Napastnik może opuścić Legię. Grecy wyrazili zainteresowanie

Maciej Piętak

17 sierpnia 2026, 18:30 • 3 min czytania 9

Reklama
Napastnik może opuścić Legię. Grecy wyrazili zainteresowanie

Marek Papszun nie może narzekać na brak napastników w Legii Warszawa. Szkoleniowiec stołecznego klubu ma ich do wyboru pięciu – każdy z co najmniej jednym występem w Ekstraklasie. Siłą rzeczy nie znajdzie miejsca dla każdego, tym bardziej że Wojskowi nie grają w tym sezonie w europejskich pucharach. Jak podają greckie media, najbliżej odejścia jest Antonio Colak.

Reklama

Legia Warszawa może rozstać się z napastnikiem

Rywalizacja o miejsce na „dziewiątce” w Legii jest spora. W kadrze poza Colakiem są również Rafał Adamski, Mileta Rajović oraz ściągnięty latem z Polonii Warszawa Łukasz Zjawiński, a także wypożyczony ze Sparty Praga Jan Kuchta. Z tej piątki tylko Chorwat nie pojawił się w bieżącym sezonie na boisku. To efekt urazu – pęknięcia kości jarzmowej – którego napastnik doznał w trakcie sparingowego starcia z Hapoelem Beer Szewa. 32-latek zderzył się wówczas z bramkarzem rywali.

Colak nie będzie mieć łatwego zadania w walce o pierwszy skład, tym bardziej że jego konkurenci już strzelają. Adamski i Zjawiński zdobyli już po dwie bramki w trwającej kampanii.

W poprzednim sezonie trzykrotny reprezentant Chorwacji rozegrał 20 meczów we wszystkich rozgrywkach, w których zdobył cztery bramki. Na pierwsze trafienie czekał jednak prawie cztery miesiące. Dwukrotnie wpisywał się na listę strzelców w spotkaniu z Arką Gdynia i po jednym golu dołożył w starciach z Lechią Gdańsk i gibraltarskim Lincoln Red Imps w Lidze Konferencji.

Colak ma dość bogate CV – Spezia, Parma, Rangers FC, PAOK, Malmoe FF, HNK Rijeka, Ingolstadt, Darmstadt, Kaiserslautern, 1. FC Nuernberg, Karlsruher SC, TSG Hoffenheim i Lechia Gdańsk. Niewiele brakowało, by na tej liście znalazłby się jeszcze Górnik Zabrze, ale latem minionego roku Legia podebrała rywalom zawodnika w ostatniej chwili. Colak związał się wówczas ze stołecznym klubem dwuletnim kontraktem.

Reklama

Colak trafi do Grecji?

Jak podaje portal sportal.gr, wiele wskazuje na to, że Chorwat umowy nie wypełni. Zdaniem Greków zawodnik wzbudził zainteresowanie Levadiakosu, który chce sprowadzić napastnika z „najwyższej półki”. Klub zamierza ściągnąć także nowego środkowego obrońcę – trwają rozmowy w sprawie sfinalizowania transferu.

W poprzednim sezonie Levadiakos, podobnie jak Legia Warszawa, zajął szóste miejsce w najwyższej klasie rozgrywkowej w kraju. Nową kampanię rozpocznie we wtorek, 18 sierpnia, kiedy to zmierzy się u siebie z Asterasem Tripolis w Pucharze Grecji.

Reklama

Legia jak dotąd nie może narzekać na brak Colaka. W czterech meczach zdobyła dziesięć punktów i przewodzi stawce w Ekstraklasie. W kolejnym spotkaniu zagra w Gliwicach z Piastem. Wcześniej z zespołem pożegnali się Claude Goncalves, Juergen Elitim, Artur Jędrzejczyk, Gabriel Kobylak, Ermal Krasniqi, Patryk Kun, Jan Leszczyński, Pascal Mozie, Jean-Pierre Nsame, Radovan Pankov, Kacper Tobiasz oraz Kacper Urbański.

Fot. Newspix

9 komentarzy
Maciej Piętak

Liczy, pisze i komentuje - nie zawsze w tej kolejności. Studiuje matematykę, a wcześniej przewinął się przez redakcje 90minut, FutbolNews oraz Żyjemy Futbolem. Prywatnie kibic Wisły Kraków oraz Chelsea. Ma beznadziejny gust muzyczny, jeszcze gorsze poczucie humoru, ale tyle dobrego, że czasem napisze jakiś niezły tekst

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Ekstraklasa

Reklama
Ekstraklasa

Wahadłowi Legii będą stałymi bywalcami jedenastki Kozaków! [KOZACY I BADZIEWIACY]

Jakub Białek
39
Wahadłowi Legii będą stałymi bywalcami jedenastki Kozaków! [KOZACY I BADZIEWIACY]