De la Fuente rekordzistą mistrzostw świata. Przebił wynik rodaka

Maciej Bartkowiak

Opracowanie:Maciej Bartkowiak

20 lipca 2026, 10:18 • 3 min czytania 8

Reklama
De la Fuente rekordzistą mistrzostw świata. Przebił wynik rodaka

Tak, jak w 2010 roku, reprezentacja Hiszpanii dwa lata po zdobyciu mistrzostwa Europy sięgnęła po mistrzostwo świata. Pierwszy w swojej historii mundial wygrała pod wodzą Vicente del Bosque. Architekt ostatnich sukcesów „La Roja”, Luis de la Fuente, przebił osiągnięcia swojego poprzednika. Mowa m.in. o postawie jego defensorów.

Reklama

De la Fuente przebił del Bosque

Reprezentacja Hiszpanii powtórzyła wyczyn sprzed 16 lat i jako mistrz Europy została mistrzem świata. „La Roja” straciła wtedy zaledwie dwie bramki, co było wyrównaniem ówczesnego rekordu mistrzostw świata. Poza drużyną Vicente del Bosque złotymi medalistami, którzy przez cały turniej tylko dwa razy wyciągał piłkę z siatki, byli Francuzi w 1998 i Włosi w 2006 roku. Po półtorej dekady piłkarze Luisa de la Fuente przebili tamte wyczyny. Zostali pierwszym w historii zwycięzcą mundialu, który w drodze po złoto stracił zaledwie jedną bramkę.

Pokonać Unaia Simona zdołał jedynie w ćwierćfinale Charles De Ketelaere. Pod koniec pierwszej połowy zdobył bramkę na 1:1. Tym samym Hiszpania przez cały mundial nie przegrywała choćby przez minutę. To dopiero czwarty przypadek, gdy zwycięzca mistrzostw świata nawet przez chwilę nie przegrywał. Jako ostatnie tego jeszcze Niemcy Zachodnie. Za pozostałe dwa takie przypadki odpowiadają natomiast Włosi.

Reklama

Del Bosque de la Fuente przebił nie tylko rekord pod względem liczby straconych bramek w drodze po puchar świata. Selekcjoner „La Roja” swojego poprzednika przebił także pod względem wieku, w którym sięgnął po złoto. Legenda Realu Madryt w dniu zwycięskiego 1:0 finału z Holandią miała 59 lat i sześć miesięcy. Do wczorajszego finału był on najstarszym trenerem, który wygrał mistrzostwa świata. De la Fuente pokonał bowiem Argentynę w wieku 65 lat i 29 dni. Co jeszcze ważniejsze, to pierwszy w historii łysy trener, który zgarnął puchar świata.

Reklama

Rekordowa seria Hiszpanów

Rekord pobił również jego zespół. Hiszpania zaliczyła bowiem 38. mecz z rzędu bez porażki, co jest przebiciem serii Włochów z lat 2018-21. Szlifowanie tamtego rekordu przerwali zresztą zawodnicy z Półwyspu Iberyjskiego. W półfinale Ligi Narodów pokonali świeżo upieczonych mistrzów Europy 2:1. A miesiąc przed tamtą porażką Italia przebiła rekord, który współdzieliła Hiszpania. W latach 2007-09 „La Roja” nie przegrała 35 meczów z rzędu. W 2022 roku do rekordu Włochów zbliżyła się Argentyna, ale stanęła na 36 meczach z rzędu bez porażki.

Ostatnią porażkę podopieczni de la Fuente zaliczyli w marcu 2024 roku. Przegrali wtedy na Wembley 0:1 z Kolumbią. Od tego czasu odnieśli 29 zwycięstw. Co prawda w czerwcu 2025 roku ulegli w finale Ligi Narodów Portugalii, ale dopiero po rzutach karnych, więc formalnie mecz ten liczony jest jako remis. Do remisów zalicza się również wyeliminowanie przez nich Holandii w ćwierćfinale tamtej edycji Ligi Narodów. Meczu o stawkę nie przegrali natomiast od startu eliminacji do Euro 2024. Od tego czasu zaliczyli w nich 32 zwycięstwa i siedem remisów.

Reklama

Czterdziestego z rzędu meczu o stawkę spróbują nie przegrać 26 września. Wtedy zmierzą się na Wembley z Anglikami w ramach pierwszej kolejki dywizji A Ligi Narodów. Poza brązowymi medalistami tegorocznego mundialu w ich grupie znajdują się jeszcze Chorwaci oraz Czesi. Pierwszy po zdobyciu drugiego w swojej historii mistrzostwa świata mecz przed własną publicznością „La Roja” rozegra 29 września. Na stadionie Sevilli zmierzy się z drużyną z Bałkanów. Cztery dni później do Oviedo przyjadą nasi południowi sąsiedzi.

fot. Newspix

Reklama
8 komentarzy
Maciej Bartkowiak

Przede wszystkim fan uniwersum polskiej piłki i rodowity poznaniak, więc zainteresowanie Ekstraklasą było mu pisane. Kiedy pada zdanie, że "po takich historiach młodzi chłopcy zakochują się w piłce", to czuje się wywołany do tablicy w związku z mistrzostwem Leicester City. W wolnych chwilach lubi zmęczyć się bieganiem, a po nim zasiąść do czytania kryminału.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Mundial 2026

Reklama
Mundial 2026

Prezydent UEFA zbojkotował finał mundialu. Coraz gorsze stosunki z FIFA

Braian Wilma
9
Prezydent UEFA zbojkotował finał mundialu. Coraz gorsze stosunki z FIFA