Wisła Kraków prowadziła rozmowy z urodzonym w Sierra Leone reprezentantem Gwinei z francuskiej Bastii, ale ten transfer się nie wydarzy! Portal Weszło ustalił szczegóły tej niedoszłej transakcji.
Jarosław Królewski, właściciel i prezes Wisły Kraków, od dłuższego czasu przyznawał, że klub interesuje się „dzikiem” – Jocelynem Jannehem, pomocnikiem francuskiej SC Bastii. Decyzja w jego sprawie miała zapaść w tym tygodniu. I zapadła. Transferu nie będzie.
Ekstraklasa. Transfer Wisły Kraków się nie wydarzy! Klub rezygnuje
Jocelyn Janneh to reprezentant Gwinei, który przez Maroko i Turcję trafił do Bastii. 23-letni defensywny pomocnik rozegrał trzy pełne sezony na zapleczu Ligue 1. W kolejnych sezonach zaliczył łącznie 93 mecze w Ligue 2, w ostatnim sezonie zaliczył łącznie nieco ponad 1600 minut. Wisła Kraków złożyła ofertę Bastii, była gotowa zapłacić ok. 200 – 300 tys. euro, na co zresztą Francuzi byli w stanie przystać. Po długich analizach w klubie doszli jednak do wniosku, że nie są przekonani co do wydania takich pieniędzy akurat na tego zawodnika.
Wisła ostrożnie podchodzi do transferów gotówkowych i potencjalna współpraca ostatecznie nie przeszła wewnętrznych testów. Klub nadal będzie szukał defensywnego pomocnika, który mógłby wzmocnić kadrę ekstraklasowej drużyny.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
SZYMON JANCZYK
fot. Newspix