Rywal Jagiellonii z historyczną porażką. „Nie jesteśmy tak słabi”

Maciej Bartkowiak

Opracowanie:Maciej Bartkowiak

10 sierpnia 2026, 10:40 • 5 min czytania 3

Reklama
Rywal Jagiellonii z historyczną porażką. „Nie jesteśmy tak słabi”

Derek McInnes, który tego lata po ponad ćwierć wieku wrócił na Ibrox, zaliczył falstart w roli trenera Rangersów. 55-latek kadencję w „The Gers” zaczął od trzech meczów bez wygranej. Po porażce w Białymstoku znów przegrał 1:2 – tym razem w Glasgow ze stołecznym Hibernian. Po końcowym gwizdku były szkoleniowiec Hearts apelował do kibiców o zachowanie spokoju, choć rozumie ich frustrację.

Reklama

Historyczna porażka Rangersów

No nie ma łatwego startu Derek McInnes na Ibrox. 55-latek, który w poprzednim sezonie otarł się o historyczne mistrzostwo kraju z Hearts, kadencję w Rangersach zaczął od trzech meczów bez wygranej. W pierwszym meczu pod jego wodzą „The Gers” tylko zremisowali w Dundee 1:1 i to oni musieli odrabiać straty. Sześć dni później przegrali w Białymstoku 1:2 i są krok od pierwszego w swojej historii występu w Lidze Konferencji. W ostatni weekend McInnes debiutował na Ibrox jako trener. Jego zespół znów poniósł porażkę 1:2 – tym razem z Hibernian.

Wygrana w Glasgow musiała dla „Hibs” smakować podwójnie – w końcu ich odwiecznym rywalem jest były pracodawca McInnesa. Triumf drużyny z Edynburga był historyczny – pierwszy raz w historii Hibernian odniosło trzecie z rzędu zwycięstwo na Ibrox. W maju br. Rangersi też ulegli temu zespołowi przed własną publicznością 1:2. Rok wcześniej zaś było 2:0 dla gości. Niedzielny mecz miał identyczny scenariusz, jak ten z końcówki zeszłego sezonu – Hibernian strzeliło jako pierwsze, a potem tuż przed końcowym gwizdkiem wyszarpało trzy punkty.

Reklama

Hibernian prowadziło od 12. minuty po wykorzystanej przez Josha Campbella jedenastce. Sędzia karnego podyktował za przytrzymywanie przez Vanję Dragojevicia Jason Kerra. McInnes nie zgadzał się z decyzją arbitra: – Widziałem powtórkę, nie uważam, żeby to był karny. Według mnie to było bardzo delikatne i byłem zaskoczony przywołaniem sędziego [do monitora]. Choć mieliśmy jeszcze dużo czasu, by to naprawić. Udało się to dopiero w 85. minucie i to z pomocą rywala, który po dograniu Djeidiego Gassamy wpakował piłkę do własnej siatki.

Duży transfer może się wysypać

Niecałe dziesięć minut goście potrzebowali, by wrócić na prowadzenie. Callum Wright farfoclem sprzed pola karnego zapewnił swojej ekipie trzy punkty. Jakby porażka w doliczonym czasie była niewystarczającym ciosem, Rangersi z powodu kontuzji stracili w tym meczu zawodnika, którego mogli opchnąć za niemal rekordowe w swojej historii pieniądze. Klub odrzucił opiewającą na 22 miliony euro ofertę od Galatasaray za Youssefa Chermitiego. To kwota zbliżona do rekordowych 23 mln euro za Calvina Basseya, które Ajax zapłacił „The Gers” w 2023 roku.

Reklama

W pierwszej połowie Portugalczyk doznał urazu kolana po zderzeniu z bandą reklamową i na noszach musiał opuścić boisko. W poniedziałek ma przejść szczegółowe badania. McInnes liczy, że skończy się tylko na strachu i niebawem znów będzie mógł korzystać z usług 22-latka.

