Olał Jagiellonię, nie wrócił do Polski. Znamy jego los

Jakub Radomski

Opracowanie:Jakub Radomski

13 sierpnia 2026, 19:55 • 2 min czytania 3

Reklama
Olał Jagiellonię, nie wrócił do Polski. Znamy jego los

Działacze Jagiellonii obiecywali sobie po nim bardzo wiele. Miał być ważną postacią Ekstraklasy, jednak AZ Jackson okazał się transferowym niewypałem. Amerykanin został na początku tego roku wypożyczony, ale latem postanowił… nie wracać do Polski. Jagiellonia miała problem, ale teraz na jakiś czas go rozwiązała. Zawodnik został wypożyczony do kolejnego klubu. 

Reklama

Jackson trafił do Jagiellonii latem ubiegłego roku z Columbus. Rozegrał dla drużyny z Podlasia 11 meczów, w których nie strzelił gola, ale miał jedną asystę. W pierwszym ligowym spotkaniu, z Widzewem Łódź (3:2), gdy pojawił się na murawie, wyglądał dobrze, ale później jego dyspozycja pozostawiała sporo do życzenia.

AZ Jackson wypożyczony przez Jagiellonię. Został zawodnikiem Minnesoty United

Na początku tego roku Amerykanin został wypożyczony do Vancouver Whitecups, gdzie był kolegą z drużyny m. in. Thomasa Mullera. Tam w 10 spotkaniach MLS zdobył bramkę i miał trzy ostatnie podania. Latem zawodnik postanowił, że… nie wróci do Polski, choć był to jego obowiązek. Trwał impas, trzeba było znaleźć jakieś rozwiązanie. I udało się – AZ Jackson uda się na kolejne wypożyczenie. Pozostanie w MLS.

AZ Jackson na zasadzie płatnego transferu czasowego trafił do zespołu Minnesota United FC, występującego w amerykańskiej MLS. Wypożyczenie pomocnika do The Loons obowiązuje do końca bieżącego roku kalendarzowego. W umowie pomiędzy klubami zagwarantowano również opcję wykupu zawodnika po zakończeniu okresu wypożyczenia” – czytamy w komunikacie Jagiellonii.

Reklama

Fot. Newspix.pl 

3 komentarze
Jakub Radomski

Bardziej niż to, kto wygrał jakiś mecz, interesują go w sporcie ludzkie historie. Najlepiej czuje się w dużych formach: wywiadach i reportażach. Interesuje się różnymi dyscyplinami, ale najbardziej piłką nożną, siatkówką, lekkoatletyką i skokami narciarskimi. W wolnym czasie chodzi po górach, lubi czytać o historiach himalaistów oraz je opisywać. Wcześniej przez ponad 10 lat pracował w „Przeglądzie Sportowym” i Onecie, a zaczynał w serwisie naTemat.pl.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Ekstraklasa

Reklama