Nie żyje legenda piłki. Słynny obrońca miał 66 lat

Jakub Radomski

Opracowanie:Jakub Radomski

31 lipca 2026, 08:36 • 2 min czytania 18

Reklama
Nie żyje legenda piłki. Słynny obrońca miał 66 lat

Bardzo smutna wiadomość napłynęła z Włoch. Nie żyje Franco Baresi, miał 66 lat. Media od pewnego czasu informowały o jego poważnych problemach zdrowotnych. Baresi był jednym z najlepszych obrońców swoich czasów. Wygrywał największe trofea nie tylko z Milanem, ale również z reprezentacją Włoch. Na mundialach zajmował wszystkie miejsca na podium. 

Reklama

Już w czwartek kilka źródeł informowało o śmierci Baresiego, ale wtedy Milan – klub, któremu był wierny przez całą długą karierę – to zdementował. W piątek mediolański klub poinformował jednak o śmierci swojej legendy.

Franco Baresi nie żyje. Wygrywał wszystko z Milanem, nie wykorzystał karnego w finale mistrzostw świata

Kariera Baresiego była wyjątkowa. W latach 1977-1997 reprezentował tylko jeden klub, AC Milan. Sięgał z nim aż sześciokrotnie po mistrzostwo Włoch, a trzy razy wygrywał Puchar Europy, który za jego czasów stał się Ligą Mistrzów.

Był też oczywiście ważnym punktem reprezentacji Włoch. Ma na koncie mistrzostwo świata z 1982 roku, choć nie odegrał w tym turnieju roli. W 1990 roku był już ważnym zawodnikiem, a Włosi sięgnęli na własnych boiskach po brąz. W 1994 roku Baresi był kapitanem reprezentacji, która na mundialu w USA doszła do wielkiego finału. W meczu z Brazylią było 0:0, a w rzutach karnych to on pomylił się w pierwszej serii. Kilka minut później to rywale cieszyli się z tytułu.

Milan godnie pożegnał swoją legendę w mediach społecznościowych. „Jego niezwykłe zaangażowanie i przykład, który dawał, będziemy pamiętać zawsze. Częścią DNA naszego klubu pozostanie też jego koszulka z numerem 6” – czytamy.

Reklama

Fot. Newspix.pl 

Reklama
18 komentarzy
Jakub Radomski

Bardziej niż to, kto wygrał jakiś mecz, interesują go w sporcie ludzkie historie. Najlepiej czuje się w dużych formach: wywiadach i reportażach. Interesuje się różnymi dyscyplinami, ale najbardziej piłką nożną, siatkówką, lekkoatletyką i skokami narciarskimi. W wolnym czasie chodzi po górach, lubi czytać o historiach himalaistów oraz je opisywać. Wcześniej przez ponad 10 lat pracował w „Przeglądzie Sportowym” i Onecie, a zaczynał w serwisie naTemat.pl.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Piłka nożna

Reklama