Rząsa: To rekordowe okienko Lecha. Wydaliśmy 15 mln euro

Przemysław Michalak

21 lipca 2026, 16:29 • 2 min czytania 21

Reklama
Rząsa: To rekordowe okienko Lecha. Wydaliśmy 15 mln euro

Lech Poznań nie idzie w tym okienku na ilość, ale na jakość już tak. Na razie świadczą o tym przede wszystkim kwoty, które mistrzowie Polski przeznaczyli na nowych piłkarzy.

Reklama

Dyrektor sportowy Kolejorza Tomasz Rząsa w rozmowie z TVP Sport przyznaje wprost, że klub jeszcze nigdy nie przeznaczył tylu pieniędzy na wzmocnienia.

Rekordowe wydatki Lecha w tym okienku. Już 15 mln euro

– Rzeczywiście, mogę potwierdzić, że było to rekordowe okienko transferowe. Wydaliśmy około 15 mln euro. Oczywiście nie tylko są to kwoty transferowe. Wchodzą w to również prowizje agentów czy kwoty za podpis dla zawodników – powiedział Rząsa.

Zapytany, czy z czasem wydatki mogą jeszcze wzrosnąć, odpowiedział: – Krok po kroku budujemy siłę klubu i jeśli oczywiście będzie szedł za tym sukces sportowy, będziemy grali regularnie w pucharach, a klub będzie się rozwijał i kadra będzie coraz mocniejsza, mogą za tym iść coraz większe kwoty transferowe.

Nie ukrywa on, że Mateusz Lis jest zabezpieczeniem na wypadek odejścia Bartosza Mrozka. Lech nadal zakłada, że kilku jego zawodników może zostać sprzedanych.

Reklama

 – Rozpatrywałbym to właśnie w tych kategoriach. Mrozek, Kozubal czy Gurgul wiedzą, że jeśli w tym okienku pojawi się atrakcyjna oferta sportowa i finansowa dla wszystkich stron, możemy przychylić się do transferu – przyznał Rząsa.

Poza Lisem do Poznania latem przyszli Terry Yegbe i Allahyar Sayyadmanesh. Do tego Lech wydał rekordowe środki na wykup Luisa Palmy z Celtiku.

fot. Newspix

Reklama
21 komentarzy
Przemysław Michalak

Jeżeli uznać, że prowadzenie stronki o Realu Valladolid też się liczy, o piłce w świecie internetu pisze już od dwudziestu lat. Kiedyś bardziej interesował się ligami zagranicznymi, dziś futbol bez polskich akcentów ekscytuje go rzadko. Miał szczęście współpracować z Romanem Hurkowskim pod koniec jego życia, to był dla niego dziennikarski uniwersytet. W 2010 roku - po przygodach na kilku stronach - założył portal 2x45. Stamtąd pod koniec 2017 roku do Weszło wyciągnął go Krzysztof Stanowski. I oto jest. Najczęściej możecie czytać jego teksty dotyczące Ekstraklasy – od pomeczówek po duże wywiady czy reportaże - a od 2021 roku raz na kilka tygodni oglądać w Lidze Minus i Weszłopolskich. Kibicowsko nigdy nie był mocno zaangażowany, ale ostatnio chodzenie z synem na stadion sprawiło, że trochę odżyła jego sympatia do GKS-u Tychy. Dodając kontekst zawodowy, tym chętniej przyjąłby długo wyczekiwany awans tego klubu do Ekstraklasy.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Ekstraklasa

Reklama