Kolejny głos. CONCACAF też w kontrze do FIFA

Antoni Figlewicz

Opracowanie:Antoni Figlewicz

29 lipca 2026, 13:47 • 2 min czytania 4

Reklama
Kolejny głos. CONCACAF też w kontrze do FIFA

Wielką burzę wywołują plany Gianniego Infantino, który udziały w mistrzostwach świata – jak to w ogóle brzmi – chce sprzedawać prywatnym inwestorom. Swój ostry sprzeciw wyrazili już szefowie FIFA, teraz głos zabiera także CONCACAF. Kolejna federacja kategorycznie sprzeciwia się szalonym planom szefa FIFA.

Reklama

A więc wojna. UEFA grozi Infantino bojkotem!

Sprzeciw jest ostry, bo i pomysł Infantino zdaje się przekraczać jakiekolwiek granice dobrego smaku. UEFA grozi bojkotem, a CONCACAF „wyraża zaniepokojenie”. Stanowisko federacji prezentuje Ben Jacobs.

Reklama

Idiotyczny pomysł Infantino. Szybko go porzuci?

Jesteśmy głęboko zaniepokojeni brakiem należytego procesu. Dzielimy rozczarowanie wielu osób w naszym regionie i w świecie futbolu tym, że ten plan został opracowany i upubliczniony przed jakąkolwiek dyskusją z odpowiednimi organami zarządzającymi i interesariuszami. Jako liderzy w futbolu jesteśmy też opiekunami tego sportu. Wspólnie FIFA i poszczególne konfederacje są odpowiedzialne za działanie zawsze w najlepszym interesie piłki nożnej.

– Każda decyzja, którą podejmujemy, musi być kierowana przez dobre zarządzanie, solidne procesy i długoterminową opiekę. To jest rama, w której działa CONCACAF. Ufamy, że wszyscy w rodzinie FIFA będą działać w ten sam sposób – czytamy.

W języku eleganckim, korporacyjnym, jest to wyjątkowo konkretne stanowisko. CONCACAF nie godzi się na zmiany, które Infantino wprowadzać chce w sposób wręcz autorytarny, bez jakiejkolwiek konsultacji z pozostałymi ośrodkami mającymi sporo do powiedzenia w futbolu. Jasne, FIFA jest ze wszystkich decydentów największa. Ale nawet ona nie może sobie pozwolić na wszystko. I tego dotyczy ten sprzeciw.

Reklama

Fot. Newspix

4 komentarze
Antoni Figlewicz

Wolałby pewnie opowiadać komuś głupi sen Davida Beckhama o, dajmy na to, porcelanowych krasnalach, niż relacjonować wyjątkowo nudny remis w meczu o pietruszkę. Ostatecznie i tak lubi i zrobi oba, ale sport to przede wszystkim ciekawe historie. Futbol traktuje jak towar rozrywkowy - jeśli nie budzi emocji, to znaczy, że ktoś tu oszukuje i jego, i siebie. Poza piłką kolarstwo, snooker, tenis ziemny i wszystko, w co w życiu zagrał. Może i nie ma żadnych sportowych sukcesów, ale kiedyś na dniu sąsiada wygrał tekturowego konia. W wolnym czasie głośno fałszuje na ulicy, ale już dawno przestał się tego wstydzić.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Piłka nożna

Reklama