Tak, jak w 2010 roku, reprezentacja Hiszpanii dwa lata po zdobyciu mistrzostwa Europy sięgnęła po mistrzostwo świata. Pierwszy w swojej historii mundial wygrała pod wodzą Vicente del Bosque. Architekt ostatnich sukcesów „La Roja”, Luis de la Fuente, przebił osiągnięcia swojego poprzednika. Mowa m.in. o postawie jego defensorów.
De la Fuente przebił del Bosque
Reprezentacja Hiszpanii powtórzyła wyczyn sprzed 16 lat i jako mistrz Europy została mistrzem świata. „La Roja” straciła wtedy zaledwie dwie bramki, co było wyrównaniem ówczesnego rekordu mistrzostw świata. Poza drużyną Vicente del Bosque złotymi medalistami, którzy przez cały turniej tylko dwa razy wyciągał piłkę z siatki, byli Francuzi w 1998 i Włosi w 2006 roku. Po półtorej dekady piłkarze Luisa de la Fuente przebili tamte wyczyny. Zostali pierwszym w historii zwycięzcą mundialu, który w drodze po złoto stracił zaledwie jedną bramkę.
1 – Spain have conceded just one goal in their eight games at the 2026 FIFA World Cup, the fewest goals conceded by any team in a World Cup winning campaign.
Immovable. pic.twitter.com/udt85Clixt
— OptaJoe (@OptaJoe) July 19, 2026
Pokonać Unaia Simona zdołał jedynie w ćwierćfinale Charles De Ketelaere. Pod koniec pierwszej połowy zdobył bramkę na 1:1. Tym samym Hiszpania przez cały mundial nie przegrywała choćby przez minutę. To dopiero czwarty przypadek, gdy zwycięzca mistrzostw świata nawet przez chwilę nie przegrywał. Jako ostatnie tego jeszcze Niemcy Zachodnie. Za pozostałe dwa takie przypadki odpowiadają natomiast Włosi.
Only four teams have won the FIFA World Cup without going behind for a single minute at the tournament:
◎ 🇮🇹 Italy (1938)
◎ 🇮🇹 Italy (1982)
◎ 🇩🇪 Germany (1990)
◉ 🇪🇸 Spain (2026)They conceded just one goal all tournament. 🤯 https://t.co/woRGM94xCi pic.twitter.com/SjXlDCIZXF
— Squawka (@Squawka) July 19, 2026
Del Bosque de la Fuente przebił nie tylko rekord pod względem liczby straconych bramek w drodze po puchar świata. Selekcjoner „La Roja” swojego poprzednika przebił także pod względem wieku, w którym sięgnął po złoto. Legenda Realu Madryt w dniu zwycięskiego 1:0 finału z Holandią miała 59 lat i sześć miesięcy. Do wczorajszego finału był on najstarszym trenerem, który wygrał mistrzostwa świata. De la Fuente pokonał bowiem Argentynę w wieku 65 lat i 29 dni. Co jeszcze ważniejsze, to pierwszy w historii łysy trener, który zgarnął puchar świata.
At 65 years and 29 days old, Luis de la Fuente is the oldest ever manager to win the World Cup. 🏆 pic.twitter.com/JDfdOV6AG9
— Squawka (@Squawka) July 19, 2026
Rekordowa seria Hiszpanów
Rekord pobił również jego zespół. Hiszpania zaliczyła bowiem 38. mecz z rzędu bez porażki, co jest przebiciem serii Włochów z lat 2018-21. Szlifowanie tamtego rekordu przerwali zresztą zawodnicy z Półwyspu Iberyjskiego. W półfinale Ligi Narodów pokonali świeżo upieczonych mistrzów Europy 2:1. A miesiąc przed tamtą porażką Italia przebiła rekord, który współdzieliła Hiszpania. W latach 2007-09 „La Roja” nie przegrała 35 meczów z rzędu. W 2022 roku do rekordu Włochów zbliżyła się Argentyna, ale stanęła na 36 meczach z rzędu bez porażki.
Ostatnią porażkę podopieczni de la Fuente zaliczyli w marcu 2024 roku. Przegrali wtedy na Wembley 0:1 z Kolumbią. Od tego czasu odnieśli 29 zwycięstw. Co prawda w czerwcu 2025 roku ulegli w finale Ligi Narodów Portugalii, ale dopiero po rzutach karnych, więc formalnie mecz ten liczony jest jako remis. Do remisów zalicza się również wyeliminowanie przez nich Holandii w ćwierćfinale tamtej edycji Ligi Narodów. Meczu o stawkę nie przegrali natomiast od startu eliminacji do Euro 2024. Od tego czasu zaliczyli w nich 32 zwycięstwa i siedem remisów.
🇪🇸 Spain has gone 38 straight matches unbeaten!!!!
A new RECORD🚀 pic.twitter.com/L5nYHrPper
— Novig (@Novig) July 19, 2026
Czterdziestego z rzędu meczu o stawkę spróbują nie przegrać 26 września. Wtedy zmierzą się na Wembley z Anglikami w ramach pierwszej kolejki dywizji A Ligi Narodów. Poza brązowymi medalistami tegorocznego mundialu w ich grupie znajdują się jeszcze Chorwaci oraz Czesi. Pierwszy po zdobyciu drugiego w swojej historii mistrzostwa świata mecz przed własną publicznością „La Roja” rozegra 29 września. Na stadionie Sevilli zmierzy się z drużyną z Bałkanów. Cztery dni później do Oviedo przyjadą nasi południowi sąsiedzi.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
fot. Newspix