Chyba nie mamy najlepszych wiadomości dla Michala Gasparika i jego podopiecznych. Coraz bliżej ich starcia z Fenerbahce, a wygląda na to, że rywale są w naprawdę dobrej formie. Przynajmniej na to wskazuje wynik spotkania towarzyskiego z Pogonią Szczecin. Portowcy nie mieli w tym meczu kompletnie nic do powiedzenia.
Jeszcze istnieje ewentualność, że podopieczni Oscara Garcii znajdują się w dyspozycji dalekiej od optymalnej, ale zakładając, że nie jest z nimi aż tak źle, to Fenerbahce wysłało bardzo mocny sygnał przed zbliżającym się dwumeczem z Górnikiem Zabrze w drugiej rundzie eliminacji Ligi Mistrzów.
Turcy wygrali 4:0, ale spokojnie można powiedzieć, że dla Pogoni to najniższy wymiar kary.
Fenerbahce wysłało mocny sygnał. Pogoń nie miała nic do powiedzenia
Piłkarze wicemistrza Turcji od razu wzięli się do ataku, a że obrona Pogoni tego wieczoru zdecydowanie do najbardziej szczelnych nie należała, to na efekty nie trzeba było długo czekać. Valentin Cojocaru po raz pierwszy skapitulował już w ósmej minucie.
Kompletnie nieatakowany Cengiz Under, do którego nawet nie próbował doskoczyć Benjamin Mendy, zszedł do środka i mocnym płaskim uderzeniem wyprowadził Fenerbahce na prowadzenie.
GOL PERDESİNİ CENGİZ ÜNDER AÇTI
Fenerbahçe’de Admira Wacker maçında olduğu gibi yine gol perdesini Cengiz Ünder açtı.
Fenerbahçe 1-0 Pogon Szczecin pic.twitter.com/a8U8DRk6Sq
— TV100 (@tv100) July 11, 2026
Turcy nie zwalniali tempa i kolejny gol wisiał w powietrzu. Ten padł po mniej więcej 20 minutach rywalizacji. Naprawdę ładną, wielopodaniową skutecznie sfinalizował Anthony Musaba.
FENERBAHÇE MUSABA İLE FARKI 2’YE ÇIKARDI
Fenerbahçe, Pogon Szczecin karşısında 2.golü de buldu.
Gol: Musaba pic.twitter.com/pAdYjk9Vjg
— TV100 (@tv100) July 11, 2026
Kolejne bramki padały już w drugiej części rywalizacji. Nie trzeba było długo czekać po wznowieniu gry, a już było 3:0 dla ekipy ze Stambułu. Tym razem świetne prostopadłe podanie Marco Asensio, które sprawiło, że w sytuacji sam na sam znalazł się Sidiki Cherif. Francuski snajper pewnie pokonał bramkarza Portowców.
ASENSIO ASİST, GOL CHERIF!
Asensio’nun ara pasında topla bulaşan Cherif, kaleciyle karşı karşıya kaldığı pozisyonda golü attı. pic.twitter.com/0ZNrgiGyuS
— TV100 (@tv100) July 11, 2026
Dosłownie chwilę później Cherif skompletował dublet. 19-latek wykorzystał bardzo prosty błąd defensywy Portowców, która mocno nieporadnie próbowała wyprowadzić akcję spod własnej bramki. Francuz sprawił, że na tablicy wyników było już 4:0.
CHERIF DUBLE YAPTI!
Ön alandaki baskıyla topu kazanan Cherif, kaleciyle karşı karşı kaldığı pozisyonda kendisinin 2, takımının 4.golünü attı.
Fenerbahçe 4-0 Pogon pic.twitter.com/CIbRTDT9NT
— TV100 (@tv100) July 11, 2026
Prawdę mówiąc, wynik z perspektywy Fenerbahce mógł być znacznie bardziej okazały. Piłkarze z Turcji nie wykorzystali co najmniej kilku bardzo dobrych okazji na zdobycie bramki. Z kolei w sporej części drugiej połowy już nie forsowali tempa i spokojnie rozgrywali piłkę między sobą. Gdyby przyśpieszyli, to zapewne jeszcze kilka bramek mogłoby paść.
Natomiast Pogoń nie miała zbyt wielu argumentów, by jakkolwiek przeciwstawić się silniejszemu rywalowi. Oscar Garcia dostał przynajmniej odpowiedź, że zdecydowanie jeszcze ma nad czym pracować.
No a Górnik przekonał się, że łatwo to zdecydowanie nie będzie. Wcześniej Fenerbahce wygrało 5:0 z austriacką Admirą Wacker.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix