Lech Poznań pokonał 1:0 Klaksvik w pierwszym meczu 3. rundy eliminacji Ligi Europy. Nieobecny na ławce Kolejorza z powodu zawieszenia trener Niels Frederiksen pojawił się na pomeczowej konferencji prasowej, by podzielić się swoim spojrzeniem na skromną wygraną mistrzów Polski.
Klaksvik w meczu z Lechem nie miało do zaproponowania praktycznie nic poza głęboką obroną i szukaniem stałych fragmentów gry. Choć nie było żadną niespodzianką, że rywal zagra w ten sposób, prezentujący znacznie wyższą jakość piłkarską mistrz Polski był w stanie tylko raz trafić do siatki.
Lech Poznań minimalnie pokonał Klaksvik. Trener: Powinniśmy strzelić więcej niż jednego gola
– Wiedzieliśmy, że nie będzie łatwo. Klaksvik zagrało tak, jak zazwyczaj gra w Europie. Wykreowaliśmy sobie przynajmniej cztery naprawdę dogodne sytuacje. To nie było wystarczająco, ale powinno wystarczyć, by strzelić więcej niż jednego gola. Z przebiegu meczu uważam, że powinniśmy wygrać wyżej. Wynik nie jest może fantastyczny, ale nie jest też zły. Mówi się, że mecze na wyjeździe są trudniejsze, ale może w tym przypadku paradoksalnie będzie nam łatwiej – mówił duński szkoleniowiec.
Szwankująca skuteczność ewidentnie jest problemem Lecha w ostatnim czasie. Choć po pierwszych meczach – wygranym 3:1 Superpucharze Polski z Górnikiem Zabrze i wygranej 4:1 z Aarhus w eliminacjach Ligi Mistrzów wydawało się, że mistrz Polski jest w wysokiej formie strzeleckiej. Trener nie był w stanie wskazać z czego wynika pogorszenie się efektywności jego zespołu.
– Jeśli miałbym na to klarowną odpowiedź dlaczego, pewnie pozmieniałbym wiele rzeczy. W meczu z Górnikiem byliśmy bardzo efektywni, w pierwszym meczu z Aarhus również. Ciężko mi powiedzieć, czemu w ostatnich meczach było inaczej. Trudno wskazać konkretną przyczynę. Cieszy mnie jednak, że tworzymy sobie sytuacje – podkreślił trener.s
Przed meczem na Wyspach Owczych trener stara się być optymistą.
– Jesteśmy w lepszym położeniu przed rewanżem o jedną bramkę. Ciężko uznać ten wynik za wymarzony, ale po każdym zwycięstwie pewność siebie rośnie. Dziś powinniśmy się koncentrować na wygranej niż na negatywnych stronach – stwierdził Niels Frederiksen.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix