Joan Laporta trafił do szpitala. Wydał oficjalny komunikat

Jan Broda

Autor:Jan Broda

28 lipca 2026, 21:52 • 2 min czytania 0

Reklama
Joan Laporta trafił do szpitala. Wydał oficjalny komunikat

Niepokojące wieści pojawiły się nt. stanu zdrowia Joana Laporty. Prezydent FC Barcelony został hospitalizowany na skutek problemów kardiologicznych. 64-latek wydał w tej sprawie uspokajające oświadczenie, w którym zapewnia, że jego życiu nie zagraża już niebezpieczeństwo. 

Reklama

Joan Laporta ogłosił publicznie we wtorek popołudniu, że cierpi na arytmię mięśnia sercowego, choć w zasadzie powinniśmy o tym mówić już w czasie przeszłym, bo lekarze wyleczyli go z zaburzeń w rytmie pracy serca.

– Wszystko poszło dobrze! Przywrócili mi prawidłowy rytm serca! Moje serce znowu bije równo! – napisał emocjonalnie Laporta.

W obszerniejszym komunikacie prezydent Barcelony podziękował personelowi medycznemu, który był odpowiedzialny za jego leczenie.

– Jestem niezwykle wdzięczny wybitnym lekarzom, pielęgniarkom oraz całemu personelowi medycznemu ze szpitala w Barcelonie pod wodzą dr. Jordiego Morillasa. Wykonali doskonałą robotę. Oprócz ogromnej wiedzy i profesjonalizmu wykazali się niezwykłym ciepłem, wyrozumiałością, cierpliwością i sercem, nadając prawdziwy sens medycynie i przysiędze Hipokratesa – dodał Laporta.

Reklama

– Bardzo wszystkim dziękuję – i tym razem pasuje to jak nigdy wcześniej – z całego serca – podsumował.

Laporta trafił do szpitala. Prezydent Barcelony wydał komunikat

Z powodu hospitalizacji i konieczności odpoczynku Laporta nie udał się wraz z drużyną na zgrupowanie do Wielkiej Brytanii, gdzie podopieczni Hansiego Flicka kontynuują letni okres przygotowawczy. Piłkarze Dumy Katalonii od 27 lipca do 3 sierpnia ćwiczą w bazie treningowej reprezentacji Anglii w St George’s Park. Na Wyspach rozegrają sparing z Birmingham City.

Reklama

Nie ma prezydenta, jest za to Marc-Andre ter Stegen. Niemiecki golkiper, dość niespodziewanie, otrzymał zaproszenie na przedsezonowe zgrupowanie, choć jeszcze nie tak dawno był na wylocie z klubu po powrocie z wypożyczenia do Girony. Flick ceni sobie wyżej umiejętności Joana Garcii i Wojciecha Szczęsnego, wobec czego obecność ter Stegena w kadrze wydaje się być zbędna.

Zainteresowanie nim wykazuje Ajax Amsterdam, jednak transfer wciąż nie doszedł do skutku, a jako że jego kontrakt z Barceloną obowiązuje do połowy 2028 roku – wciąż jest integralnym członkiem drużyny.

Reklama

Co ciekawe, to nie jedyne zaskoczenie przy wyborze składu na „pretemporadę”, bo Flick znalazł również miejsce dla Frenkie’go De Jonga oraz Fermina Lopeza. Obaj leczą aktualnie kontuzje.

Fot. Newspix

0 komentarzy
Jan Broda

Pasją do futbolu zaraził go tata, za co jest mu dozgonnie wdzięczny - głównie dlatego, że pierwszym meczem, jaki zaliczył z trybun, był bezbramkowy paździerz Wisły ze Śląskiem jesienią 2010 roku. Skoro przetrwał tamto 0:0, przetrwa już wszystko. Dumny wychowanek Bronowianki Kraków, którego nieuchronny marsz po Złotą Piłkę brutalnie zweryfikował chroniczny brak talentu i drewniane nogi. Zamiast więc w piłkę grać, zaczął o niej pisać. Z wykształcenia politolog, którego bardziej niż cyrk odbywający się w Sejmie interesuje wpływ rządów Nicolae Ceaușescu na sukcesy Steauy Bukareszt w latach 80. XX wieku. Kręci go piłkarski plankton, outsiderskie historie spoza mainstreamu i wersy Kaza Bałagane. Baczny obserwator zjawisk na styku świata sportu i brudnej dyplomacji. Z ciekawości nauczył się kilku języków, w tym rumuńskiego, ale najwięcej do powiedzenia ma chyba po polsku. W przeszłości związany m.in. z Tygodnikiem „Piłka Nożna".

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

La Liga

Reklama
La Liga

Władze Madrytu: Lech miał rację. Stadion Rayo to ruina!

Jan Broda
12
Władze Madrytu: Lech miał rację. Stadion Rayo to ruina!
La Liga

Przyszłość gwiazdy City wyjaśniona. Real musi obejść się smakiem

Kacper Korpak
5
Przyszłość gwiazdy City wyjaśniona. Real musi obejść się smakiem
La Liga

Barcelona znalazła zastępstwo za Alvareza? Anglicy chcą aż 130 milionów

Kacper Korpak
1
Barcelona znalazła zastępstwo za Alvareza? Anglicy chcą aż 130 milionów