Trener i kapitan Górnika nie zgadzają się z Podolskim. Odmienne podejścia do Superpucharu

Braian Wilma

Autor:Braian Wilma

15 lipca 2026, 19:12 • 3 min czytania 1

Reklama
Trener i kapitan Górnika nie zgadzają się z Podolskim. Odmienne podejścia do Superpucharu

Kilka dni przed startem eliminacji Ligi Mistrzów Górnik Zabrze zagra w Poznaniu z Lechem o Superpuchar Polski. Różne są podejścia wobec meczów o to trofeum, czego dobitnym przykładem jest właśnie Górnik. Lukas Podolski, właściciel klubu, nie przywiązuje do niego większej wagi i skupia się na nadchodzącym starciu z Fenerbahce. Inne podejście mają trener oraz zawodnicy wicemistrza Polski.

Reklama

I Lech, i Górnik zagrają we wtorek swoje pierwsze spotkania w eliminacjach Ligi Mistrzów. Zanim to, zmierzą się jednak o Superpuchar Polski. Różne historie wokół tego wydarzenia na przestrzeni ostatnich lat sprawiły, że spotkanie o wspomniane trofeum nie cieszy się odpowiednią renomą, wobec czego nie wszyscy traktują je poważnie. Weźmy pod uwagę nawet mistrza Polski – Lecha Poznań. Rok temu Niels Frederiksen wystawił najmocniejszy, choć mocno nadszarpnięty kontuzjami skład, natomiast kilka lat wcześniej John van den Brom mocno namieszał, oszczędzając piłkarzy na pamiętne rewanżowe starcie z Karabachem.

Odmienne podejścia do Superpucharu w Górniku

Różne podejścia do tego meczu mają też osoby związane z Górnikiem. Np. Lukas Podolski, właściciel klubu, który jako piłkarz zdobył mistrzostwo świata i wiele innych trofeów, skupia się już na starciu z Fenerbahce. Duży wpływ ma na to zapewne także fakt, że w przeszłości był zawodnikiem Galatasaray.

– Najważniejsze jest wtorkowe spotkanie z Fenerbahce. Nie wiem jakie podejście ma nasz trener, czy będzie grała najważniejsza jedenastka. To fajna rzecz, ale chyba nikt nie pamięta, kto wygrał Superpuchar trzy lata temu. To nie jest takie trofeum, żeby zrobić sobie z tego tatuaż. Zresztą w mediach też dużo się o tym nie mówi – mówił jakiś czas temu Podolski.

Inne zdanie mają trener Górnika Michal Gasparik, a także kapitan Erik Janza. Obaj panowie nie zgodzili się ze słowami Podolskiego na przedmeczowej konferencji prasowej i zrobią wszystko, by w czwartek wyjechać z Poznania z kolejnym trofeum.

Reklama

– Nie zgadzam się z tym, co powiedział Podolski, że nikt nie pamięta o zwycięzcach Superpucharu. To dla nas najważniejszy mecz, o trofeum i jakbyśmy je zdobyli, wierzę, że będzie się pamiętać o naszym zapisaniu w historii Górnika – powiedział Gasparik cytowany przez Karola Bugajskiego. – Fenerbahce mnie nie interesuje, nie mamy jeszcze specjalnych przygotowań na nich. Nie wyobrażam sobie oszczędzania zawodników, mamy ciężki mecz, do którego chcemy jak najlepiej się przygotować – dodał.

– Nie zgadzam się ze słowami Podolskiego na temat znaczenia Superpucharu. Może Lukas patrzy trochę inaczej, bo zdobył wiele trofeów, a my tylu okazji nie mieliśmy. Może ktoś szybko zapomni o tym meczu, ale za 50 lat to nadal będzie zapisane w historii Górnika – wtórował trenerowi Erik Janza.

Ostatni raz Górnik sięgnął po Superpuchar Polski w 1988 roku. Ówczesny mistrz Polski pokonał wtedy na stadionie w Piotrkowie Trybunalskim zdobywcę krajowego pucharu w postaci… Lecha Poznań.

Reklama

Fot. Newspix

1 komentarz
Braian Wilma

Miłośnik piłki w każdej postaci. Dziennikarskie szlify zbierał w portalu Futbol News. Od dziecka śledził rozgrywki Premier League, jednak z wiekiem dorósł do prawdziwego futbolu rodem z Ekstraklasy. Jako, że lepiej mu w niebieskim, to szczególnie obserwuje poczynania Lecha i Chelsea.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Ekstraklasa

Reklama
Ekstraklasa

Szkolenie z przepisów na ostatnią chwilę. PZPN i sędziowie się tłumaczą

Szymon Janczyk
7
Szkolenie z przepisów na ostatnią chwilę. PZPN i sędziowie się tłumaczą