Jamal Musiala, choć jest wielkim talentem, nie ma za sobą najlepszych dni. W niedawnym sparingu przeciwko RB Lipsk, jeden z największych niemieckich talentów zasłabł na Allianz Arenie i musiał zejść z boiska. Piłkarze grali wtedy w ponad 30-stopniowym upale. Niestety, sytuacja z Musialą się powtórzyła i zasłabł na murawie przeciwko Heidenheim. Uzdolniony playmaker Bayernu i Die Mannschaft zabrał głos w tej sprawie na Instagramie. Wyjawił m.in. że zdecydował się ponownie na grę, bowiem problem zdrowotny, który posiada, to w ostatnim czasie jego codzienność.
Musiala znów zaniepokoił. Zabrał też głos w sprawie ostatnich problemów
W miniony weekend podczas spotkania z Lipskiem, Musiala zasłabł na murawie. Natychmiast podbiegli do niego Ismael Saibari oraz Joshua Kimmich. Skończyło się tylko na strachu. Wszystko to podczas spotkania rozgrywanego przy 34 stopniach Celsjusza. Musiala miał zawroty głowy oraz problemy z krążeniem w wyniku upału. Pomeczowe badania nie wykryły żadnych nieprawidłowości.
Niestety, trzy dni później przeciwko Heidenheim, sytuacja się powtórzyła i to już w znacznie korzystniejszych do gry warunkach atmosferycznych. Po meczu Max Eberl powiedział, że Musiala wypowie się na ten temat w najbliższym czasie. Zabrzmiał jednak dość tajemniczo bowiem dodał, że jest to coś, o czym w zespole wiedzą i są świadomi sytuacji, ale sam piłkarz powie od siebie kilka słów.
❕ Jamal Musiala on IG:
„First things first – I’m doing well! Above all, I’m incredibly grateful for all your messages and your support! I understand that many of you are worried. I want to put those concerns to rest today and explain a little more: I have been diagnosed with… pic.twitter.com/9iNRzlDRiU
— Bayern & Germany (@iMiaSanMia) August 18, 2026
I faktycznie, tak się stało. Jamal Musiala poświęcił w związku z tym wpis na Instagramie. Niemiec wyjawił, że od pewnego czasu mierzy się z problemami neurologicznymi. Chce jednak funkcjonować tak, jak do tej pory i przyznał, że wziął w tym temacie odpowiedzialność na swoje barki.
– Po pierwsze, mam się dobrze! Przede wszystkim jestem niezmiernie wdzięczny za wszystkie Wasze wiadomości i wsparcie! Rozumiem, że wielu z Was się martwi. Chcę dziś rozwiać te obawy i wyjaśnić nieco więcej.
– Zdiagnozowano u mnie krótkie, przejściowe napady nieświadomości, które można łatwo wyleczyć i które są spowodowane dysfunkcją neurologiczną. Mogą one prowadzić do sytuacji, które miały miejsce ostatnio, na przykład w meczu z Lipskiem i teraz w Heidenheim. Wiem, że na pierwszy rzut oka mogą się wydawać przerażające – ale dla mnie są one obecnie po prostu częścią mojego codziennego życia.
– Otrzymuję najlepszą możliwą opiekę medyczną w tym zakresie i jestem bardzo optymistycznie nastawiony. FC Bayern i najbliżsi mi ludzie są zawsze przy mnie i wspierają mnie w tej podróży. Ważne jest, aby nie istniało żadne dodatkowe ryzyko zdrowotne.
Full Eberl segment on Musiala
Q: We’ve all seen the pictures, can you tell us what happened?
Eberl: „Jamal will speak out in the near future. We knew about it and we’re aware, but Jamal will speak out”
Q: If you were aware, then why did he play today?
Eberl: „Jamal will… pic.twitter.com/beMKaPDshu
— Bayern & Germany (@iMiaSanMia) August 18, 2026
– W ścisłej konsultacji i w regularnych kontaktach ze specjalistami, moim osobistym pragnieniem było stawienie czoła temu wyzwaniu i, za zgodą neurologów, kontynuowanie tego, co najbardziej pomaga mi w powrocie do zdrowia: po prostu życia na co dzień i kontynuowania mojej pasji, jaką jest gra w piłkę nożną. Wziąłem odpowiedzialność za tę decyzję.
– Ogólnie rzecz biorąc, czuję się bardzo dobrze i jestem na dobrej drodze. To, co najbardziej mi pomaga w tej drodze, to kontynuowanie walki o zwycięstwa i tytuły z moim zespołem, przy Waszym niesamowitym wsparciu. Mam nadzieję, że to pomoże Wam lepiej mnie zrozumieć. Jednocześnie proszę o zrozumienie, że chciałbym nadal utrzymywać tę sprawę w gronie moich najbliższych powierników, klubu i ekspertów. Dziękuję bardzo, Wasz Jamal.
Nie wiadomo jeszcze kiedy Musiala wróci do gry. Bayern pierwszy mecz o stawkę zagra 22 sierpnia przeciwko Borussii Dortmund w ramach Superpucharu Niemiec.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix