Wszyscy kibice, którzy szykowali się na zbliżający się hit Ekstraklasy będą musieli uzbroić się w cierpliwość. Już w przyszły weekend do Poznania miała przyjechać Jagiellonia, jednak już wiadomo, że to się nie wydarzy. Ze względu na grę obu zespołów w europejskich pucharach to spotkanie zostało przełożone. Został już wyznaczony nowy termin.
Z wyjątkiem pierwszej serii gier, w każdej kolejnej kolejce przekładany jest co najmniej jeden mecz. Nie inaczej będzie i w kolejny weekend. Ekstraklasa oficjalnie poinformowała, że spotkanie Lecha z Jagiellonią, które miało zostać rozegrane przy Bułgarskiej, zostało przełożone na poźniejszy termin. W każdym razie odbędzie się jeszcze przed wrześniową przerwą reprezentacyjną.
Mecz Lech – Jagiellonia przełożony na późniejszy termin! Wyznaczono nową datę
Pierwotnie hitowe starcie przy Bułgarskiej było zaplanowane na 22 sierpnia na 17:30. Ze względu na grę obu drużyn w eliminacjach europejskich pucharach zostało przełożone na termin rezerwowy. To oznacza, że zespoły Nielsa Frederiksena i Adriana Siemieńca zmierzą się ze sobą 3 września, a pierwszy gwizdek sędziego zaplanowano na 20:30.
Departament Logistyki Rozgrywek Ekstraklasy S.A. wyznaczył nowy termin spotkania 5. kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy pomiędzy Lechem Poznań a Jagiellonią Białystok. Przełożenie meczu wynika z udziału obu zespołów w fazie play-off eliminacji do rozgrywek UEFA. Spotkanie zostanie rozegrane w czwartek, 3 września 2026 roku o godzinie 20:30 w Poznaniu. pic.twitter.com/TSN0pvYT5K
— Jagiellonia Białystok (@Jagiellonia1920) August 12, 2026
W oficjalnym komunikacie Ekstraklasy całą sprawę tłumaczy dyrektor operacyjny ligi Marcin Stefański.
– Klubom uczestniczącym w fazie play-off rozgrywek UEFA przysługuje prawo przełożenia meczu ligowego, rozgrywanego pomiędzy spotkaniami ostatniej rundy kwalifikacji. Ponieważ obydwa kluby będą uczestniczyć w tej fazie, ich mecz zostanie przełożony na ustaloną przed sezonem rezerwową datę, tj. 3 września 2026 roku. Mecz zostanie rozegrany w Poznaniu o godz. 20:30.
Nie jest to jednak jedyne spotkanie piątej kolejki, które odbędzie się w późniejszym terminie. To samo tyczy się starcia w Zabrzu, gdzie Górnik miał podejmować Raków. Dokładna data nie została jeszcze wyznaczona, bowiem jest to uzależnione od wyniku ekipy Dawida Kroczka w rewanżu z Hammarby. Ekstraklasa czeka także na rozstrzygnięcie spotkania GKS-u Katowice w trzeciej rundzie eliminacji Ligi Konferencji.
– Czekamy na wynik meczu Rakowa z Hammarby, a następnie na ewentualne wnioski Rakowa i Górnika Zabrze. Decyzje zapadną w piątek po meczach 3. rundy kwalifikacji Ligi Europy i Ligi Konferencji. Ponadto w przypadku awansu GKS Katowice do fazy play-off, katowiczanom będzie przysługiwać prawo przełożenia zawodów, w takim przypadku też będziemy czekać do czwartku na ewentualny wniosek – przyznał dyrektor operacyjny Ekstraklasy.
Przełożenie meczu w Poznaniu oznacza, że Lech dwa tygodnie z rzędu nie rozegra swojego spotkania w Ekstraklasie. Już wcześniej władze mistrza Polski podjęły decyzje o przełożeniu meczu z Wisłą Płock, który był zaplanowany na najbliższy weekend. Dokładnie na to samo zdecydowała się Jagiellonia, która przy Słonecznej miała zmierzyć się z Pogonią Szczecin.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix