reprezentanta Czech około miliona euro.

Ondrej Lingr (Houston Dynamo) krok od Korony Kielce. 27-latek trafi do Ekstraklasy na zasadzie transferu definitywnego. Korona płaci za niego ok. milion euro z bonusami. Czech załatwia ostatnie sprawy w USA i w środę przylatuje do Europy. W tym tygodniu powinien podpisać kontrakt w Kielcach – przekazał Włodarczyk.

Reklama

Korona finalizuje hitowy transfer do ofensywy! Grał w Feyenoordzie, błyszczał w Slavii Praga

Kariera Czecha mocno nabrała tempa podczas jego występów w Slavii Praga. Wyrósł na lidera zespołu i regularnie notował bardzo dobre liczby. Choćby w sezonie 2021/22 na wszystkich frontach zagrał w 48 meczach, strzelił 15 goli oraz dorzucił jedną asystę. Z kolei rok później w 42 występach 16 razy trafiał do siatki rywala oraz dorzucił osiem ostatnich podań. Na poziomie Ligi Europy potrafił popisać się takim efektownym trafieniem:

Reklama

Grą w ojczyźnie wypromował się do Feyenoordu Rotterdam, gdzie może aż tak wielkiej furory nie zrobił, jednak i tak w 28 spotkaniach (w tym czterech na poziomie fazy zasadniczej Ligi Mistrzów) zdobył cztery bramki oraz zaliczył jedną asystę. Po półrocznym powrocie do Pragi, wyjechał do Stanów Zjednoczonych.

W barwach Houston Dynamo spędził ostatnie półtora roku. To przełożyło się na pięć bramek i osiem ostatnich podań w 50 występach. Ma na koncie także 25 spotkań w pierwszej reprezentacji Czech, jednak w ostatnim czasie nie mógł już liczyć na powołania. Ostatni raz w narodowych barwach wystąpił jesienią 2025 roku w meczu eliminacji mundialu przeciwko Chorwacji.

Jeśli na ostatniej prostej nie wydarzy się nic zaskakującego, to Czech będzie szóstym wzmocnieniem Korony tego lata. Można się jednak spodziewać, że na tym się nie skończy, bowiem w Kielcach zapowiadają jeszcze napastnika do rywalizacji z Mariuszem Stępińskim.

Reklama

Fot. Newspix

14 komentarzy
Mikołaj Duda

Legenda w rodzinie głosi, że piłka podobno towarzyszyła mu już podczas narodzin. Jego pierwsze wspomnienia sięgają do MŚ w Brazylii w 2014 roku, kiedy jako siedmiolatek z zafascynowaniem oglądał jak przyszły piłkarz Górnika Zabrze sięga po trofeum. 100% na 100% jego uwagi zajmuje polska piłka. Przy trzeciej godzinie monologu o rezerwowym Radomiaka jego słuchacze często tracą cierpliwość. We wtorek i środę zbiera siły przed czwartkowym wieczorem, spędzanym wspólnie z jego ulubioną Ligą Konferencji. Gdy ktoś się go zapyta o piłkarza o imieniu Lamine, to bez zawahania odpowie Diaby-Fadiga

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Ekstraklasa

Koulouris o transferze do Wieczystej. „W piłce finanse są bardzo ważne”

Mikołaj Duda
3
Koulouris o transferze do Wieczystej. „W piłce finanse są bardzo ważne”

Ekstraklasa

Reklama
Ekstraklasa

Koulouris o transferze do Wieczystej. „W piłce finanse są bardzo ważne”

Mikołaj Duda
3
Koulouris o transferze do Wieczystej. „W piłce finanse są bardzo ważne”