„Mariusz to twardy facet”. Fury pokonał i komplementował Wacha

Sebastian Warzecha

24 lipca 2026, 21:00 • 3 min czytania 5

Reklama
„Mariusz to twardy facet”. Fury pokonał i komplementował Wacha

Szkoda, że nie mogli państwo tego zobaczyć. No właśnie: szkoda? Raczej nie. Walka Mariusza Wacha z Tysonem Furym przebiegła bowiem – zgodnie z relacjami naocznych świadków – dokładnie tak, jak przebiec miała. Brytyjczyk wygrał po siedmiu rundach niemrawego boksu.

Reklama

Mariusz Wach przegrał z Tysonem Furym

Sam pomysł był dziwny. Walka niemal 47-letniego boksera, który powoli zbliża się do emerytury, z legendą boksu, owszem, ale taką co mimo że wracała z emerytury kilkukrotnie, to nadal ma przecież wielkie walki w planach. Pojedynek w zasadzie bez sensu, sklecony naprędce, żeby Fury w ogóle z kimś powalczył. No i padło na Polaka. Wach mówił, że nie jedzie co prawda do Tajlandii po to, żeby przegrać. Powtarzał, że chce Tysonowi zagrozić, ale w zasadzie wszyscy wiedzieli, jak to będzie. Być może Wach też wiedział, lecz nie chciał wprost powiedzieć.

I było, jak miało być.

Z relacji dziennikarzy, którzy w Tajlandii się znaleźli – głównie brytyjskich – przebija się obraz walki kontrolowanej przez Fury’ego, w której Wach z rzadka wyprowadzał ciosy i skupiał się raczej na tym, by samemu nie oberwać. Owszem, wcześniej uczciwie mówił, że w „trzy tygodnie formy się nie przygotuje”, nawiązując do tego, że kontrakt na walkę podpisał końcem czerwca. No i ponoć było to widać. Ponoć, bo transmisji po prostu nie było – do sieci wyciekły krótkie fragmenty, a więcej ma być ich w trzecim sezonie show o rodzinie Furych. Zdążymy chyba o tym zapomnieć.

Pięć rund było ponoć niemrawych z obu stron. Dopiero w szóstej – jakby chciał się upewnić, że trochę się w tym ringu porusza – Fury przyspieszył, a w siódmej wyraźnie dążył do nokautu. Ósmej nie było, bo Wach po prostu do niej nie wyszedł. Fury co prawda komplementował potem Polaka, mówił: – Mariusz to wielki i twardy facet. Ma 203 centymetry wzrostu, a w wadze ciężkiej każdy może znokautować każdego.

Reklama

Nie sposób jednak oprzeć się wrażeniu, że podkreślał wzrost i siłę rywala tylko po to, by mocniej móc wysyłać prztyczki w stronę Anthony’ego Joshuy, którego zresztą potem i tak zaczepił. Bo młodszego z Brytyjczyków też czeka walka, którą wielu określa jako „sparingową”. A potem? Potem w teorii mają zawalczyć ze sobą. Czy jednak tak się stanie – zobaczymy z czasem, bo sytuacja w wadze ciężkiej mocno się zmieniła po tym, jak Ołeksandr Usyk zwakował swoje pasy mistrzowskie.

A co z Wachem? Ano nic. Zarobił swoje, poboksował z wielkim rywalem, a teraz wróci do kraju i najpierw zawalczy w klatce z… pięcioma rywalami naraz, a w październiku czeka go gala przed rodzimą publiką. Wach z ringiem kończyć bowiem nie ma zamiaru, choć powoli dobija pięćdziesiątki.

Reklama

Fot. Newspix

5 komentarzy
Sebastian Warzecha

Gdyby miał zrobić spis wszystkich sportów, o których stworzył artykuły, możliwe, że pobiłby własny rekord znaków. Pisał w końcu o paralotniarstwie, mistrzostwach świata drwali czy ekstremalnym pływaniu. Kocha spać, ale dla dobrego meczu Australian Open gotów jest zarwać nockę czy dwie, ewentualnie czternaście. Czasem wymądrza się o literaturze albo kinie, bo skończył filmoznawstwo i musi kogoś o tym poinformować. Nie płakał co prawda na Titanicu, ale nie jest bez uczuć - łzy uronił, gdy Sergio Ramos trafił w finale Ligi Mistrzów 2014. W wolnych chwilach pyka w Football Managera, grywa w squasha i szuka nagrań wideo z igrzysk w Atenach 1896. Bo sport to nie praca, a styl życia.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Polecane

Ruszyła Ekstraklasa! Podsumowanie pierwszego piątku na WeszłoTV

redakcja
0
Ruszyła Ekstraklasa! Podsumowanie pierwszego piątku na WeszłoTV
Ekstraklasa

Kaczmarek: Wygrać, gdy nie jesteś na najwyższym poziomie, to duża jakość

Szymon Janczyk
0
Kaczmarek: Wygrać, gdy nie jesteś na najwyższym poziomie, to duża jakość

Boks

Reklama
Boks

Skandal w Hiszpanii. Bramkarz pomylił boisko z ringiem [WIDEO]

Jan Broda
13
Skandal w Hiszpanii. Bramkarz pomylił boisko z ringiem [WIDEO]