Oficjalnie: Portugalia ma nowego selekcjonera kadry narodowej

Marcin Ziółkowski

10 lipca 2026, 18:41 • 3 min czytania 2

Reklama
Oficjalnie: Portugalia ma nowego selekcjonera kadry narodowej

Portugalia nie pograła na mistrzostwach świata za oceanem tak długo, jakby tego pragnęła. Mówiło się, że Mundial 2026 ma być ostatnim wielkim skalpem w karierze Cristiano Ronaldo, ale droga po trofeum zakończyła się na 1/8 finału. Po porażce z Hiszpanią w ostatnich minutach meczu, pewnym było, że to koniec dla Roberto Martineza. Oficjalnie poznaliśmy już imię i nazwisko jego następcy.

Reklama

To bardzo ceniony szkoleniowiec w tej części Półwyspu Iberyjskiego.

Jorge Jesus następcą Roberto Martineza

Jorge Jesus w ostatnim sezonie poprowadził Al-Nassr do pierwszego od 2019 roku mistrzostwa Arabii Saudyjskiej. Stało się to w czwartym sezonie Cristiano Ronaldo w klubie. Poza CR7, w drużynie był także inny potencjalny kadrowicz, Joao Felix, który był jednym z najlepszych piłkarzy Saudi Pro League minionego sezonu. Po zakończeniu rozgrywek trener stał się wolnym agentem. Po odpadnięciu z MŚ przez Portugalię, Jorge Jesus podpisał umowę do czerwca 2030, co oznacza pracę przy dwóch kolejnych cyklach eliminacyjnych.

Reklama

71-letni szkoleniowiec po raz pierwszy w karierze został selekcjonerem. Wybranie go na szefa najważniejszej drużyny piłkarskiej w kraju było kwestią czasu. Od tygodni widziano w nim faworyta do objęcia tej funkcji po Roberto Martinezie, dumnym z postawy swojej drużyny w meczu z Hiszpanią (0:1).

Jorge Jesus w swojej karierze prowadził kluby nie tylko w Portugalii, ale też Brazylii, Arabii Saudyjskiej czy Turcji. Podczas pracy we Flamengo Jesus wygrał m.in. Copę Libertadores oraz mistrzostwo kraju. Był też trzy razy mistrzem Portugalii z Benficą, a w Fenerbahce wygrał Puchar Turcji.

Drużyna narodowa Portugalii ma za cel powrócić na szczyt. Takim osiągnięciem byłoby choćby premierowe zwycięstwo na mundialu. Impreza w 2030 roku częściowo będzie odbywać się w Portugalii, więc motywacja będzie dużo większa niż zwykle. Po wpadce jaką było odpadnięcie w najlepszej szesnastce turnieju, spore pokłady złości miał w sobie choćby Ricardo Quaresma (o tym na dole strony w polecanych treściach).

Jesus został ogłoszony selekcjonerem w 10. rocznicę triumfu Selecao w EURO 2016. Kto wie, może symbolika, która nie pomogła Roberto Martinezowi, przyniesie szczęście wiekowemu już szkoleniowcowi.

Reklama

Według informacji „A Bola”, pensja jaką otrzyma Jorge Jesus będzie znacznie mniejsza od tej, którą otrzymywał w Arabii Saudyjskiej. W Azji było to 12 milionów euro rocznie, a w reprezentacji – suma ta wyniesie około 4 milionów europejskiej waluty. Kwestie finansowe nigdy nie były dla niego problemem. Jorge Jesus w oczekiwaniu na przejęcie tej zaszczytnej funkcji odrzucił wiele innych ofert. Bardzo możliwe, że w sztabie jako asystent pozostanie Ricardo Carvalho.

Reklama

 

 

Fot. Newspix

2 komentarze
Marcin Ziółkowski

Człowiek urodzony w roku stulecia swojego przyszłego ulubionego klubu. Schodzący po czerwonej kartce Jens Lehmann w Paryżu w finale Ligi Mistrzów 2006 to jego pierwsze piłkarskie wspomnienie. Futbol egzotyczny nie jest mu obcy. Przykład? W jednej z aplikacji ma ustawioną gwiazdkę na tajskie Muangthong United, bo gra tam niejaki Emil Roback. Inspiruje się Robertem Kubicą, Fernando Alonso i Ottem Tanakiem, bo jest zdania, że warto dać z siebie sto i więcej procent, nawet mimo niesprzyjających okoliczności. Po szkole godzinami czytał o futbolu na Wikipedii, więc wybudzony nagle po dwóch godzinach snu powie, że Oleg Błochin grał kiedyś w Vorwarts Steyr. Potrafi wstać o trzeciej nad ranem na odcinek specjalny Rajdu Safari, ale nigdy nie grał w Colina 2.0. Na meczach unihokeja w szkole średniej stawał się regenem Lwa Jaszyna. Esencją piłki jest dla niego styl rodem z Barcelony i Bayernu Flicka, bo Zdenek Zeman i jego podejście to życie, a posiadanie piłki jest przehajpowane

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Mundial 2026

Reklama
Mundial 2026

Norweski kibic nie wiosłuje z innymi. „To głupie i niezgodne z faktami”

Jakub Radomski
20
Norweski kibic nie wiosłuje z innymi. „To głupie i niezgodne z faktami”