Ile polskich drużyn zagra w ostatniej fazie eliminacji europejskich pucharów? Po wynikach pierwszych meczów nie sposób tego określić. A jak radzili sobie potencjalni rywale naszych ekip?
Zmagania polskich drużyn w trzeciej rundzie eliminacji już w środę rozpoczął Górnik Zabrze, który przegrał na wyjeździe z Ferencvarosem 0:1. W czwartek grały pozostałe cztery ekipy. Najlepszy wynik, biorąc pod uwagę klasę rywala, uzyskała Jagiellonia Białystok, która pokonała na swoim stadionie Rangers 2:1. Wygrał też Lech, choć po mistrzu Polski oczekiwaliśmy akurat wyższego zwycięstwa niż 1:0 nad KI Klaksvik.
W eliminacjach Ligi Konferencji żadna z naszych drużyn nie była w stanie wygrać swojego meczu. Raków zremisował bezbramkowo z Hammarby, zaś GKS Katowice dostał lekcję od Hapoelu Tel Awiw i zaliczył porażkę 0:2, co i tak było najniższym wymiarem kary.
Wyniki potencjalnych rywali polskich drużyn
Nie wiemy, ile polskich drużyn przejdzie do ostatniej fazy i zagra o fazę ligową. Sprawdźmy jednak, jak poradzili sobie ich potencjalni rywale.
W przypadku przejścia Klaksvik, Lech Poznań zmierzy się w czwartej rundzie eliminacji Ligi Europy ze zwycięzcą starcia Thun – Vikingur Reykjavik. Po pierwszym spotkaniu tych ekip zdecydowanym faworytem do awansu jest mistrz Szwajcarii, który wygrał u siebie 3:0, choć najnowsza historia Lecha pokazuje, że i taką zaliczkę można w rewanżu roztrwonić. Co natomiast, jeśli Kolejorz zaliczy kolejną kompromitującą wpadkę? Wówczas zmierzy się ze zwycięzcą pary Riga FC – Gyor. Z pierwszego starcia niespodziewanie górą wyszli Łotysze, którzy wygrali u siebie 1:0.
Dobry mecz zagrała Jagiellonia, która przed własną publicznością pokonała Rangers 2:1. Droga do awansu jednak daleka, wszystko trzeba będzie przypieczętować jeszcze na Ibrox. Co, jeśli Jaga to zrobi? W czwartej rundzie eliminacji Ligi Europy będzie czekać na nią zwycięzca pary Larne – Iberia. Na dziś nie sposób stwierdzić, z kim zmierzy się Jagiellonia w przypadku awansu – w pierwszym meczu między Irlandczykami z Północy a Gruzinami padł bezbramkowy remis. Jeśli podopieczni Adriana Siemieńca nie dadzą rady w rewanżu z Rangers, o Ligę Konferencji zmierzą się prawdopodobnie z Jabloncem, który wygrał 2:0 z innym zespołem z Rygi – RFS.
Trudne zadanie czeka Raków Częstochowa, który zremisował u siebie bezbramkowo z Hammarby. Samo przejście Szwedów będzie wyzwaniem, natomiast wszystko wskazuje na to, że jeszcze trudniej może być po ewentualnym awansie. W czwartej rundzie eliminacji Ligi Konferencji podopieczni Dawida Kroczka zagrają ze zwycięzcą dwumeczu Hajduk Split – Żalgiris Wilno. W pierwszym meczu na Litwie 5:2 wygrali Chorwaci.
Trzy wspomniane wyżej kluby muszą jeszcze poczekać na rozstrzygnięcia najbliższych spotkań, natomiast swoich potencjalnych rywali znają już Górnik Zabrze i GKS Katowice. Wicemistrzowie Polski, o ile odrobią straty z pierwszego meczu z Ferencvarosem, zmierzą się z Trabzonsporem, do którego dopiero co dołączył Mohamed Salah. Jeśli natomiast odpadną – w czwartej rundzie eliminacji Ligi Konferencji czeka ich… jeszcze trudniejsze wyzwanie w postaci dwumeczu z AS Monaco. W kontekście awansu Górnika do jakiegokolwiek z europejskich pucharów kluczowy jest więc prawdopodobnie najbliższy mecz z Węgrami, który może już zapewnić udział w co najmniej Lidze Konferencji.
A jeszcze trudniejsze zadania stoi przed GieKSą. Po pierwsze, Katowiczanie będą musieli odrobić dwubramkową stratę z pierwszego meczu z Hapoelem Tel Awiw. Jeśli już to uczynią, co będzie sporym sukcesem, w ostatniej fazie eliminacji Ligi Konferencji zmierzą się z Atalantą.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix