Dotarliśmy do korespondencji, która wstrząśnie polską piłką. Paweł Sokolnicki, wieloletni asystent Szymona Marciniaka, nie zostawia suchej nitki na funkcjonowaniu Centrum VAR – zarzuca władzom PZPN chaos, brak kompetencji, fatalne szkolenie i system, który w kluczowych sytuacjach bardziej przypomina wróżenie z fusów niż profesjonalne sędziowanie. Podczas lektury listu włos jeży się na głowie.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
fot. NewsPix.pl