Przegrali pierwszy mecz w sezonie. I od razu przepraszali pod płotem

Michał Kołkowski

Opracowanie:Michał Kołkowski

17 sierpnia 2026, 17:41 • 2 min czytania 4

Reklama
Przegrali pierwszy mecz w sezonie. I od razu przepraszali pod płotem

Klasyczna „rozmowa pod płotem” po pierwszej wpadce w sezonie? Tak, to możliwe. Zawodnicy liderującego w szwedzkiej ekstraklasie IK Sirius zostali wezwani przez fanów na pogadankę po tym, jak dobiegła końca się ich długa seria meczów bez porażki.

Reklama

Ekipa z Uppsali była niepokonana w sumie przez 21 ligowych meczów z rzędu: pięć w poprzednim sezonie oraz szesnaście w obecnym.

„Rozmowa pod płotem” po pierwszej porażce od września 2025 roku

Imponująca passa IK Sirius dobiegła końca 15 sierpnia, gdy liderzy Allsvenskan ulegli na wyjeździe 3:4 Mjällby AIF. Okoliczności porażki był niecodzienne: goście prowadzili już 3:0 i wydawało się, że z łatwością dołożą do kolekcji kolejny triumf, jednak w drugiej połowie meczu wypuścili przewagę z rąk i finalnie polegli. Przebieg meczu zaniepokoił kibiców IK Sirius, tym bardziej że drużyna w poprzedniej kolejce zremisowała 2:2 z IF Brommapojkarna mimo prowadzenia 2:0.

Jak gdyby tego było mało, poprzedni mecz IK Sirius z Mjällby zakończył się remisem 4:4, choć ci pierwsi także i wtedy prowadzili przez moment 3:0.

Reklama

Serwis Fotbollskanalen.se informuje, że po porażce liderzy Allsvenskan musieli się gęsto tłumaczyć przed własnymi fanami.

– Było w tej rozmowie wiele emocji i frustracji. My najlepiej wiemy, że nie zagraliśmy wystarczająco dobrze i przeprosiliśmy za to. Rozmowa dotyczyła też tego, jak mamy radzić sobie dalej. Podeszliśmy do kibiców po to, by ich przeprosić – skomentował trener Andreas Engelmark. – Roztrwoniliśmy trzybramkową przewagę. Zdobyliśmy pięć goli w dwóch meczach, a mamy po nich zaledwie jeden punkt. Tak nie może być. Musimy zademonstrować lepszą mentalność.

Po siedemnastu kolejkach zmagań w szwedzkiej ekstraklasie IK Sirius ma na koncie 42 punkty i prowadzi w tabeli z dziewięcioma oczkami przewagi nad drugim Hammarby IF. Główni kandydaci do mistrzowskiego tytułu muszą sobie już jednak radzić bez wielkiej gwiazdy – napastnik Robbie Ure, autor aż 15 trafień w bieżącym sezonie Allsvenskan (w 15 występach), został niedawno sprzedany do Sevilli za 6,5 miliona euro.

Reklama

fot. NewsPix.pl

4 komentarze
Michał Kołkowski

Za cel obrał sobie sportretowanie wszystkich kultowych zawodników przełomu XX i XXI wieku i z każdym tygodniem jest coraz bliżej wykonania tej monumentalnej misji. Jego twórczość przypadnie do gustu szczególnie tym, którzy preferują obszerniejsze, kompleksowe lektury i nie odstraszają ich liczne dygresje. Wiele materiałów poświęconych angielskiemu i włoskiemu futbolowi, kilka gigantycznych rankingów, a okazjonalnie także opowieści ze świata NBA. Najchętniej snuje te opowiastki, w ramach których wątki czysto sportowe nieustannie plączą się z rozważaniami na temat historii czy rozmaitych kwestii społeczno-politycznych.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
La Liga

Oficjalnie: Busquets wrócił do Barcelony. Popracuje w rezerwach

Maciej Piętak
0
Oficjalnie: Busquets wrócił do Barcelony. Popracuje w rezerwach

Inne ligi zagraniczne

Reklama