– Oferta została odrzucona, co nas bardzo cieszy. Wiemy, że wpłynęła za niego duża liczba ofert. Ale chcemy, aby Youssef został z nami i był częścią czegoś wielkiego. Jestem rozczarowany, że musiał zejść z boiska na noszach. Wyglądał dobrze, grał z zaangażowaniem. Bez wątpienia nam tego brakowało. Wyjeżdżał [ze stadionu] z kolanem w ortezie. Jutro [10 sierpnia] przejdzie prześwietlenie, więc nie chcemy, żeby ludzie spekulowali. Mamy nadzieję, że jutrzejszy skan się powiedzie i wkrótce ponownie będzie mógł założyć koszulkę Rangersów.

Reklama

„Nie jesteśmy tak słabi, jak ludzie myślą”

McInnes, który jako piłkarz spędził na Ibrox pięć lat, rozumie frustrację kibiców Rangersów, ale mimo to apeluje o zachowanie spokoju:

– Są na ten moment małe rzeczy, które nam nie sprzyjają, ale musimy pozostać silni. Nie jesteśmy tak słabi, jak ludzie myślą. W tej chwili próbujemy przywrócić chłopaków na ten sam poziom sprawności i zarządzać tą sytuacją. Rozumiem frustrację fanów, podzielam ją. Chcą i oczekują zwycięskiej drużyny. To 15 lat frustracji w tym klubie. Nikt nie wie tego lepiej ode mnie. Wygraliśmy jedno trofeum, kibice nie mogli nawet tego zobaczyć [mistrzostwo Szkocji z 2021 roku, zdobyte w czasach COVID-19, gdy mecze rozgrywano przy pustych trybunach].

– Każda drużyna Rangersów jest produktem ubocznym tej frustracji. Kibice Rangersów po prostu chcą, żeby ich drużyna wygrywała, ja też. I osiągniemy to. Nie będę prosił kibiców o więcej cierpliwości, bo myślę, że kibice Rangersów wykazali się już wystarczającą. Więc od nas zależy, czy częściej będziemy im dawać zwycięski zespół. I osiągniemy to. Przydałaby nam się pomoc. Ciężko pracujemy, by pozyskać kilku zawodników. I z pewnością przydałoby nam się trochę więcej szczęścia niż mieliśmy dzisiaj – dodał.

Reklama

Rewanżowe starcie z Jagiellonią „The Gers” rozegrają w czwartek 13 sierpnia. Pierwszy gwizdek wybrzmi o 20:30 naszego czasu. Wygrany w ostatniej rundzie eliminacji Ligi Europy zmierzą się z mistrzem Irlandii Północnej lub Gruzji. Pierwszy mecz, który odbył się na Wyspach Brytyjskich, zakończył się remisem 0:0. Przegrany zaś o fazę ligową Ligi Konferencji powalczy z Jabloncem lub RFS. W pierwszym meczu Czesi pokonali u siebie Łotyszy 2:0.

fot. Newspix

Reklama
3 komentarze
Maciej Bartkowiak

Przede wszystkim fan uniwersum polskiej piłki i rodowity poznaniak, więc zainteresowanie Ekstraklasą było mu pisane. Kiedy pada zdanie, że "po takich historiach młodzi chłopcy zakochują się w piłce", to czuje się wywołany do tablicy w związku z mistrzostwem Leicester City. W wolnych chwilach lubi zmęczyć się bieganiem, a po nim zasiąść do czytania kryminału.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
La Liga

Media: Mistrz świata wybrał PSG. Teraz Francuzi muszą przekonać Barcelonę

Wojciech Piela
0
Media: Mistrz świata wybrał PSG. Teraz Francuzi muszą przekonać Barcelonę
Ekstraklasa

Masłowski punktuje Haditaghiego. „Wtedy zapomniał honorowo i lojalnie…”

Wojciech Piela
10
Masłowski punktuje Haditaghiego. „Wtedy zapomniał honorowo i lojalnie…”

Liga Europy

Reklama
Liga Europy

Szkoci wyśmiewają porażkę Rangersów. „Przegrywają z hasłem do WiFi”

Mikołaj Duda
37
Szkoci wyśmiewają porażkę Rangersów. „Przegrywają z hasłem do WiFi”
Ekstraklasa

Vuković ma rację. Nie powinno się przekładać meczów za pięć dwunasta

Jakub Białek
55
Vuković ma rację. Nie powinno się przekładać meczów za pięć dwunasta