Bartosz Grzelak wciąż czeka na premierowe zwycięstwo w roli szkoleniowca Cracovii, ale nie traci pogody ducha. Po zremisowanym bezbramkowo starciu ze Śląskiem Wrocław trener Pasów pochwalił swoich podopiecznych.
Grzelak podkreślił podczas pomeczowej konferencji prasowej, że zawodnicy Cracovii dobrze się spisali, jeśli chodzi o realizację planu taktycznego.
Bartosz Grzelak nie załamuje rąk po ośmiu meczach bez wygranej. „Wiele rzeczy rozwinęliśmy”
– Zagraliśmy bardzo dobry mecz z dobrym przeciwnikiem na wyjeździe. Wiele z tych rzeczy, które w tym tygodniu trenowaliśmy, nam wychodziły – podkreślił Grzelak. – Nasz gameplan dobrze działał. Niestety mieliśmy sytuację w tym meczu, gdzie Kakabadze musiał opuścić boisko w przerwie, przez uraz, później też Perković. To na pewno nam dzisiaj nie pomogło, bo to dwóch bardzo dobrych bocznych obrońców. Potrzebowaliśmy ich na boisku przez cały mecz, z ich jakością. No i tak patrząc na sytuacje, to mamy wiele dobrych możliwości, żeby strzelić bramkę. Trzeci mecz tego nie robimy, oczywiście jest ciężko, jest frustracja, ale musimy dalej pracować tak, jak pracujemy na treningach. Wiele rzeczy nam dobrze wychodzi.
Trener Cracovii zaznaczył, że beniaminek z Wrocławia to nadzwyczaj niebezpieczny przeciwnik.
– Musimy pamiętać, że Raków tu przyjechał w zeszłym tygodniu i przegrał 1:2. To jest dobry przeciwnik, a my zagraliśmy dobry mecz. Niestety nie wygraliśmy, no i to troszeczkę boli – przyznał 47-latek.
🎙️ Trener Bartosz Grzelak na konferencji prasowej po #ŚLĄCRA:
„Zagraliśmy bardzo dobry mecz na wyjeździe przeciwko dobrej drużynie. Wiele z tych rzeczy, które trenowaliśmy w tygodniu nam dziś wychodziło. Musimy dalej pracować”
🔗 Konferencja: https://t.co/N6uskHhyBE pic.twitter.com/Bv3ZHCLHyj
— CRACOVIA (@KSCracoviaSA) August 9, 2026
Grzelaka na razie nie martwi przesadnie seria meczów bez zwycięstwa i brak gola w Ekstraklasie w sezonie 2026/27.
– Wejścia w pole karne, które mamy, pokazują, że to, co próbujemy robić, nam wychodzi. No ale oczywiście ważna i decydująca jest finalizacja. Tak jest w piłce nożnej, że jedna bramka odmienia oblicze spotkania. […] Ale jestem w stu procentach nastawiony z zawodnikami na to, że musimy dobrze trenować. Wszystko się zaczyna od bazy treningowej. Ten zespół, który tu jest, musi próbować się cały czas rozwijać. Wiele rzeczy już bardzo rozwinęliśmy. Gramy o wiele lepiej z piłką, bronimy się dobrze. W ostatnich meczach nawet bardzo dobrze, patrząc na statystyki defensywne. Ale jesteśmy świadomi, że dalej musimy pracować.
Po trzech kolejkach sezonu 2026/27 Cracovia ma na koncie dwa punkty.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
fot. NewsPix.pl