Rabiot o wyższości nad Marokiem. „Nie było się czego obawiać”

Marcin Ziółkowski

10 lipca 2026, 14:47 • 3 min czytania 0

Reklama
Rabiot o wyższości nad Marokiem. „Nie było się czego obawiać”

Jednym z niezbędnych elementów układanki Didiera Deschampsa jest Adrien Rabiot. Ten jakże inteligentny pomocnik po raz kolejny świetnie spisał się na wielkiej scenie. Zawodnik Milanu po spotkaniu z Marokiem co nieco zaskoczył, bo rzadko spotyka się tego rodzaju tezy od samych zawodników. Reasumując, zadziwił go brak jakości Maroka w czwartkowym spotkaniu w Foxborough.

Reklama

Rabiot zaskoczony biernością Marokańczyków

Reprezentacja Francji bez problemu pokonała Maroko 2:0, choć była bardzo nieskuteczna w pierwszej połowie, a Kylian Mbappe zmarnował rzut karny. Zawodnik Realu Madryt ma już na turnieju osiem goli, a więc tyle co Lionel Messi. Claude Puel z kolei bardzo docenił Adriena Rabiota, który jego zdaniem idealnie wszedł w rolę Aureliena Tchouameniego.

Pomocnik Milanu wypowiedział się po meczu z Marokiem dla beIN Sports. Rabiot przyznał, że zespól Mohameda Ouahbiego nie stanowił w ćwierćfinale większego zagrożenia. Choć wielu może zaskakiwać taka opinia bezpośrednio od piłkarza, ale oddaje to boiskową rzeczywistość, którą widzieliśmy na boisku w Foxborough.

– Poczuliśmy, że w chwilach, gdy nie mieliśmy piłki, a pozwoliliśmy ją mieć rywalowi, nie byli dla nas niebezpieczni. Nie mieliśmy się czego obawiać. Takie mieliśmy poczucie na boisku. To było zaskakujące. Mimo to, są oni zespołem, który potrafi zrobić różnicę w każdej chwili, mają ponadprzeciętnych zawodników indywidualnie. Dlatego zawsze trzeba pozostać czujnym.

Reklama

Byliśmy bardzo skupieni, a gdy mieliśmy piłkę – używaliśmy jej właściwie. I to mimo tego, że rozpoczęliśmy źle, bo od obronionego karnego przez Bounou. Pozostaliśmy na swoim kursie i pokazaliśmy siłę zespołu. Okazaliśmy determinację i opór (…) Może traktujecie to jak coś oczywistego [trzeci półfinał MŚ z rzędu – MZ], ale nie bierzemy takich rzeczy za pewnik, wszyscy byliśmy bardzo szczęśliwi. Radości jest mnóstwo, od kilku tygodni dajemy z siebie wszystko. Ta grupa jest wyjątkowa, wszyscy są zjednoczeni i to wspaniałe.

Rabiot został jeszcze zapytany o możliwy rewanż z Hiszpanią w półfinale turnieju za oceanem. Francuz przyznał, że bardzo chciałby odbić sobie na amerykańskiej ziemi półfinałową porażkę z EURO 2024.

Oczywiście [że chcemy – MZ]. Ktokolwiek będzie naszym rywalem, przygotujemy się do tego jak zwykle. Jesteśmy naprawdę zdeterminowani, ciężko pracujemy, podchodzimy do sprawy poważnie i dbamy o regenerację. Nie lekceważymy nikogo, to robi różnicę. Z radością podejmiemy się każdego, kto dotrze do półfinału.

Reklama

Francja w półfinale zmierzy się ze zwycięzcą spotkania Hiszpania – Belgia, które odbędzie się 10 lipca o 21.00 czasu polskiego. Mecz o udział w finale z kolei – 14 lipca o tej samej porze w Arlington w Teksasie.

 

 

Reklama

Fot. Newspix

0 komentarzy
Marcin Ziółkowski

Człowiek urodzony w roku stulecia swojego przyszłego ulubionego klubu. Schodzący po czerwonej kartce Jens Lehmann w Paryżu w finale Ligi Mistrzów 2006 to jego pierwsze piłkarskie wspomnienie. Futbol egzotyczny nie jest mu obcy. Przykład? W jednej z aplikacji ma ustawioną gwiazdkę na tajskie Muangthong United, bo gra tam niejaki Emil Roback. Inspiruje się Robertem Kubicą, Fernando Alonso i Ottem Tanakiem, bo jest zdania, że warto dać z siebie sto i więcej procent, nawet mimo niesprzyjających okoliczności. Po szkole godzinami czytał o futbolu na Wikipedii, więc wybudzony nagle po dwóch godzinach snu powie, że Oleg Błochin grał kiedyś w Vorwarts Steyr. Potrafi wstać o trzeciej nad ranem na odcinek specjalny Rajdu Safari, ale nigdy nie grał w Colina 2.0. Na meczach unihokeja w szkole średniej stawał się regenem Lwa Jaszyna. Esencją piłki jest dla niego styl rodem z Barcelony i Bayernu Flicka, bo Zdenek Zeman i jego podejście to życie, a posiadanie piłki jest przehajpowane

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Mundial 2026

Norweski kibic nie wiosłuje z innymi. „To głupie i niezgodne z faktami”

Jakub Radomski
10
Norweski kibic nie wiosłuje z innymi. „To głupie i niezgodne z faktami”

Mundial 2026

Reklama
Mundial 2026

Norweski kibic nie wiosłuje z innymi. „To głupie i niezgodne z faktami”

Jakub Radomski
10
Norweski kibic nie wiosłuje z innymi. „To głupie i niezgodne z faktami”