Ciekawy transfer w 1. lidze! To 18-latek z klubu Ligi Mistrzów

Mikołaj Duda

15 lipca 2026, 20:50 • 3 min czytania 0

Reklama
Ciekawy transfer w 1. lidze! To 18-latek z klubu Ligi Mistrzów

Jeszcze nie zaczął się nowy sezon, a ŁKS Łódź już ogłosił pierwszy zimowy transfer. Właśnie podpisano kontrakt z młodym skrzydłowym, który jest wychowankiem rewelacji ostatniego sezonu Ligi Mistrzów. Zdołał zaliczyć w nim kilka występów. Dyrektor sportowy zapowiada, że wkrótce podobnych ruchów może być więcej. 

Reklama

ŁKS za pośrednictwem mediów społecznościowych przekazał, że od nowego roku do zespołu Grzegorza Szoki dołączy Eryk Łukaszka, który jest wychowankiem Bodo/Glimt. Młodzieżowy reprezentant Polski całą dotychczasową karierę spędził w klubie, który wyrósł na norweskiego giganta. 18-latek dostał kilka szans w pierwszym zespole, jednak nie zdołał na stałe wywalczyć sobie miejsca. W Łodzi podpisał kontrakt do końca 2028 roku.

Jak powiedział w rozmowie z klubowymi mediami dyrektor sportowy Radosław Mozyrko, ŁKS zamierza teraz mocniej skupić się na młodych polskich zawodnikach, szlifujących swoje umiejętności w zagranicznych klubach.

Chcemy pozyskiwać młodych, utalentowanych Polaków, którzy rozwijają się za granicą. Eryk Łukaszka jest pierwszym zawodnikiem pozyskanym przez nas w tym kierunku. Trafia do ŁKS-u z dobrej akademii piłkarskiej FK Bodø/Glimt i wierzymy w jego potencjał – stwierdził dyrektor sportowy Łódzkiego Klubu Sportowego.

Reklama

Był najmłodszym debiutantem w historii. Teraz zagra w ŁKS-ie

Łukaszka po przejściu przez drużyny młodzieżowe Bodo/Glimt w końcu dostał się do pierwszego zespołu. Większej kariery w nim nie zrobił, co nie zmienia faktu, że zdołał się zapisać w historii klubu. Wchodząc na boisko w spotkaniu Pucharu Norwegii stał się najmłodszym debiutantem w dziejach ekipy doskonale znanej z europejskich boisk Legii, Lechowi oraz Jagiellonii.

Młodzieżowy reprezentant Polski na plac gry w starciu z Bronnoysund wszedł jeszcze przed ukończeniem 16. roku życia. Jego bilans w norweskiej ekipie zatrzymał się na trzech spotkaniach. Wszystkie w krajowym pucharze.

Szerzej historię 18-latka opisywaliśmy przy okazji starcia Bodo/Glimt z Lechem Poznań w fazie pucharowej Ligi Konferencji. Swoją przygodę zaczynał w Hejnale Kęty czy LKS-ie Czaniec, ale już jako 11-latek wraz z rodziną wyjechał do Norwegii.

Reklama

– Fizycznie rozwijał się szybciej, niż reszta chłopaków. Był duży, silny, był w stanie rozgrywać dwa razy więcej meczów niż reszta chłopaków. Miał fajnie ułożoną stopę, nauka uderzeń przychodziła mu szybko: dwa, trzy razy i już miał odpowiednią siłę, precyzję. Łapał pewne rzeczy szybciej niż inni, kładliśmy nacisk na to, żeby trenował też słabszą nogę – mówił w rozmowie z Weszło Adam Palarczyk z klubu z Czańca.

Eryk Łukaszka – jedyny Polak w Bodo/Glimt [CZYTAJ WIĘCEJ]

Łukaszka w przeszłości dostawał nawet powołania do młodzieżowej reprezentacji Norwegii, ale w ostatnim czasie występował już w biało-czerwonych barwach.

18-latek dołączy do nowych kolegów dopiero po rundzie jesiennej, co nie zmienia faktu, że ŁKS przed startem nowego sezonu całkiem solidnie się wzmocnił. Pozyskał aż dziewięciu zawodników, a wśród nich m.in. Michał Kaput z Radomiaka czy Damian Węglarz z Arki.

Reklama

Fot. Newspix

0 komentarzy
Mikołaj Duda

Legenda w rodzinie głosi, że piłka podobno towarzyszyła mu już podczas narodzin. Jego pierwsze wspomnienia sięgają do MŚ w Brazylii w 2014 roku, kiedy jako siedmiolatek z zafascynowaniem oglądał jak przyszły piłkarz Górnika Zabrze sięga po trofeum. 100% na 100% jego uwagi zajmuje polska piłka. Przy trzeciej godzinie monologu o rezerwowym Radomiaka jego słuchacze często tracą cierpliwość. We wtorek i środę zbiera siły przed czwartkowym wieczorem, spędzanym wspólnie z jego ulubioną Ligą Konferencji. Gdy ktoś się go zapyta o piłkarza o imieniu Lamine, to bez zawahania odpowie Diaby-Fadiga

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
La Liga

Niedawno spadł z Ekstraklasy. Teraz… testuje go hiszpański gigant

Mikołaj Duda
0
Niedawno spadł z Ekstraklasy. Teraz… testuje go hiszpański gigant

Betclic 1. Liga

Reklama