Szkolenie z przepisów na ostatnią chwilę. PZPN i sędziowie się tłumaczą

Szymon Janczyk

15 lipca 2026, 19:44 • 5 min czytania 7

Reklama
Szkolenie z przepisów na ostatnią chwilę. PZPN i sędziowie się tłumaczą

Wydawało się, że Superpuchar Polski nie może być bardziej chaotycznym wydarzeniem, ale absurdy nie skończyły się wraz z rezygnacją ze zmiany miejsce rozegrania spotkania. Trener Lecha Poznań zdradził, że piłkarzom nowe przepisy przedstawiono… dzień przed meczem. Portal Weszło ustalił, że stało się to po szkoleniu online, które wyznaczono wyjątkowo późno. Dlaczego? PZPN twierdzi, że chciał wcześniej, ale czekał na decyzję Ekstraklasy. Ekstraklasa SA odpowiada, że to PZPN przedstawił takie propozycje terminu szkolenia.

Reklama

Na linii kluby — PZPN ewidentnie nie może być nawet chwili spokoju. Zwłaszcza w temacie Superpucharu Polski. Po bitwie o miejsce rozegrania spotkania, która zakończyła się sromotną porażką związku, okazało się, że to nie koniec problemów dla uczestników meczu. Federacja w rozmowie z portalem Roosvelta 81 oznajmiła, że w tym roku nagród pieniężnych nie będzie. Nie tylko tych, które miały otrzymać drużyny, gdyby zgodziły się na przeniesienie meczu do Wrocławia. Nawet 200 tysięcy złotych dla zwycięzcy i 100 tys. zł dla finalisty — czyli nagrody z poprzednich lat — nie zostaną wypłacone.

Jeszcze większym kłopotem dla Lecha Poznań i Górnika Zabrze będzie jednak… zmiana zasad rozgrywania spotkania. W życie wchodzą bowiem nowe przepisy, analogiczne do tych obowiązujących na mundialu. Tyle że, jak zwrócił uwagę Niels Frederiksen, klubom nikt nie zdążył wytłumaczyć, co to dla nich oznacza.

Superpuchar Polski. Szkolenie z nowych przepisów dzień przed meczem i startem sezonu

Tuż przed rozpoczęciem konferencji dowiedziałem się, że w meczu o Superpuchar będą zastosowane nowe reguły, te same, które stosowano na mistrzostwach świata. Nie otrzymaliśmy żadnych materiałów, wyjaśnień.  Zwykle sędzia tłumaczy zawodnikom nowe reguły, u nas będzie musiał je wyjaśnić kierownik drużyny. Muszę powiedzieć, że to brak szacunku ze strony federacji, że poinformowała o zastosowaniu nowych przepisów dzień przed meczem. Federacja powinna to przemyśleć, jeśli chce, by ten mecz był traktowany poważnie – powiedział Niels Frederiksen na konferencji przed Superpucharem Polski.

Trener przekazał tym samym opinię większej grupy osób, przedstawicieli wielu klubów, które ponownie nie są zadowolone ze współpracy z PZPN. W tym przypadku konkretnie z Kolegium Sędziów PZPN. Bo to przecież nie tak, że nikt zmiany w przepisach nie anonsował. Marcin Szulc, przewodniczący Kolegium, zapowiadał, że nowe przepisy wejdą w życie przed startem sezonu. Problem tkwi w czym innym: w sposobie przekazania piłkarzom, trenerom, wiedzy.

Reklama

Jak ustalił portal Weszło, kierownicy różnych drużyn występujących w Ekstraklasie nie odebrali pozytywnie faktu, że szkolenie odbyło się:

  • tak późno,
  • w formie spotkania online.

Podkreślają, że raz, że nie zostało wiele czasu na przyswojenie wiedzy – zwłaszcza dla uczestników Superpucharu – dwa, że odnieśli wrażenie, że zmiany zapowiedziano i temat został wyciszony na długi czas.

Robią coś na szybcika, bez żadnej zorganizowanej edukacji. Po prostu przekazują dalej, jakie to są przepisy i na czym polegają, ale zostawiają klubom dalsze działania. Dobrą praktyką była organizacja szkoleń z udziałem sędziów, chęć do faktycznego edukowania piłkarzy – usłyszeliśmy.

Z czego wynika takie podejście? Spytaliśmy przedstawicieli Polskiego Związku Piłki Nożnej.

Reklama

PZPN i Ekstraklasa SA tłumaczą termin szkolenia z przepisów. Coś tu się nie zgadza…

W odpowiedzi, którą otrzymaliśmy, federacja tłumaczy, że nowe „Przepisy Gry” są dostępne na stronie internetowej od dawna. Podobnie jak ich opracowanie. Późny termin szkolenia miał być efektem rozmów z przedstawicielami Ekstraklasy.

„W kwestii zmian dotyczących interpretacji przepisów Kolegium Sędziów PZPN zainicjowało kontakt z Ekstraklasą już 25 czerwca. Od początku podkreślano, że decyzja dotycząca ew. wprowadzenia zmian jak również terminu oraz formy szkolenia dla przedstawicieli klubów należy do Ekstraklasy SA jako podmiotu prowadzącego rozgrywki, a Kolegium Sędziów pozostaje w pełnej gotowości do jego przeprowadzenia w terminie dogodnym dla klubów. 1 lipca przedstawiciel Ekstraklasy potwierdził chęć przeprowadzenia warsztatu poświęconego zmianom 15 lipca. Kolegium Sędziów PZPN pozostawało w gotowości do przekazania klubom najważniejszych informacji oraz odpowiedzi na pytania dotyczące nowych wytycznych. Naszym celem jest zapewnienie wszystkim uczestnikom rozgrywek jak najlepszego przygotowania do stosowania jednolitych standardów sędziowania. Niezależnie od tych działań już 28 czerwca PZPN opublikował na swojej stronie internetowej pełne „Przepisy Gry” na sezon 2026/2027 w języku polskim, przygotowane przez IFAB. Dodatkowo opublikowano opracowane przez Kolegium Sędziów podsumowanie najważniejszych zmian, tak aby wszystkie zainteresowane środowiska mogły w przystępny sposób zapoznać się z nowymi regulacjami”.

O rozmowy w tej sprawie spytaliśmy także przedstawicieli Ekstraklasa SA i… zupełnie nic już nie rozumiemy. Bo oświadczenie PZPN brzmi tak, jakby federacja czy Kolegium Sędziów bardzo chciały to zrobić wcześniej, ale liga nie była na to chętna. Tymczasem Ekstraklasa SA tłumaczy, że wcześniejszego terminu wybrać się po prostu nie dało i to Kolegium Sędziów wyznaczyło tak późny termin szkolenia, nie dając wyboru wcześniejszej daty.

„Jako Ekstraklasa z Kolegium Sędziów PZPN byliśmy w kontakcie od czerwca. Od samego początku zależało nam na tym, aby szkolenie dla klubów dotyczące nowych przepisów odbyło się możliwie jak najszybciej. Jednak 1 lipca otrzymaliśmy informację od KS PZPN, że jego przeprowadzenie będzie możliwe dopiero po zakończeniu szkolenia sędziów, zaplanowanego w dniach 10–12 lipca. Po czym zaproponowano nam dwa możliwe terminy na zorganizowanie szkolenia: 14 lub 15 lipca. Po konsultacjach wybrano datę 15 lipca (14 lipca ponadto odbywała się Rada Nadzorcza Ekstraklasy SA). Chcielibyśmy podkreślić, że ostateczną wersję przepisów przedstawi Kolegium Sędziów PZPN. Naszą rekomendacją było to, aby wszystkie przepisy, które pozostawiono do decyzji lig/danej federacji były ujednolicone z regulacjami zarekomendowanymi przez UEFA. Warto zwrócić uwagę, że UEFA wysłała federacjom te rekomendacje dopiero na początku lipca”.

Reklama

Wynika z tego zgrabny organizacyjny bubel. Który to już raz? Idzie się przyzwyczaić. Budowanie prestiżu Superpucharu Polski póki co wypada świetnie: po awanturze o termin i miejsce spotkania okazało się, że piłkarze wybiegną na boisko dzień po zapoznaniu się z nowymi przepisami i zagrają o zero złotych, zero euro.

SZYMON JANCZYK

fot. Newspix

Reklama
7 komentarzy
Szymon Janczyk

Liczby, transfery i reportaże. Dobrych historii szukam na całym świecie - od koła podbiegunowego po Rijad. Na Weszło od lat staram się przekazać, że polska piłka też jest ciekawa.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Ekstraklasa

Trener i kapitan Górnika nie zgadzają się z Podolskim. Odmienne podejścia do Superpucharu

Braian Wilma
1
Trener i kapitan Górnika nie zgadzają się z Podolskim. Odmienne podejścia do Superpucharu

Ekstraklasa

Reklama
Ekstraklasa

Trener i kapitan Górnika nie zgadzają się z Podolskim. Odmienne podejścia do Superpucharu

Braian Wilma
1
Trener i kapitan Górnika nie zgadzają się z Podolskim. Odmienne podejścia do Superpucharu