Jagiellonia dokona hitowego transferu? Na celowniku gracz z La Liga

Mikołaj Duda

18 sierpnia 2026, 23:05 • 3 min czytania 0

Reklama
Jagiellonia dokona hitowego transferu? Na celowniku gracz z La Liga

Jagiellonia w ostatnim czasie ogłosiła pozyskanie choćby Ousmane Sowa, który jeszcze nie tak dawno brylował w Górniku Zabrze. Wygląda na to, że to jednak nie koniec działań klubu z Białegostoku na rynku transferowym. Na Słoneczną może trafić ciekawy zawodnik ofensywny z hiszpańskiego Realu Betis. Trzeba będzie chwilę zaczekać, bowiem nie narzeka on na brak chętnych i wciąż nie podjął ostatecznej decyzji. 

Reklama

Jak poinformował hiszpański dziennikarz Alvaro Borrego, Jagiellonia znalazła się w gronie chętnych klubów na pozyskanie 25-letniego Ikera Losady. Zawodnik Realu Betis, który ostatni sezon spędził na wypożyczeniu, występował już na wszystkich pozycjach ofensywnych, ale przede wszystkim najlepiej czuje się jako zawodnik ustawiony tuż za napastnikiem, czyli byłby bezpośrednim konkurentem dla Jesusa Imaza. Sprawa jednak nie jest taka prosta.

Jagiellonia chce dokonać hitowego ruchu! Konkurencja do najmniejszych nie należy

Głównym problemem, jaki może stanąć Jagiellonii na drodze do dokonania tego transferu jest średnia chęć Losady na opuszczenie Hiszpanii. W pierwszej kolejności spogląda on w kierunku ofert z La Liga, a dopiero później rozważy propozycje z innych miejsc. W ostatnim czasie prowadził rozmowy z Getafe oraz Rayo Vallecano, jednak w obu przypadkach nie udało się dojść do porozumienia i wygląda na to, że te tematy są już nieaktualne.

Reklama

25-latkiem poza Jagiellonią interesują się także Cadiz oraz Girona, czyli kluby z drugiego poziomu rozgrywkowego, oraz bułgarski Łudogorec Razgrad. Zostało mu jeszcze aż trzy lata do końca kontraktu z Realem Betis, więc najprawdopodobniej odejdzie z klubu na zasadzie wypożyczenia, w którym może zostać zawarta opcja wykupu.

A z pewnością dla Adriana Siemieńca taki zawodnik byłby bardzo przydatnym wzmocnieniem, zwłaszcza, że po Jesusie Imazie coraz bardziej widać upływające lata. Iker Losada w ostatnim sezonie grał na wypożyczeniu w Levante. Na poziomie La Liga zagrał niespełna 1000 minut w 23 spotkaniach, strzelił trzy gole oraz dorzucił jedną asystę.

Rok wcześniej 25-latek w rundzie jesiennej występował w Realu Betis, a na wiosnę odszedł tymczasowo do Celty Vigo. Łącznie zdobył jedną bramkę w 22 występach. Na szanse w hiszpańskiej ekstraklasie zapracował sobie kapitalnym sezonem na jej zapleczu. W Racingu Ferrol w 42 meczach (blisko 3400 minut) dziewięć razy trafiał do siatki rywala oraz dorzucił siedem ostatnich podań. Jeśli zdecydowałby się na dołączenie do ekipy Adriana Siemieńca, to byłaby to jego pierwsza zagraniczna przygoda w karierze.

Reklama

Fot. Newspix

0 komentarzy
Mikołaj Duda

Legenda w rodzinie głosi, że piłka podobno towarzyszyła mu już podczas narodzin. Jego pierwsze wspomnienia sięgają do MŚ w Brazylii w 2014 roku, kiedy jako siedmiolatek z zafascynowaniem oglądał jak przyszły piłkarz Górnika Zabrze sięga po trofeum. 100% na 100% jego uwagi zajmuje polska piłka. Przy trzeciej godzinie monologu o rezerwowym Radomiaka jego słuchacze często tracą cierpliwość. We wtorek i środę zbiera siły przed czwartkowym wieczorem, spędzanym wspólnie z jego ulubioną Ligą Konferencji. Gdy ktoś się go zapyta o piłkarza o imieniu Lamine, to bez zawahania odpowie Diaby-Fadiga

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Ekstraklasa

Królewski ma uwagi do Mariusza Jopa. „To nie może tak wyglądać”

Mikołaj Duda
8
Królewski ma uwagi do Mariusza Jopa. „To nie może tak wyglądać”

Ekstraklasa

Reklama
Ekstraklasa

Królewski ma uwagi do Mariusza Jopa. „To nie może tak wyglądać”

Mikołaj Duda
8
Królewski ma uwagi do Mariusza Jopa. „To nie może tak wyglądać”