Włoskie gwiazdy zamieszane w prostytucję?! Trwa śledztwo

Jan Broda

Autor:Jan Broda

02 lipca 2026, 22:36 • 3 min czytania 3

Reklama
Włoskie gwiazdy zamieszane w prostytucję?! Trwa śledztwo

Media na Półwyspie Apenińskim żyją mundialem śledztwem w sprawie agencji towarzyskiej oraz potencjalnej prostytucji nieletnich z udziałem byłych i obecnych piłkarzy Serie A. Na liście zamieszanych w domniemany proceder widnieją topowe nazwiska reprezentacji Włoch. Alessandro Bastoni odmówił składania zeznań, a następny w kolejce do przesłuchania jest m.in. Riccardo Calafiori.

Reklama

Trzeba przyznać, że sprawa brzmi co najmniej bardzo poważnie, ale o co w ogóle chodzi? Prokuratura w Mediolanie prowadzi dochodzenie dotyczące niejakiej agencji MaDe, która organizowała luksusowe imprezy w stolicy Lombardii, zapewniając uczestnikom poza dobrą zabawą i suto zastawionym stołem, również… usługi pań do towarzystwa, czyli tzw. eskortek.

Jak nietrudno się domyśleć, liczną klientelę tego rodzaju eventów stanowili byli i obecni piłkarze Serie A. Wśród gości znalazł się Davide Bastoni, który jako pierwszy z zawodników oficjalnie został objęty śledztwem. Jak podała „La Gazzetta dello Sport”, obrońca Interu Mediolan jest oskarżony o prostytucję nieletnich.

Skandal we Włoszech. Gwiazdy zamieszane w prostytucję?

Bastoni pozostaje tym samym jedynym piłkarzem objętym oficjalnym śledztwem. Obrońca Interu Mediolan jest oskarżony o prostytucję nieletnich. Sprawa sięga 2020 roku, kiedy to reprezentant Włoch miał odbyć stosunek z dziewczyną, która w tamtym czasie miała 17 lat i 8 miesięcy. Sam zawodnik, jak i domniemana ofiara zaprzeczają jednak, jakoby miało między nimi dojść do intymnej relacji, a tym bardziej, by w grę wchodziły jakiekolwiek rozliczenia finansowe.

Reklama

Ich zeznania stoją jednak w sprzeczności z SMS-ami, do których dotarła LGdS. Według doniesień, 17-latka wysłała wiadomość o godz. 4:00 rano wiadomość o następującej treści: „Nocuję u niego [Bastoniego – przyp. red.] w domu, jutro mnie odwiezie”. Wcześniej natomiast Bastoni pytał Antonio Salamone, kierownika agencji, czy w lokalu jest ustronne miejsce, w którym mógłby się ukryć. Salamone z kolei odpowiedział na to: „Wymyślimy coś, najwyżej będziesz musiał ją przyprowadzić do domu”. Ten sam Salamone zachęcał Bastoniego do, delikatnie rzecz ujmując, nieczystych czynów: „Myślę, że ona chce… Moim zdaniem ona chce się dobrze bawić”.

Bastoni twierdzi, że jest niewinny. Mimo to, nie chciał tłumaczyć się przed prokuraturą i skorzystał z prawa odmowy składania zeznań. – To wezwanie do stawiennictwa po omacku – skomentował adwokat Bastoniego, Salvatore Scuto, który wskazywał na brak wcześniejszego wglądu w pełne akta sprawy.

Przed obliczem prokuratorów stawili się natomiast pomocnik Lazio Daniel Maldini oraz były obrońca Bologny Kevin Bonifazi (obaj w charakterze świadków). W kolejnych dniach z kolei ma zostać przesłuchany Riccardo Calafiori, również w charakterze świadka. Ich nazwiska przewijają się w czatach współpracowników agencji MaDe, a śledczy będą teraz ustalać okoliczności, w jakich gracze zostali w to wplątani.

Reklama

Fot. Newspix

3 komentarze
Jan Broda

Pasją do futbolu zaraził go tata, za co jest mu dozgonnie wdzięczny - głównie dlatego, że pierwszym meczem, jaki zaliczył z trybun, był bezbramkowy paździerz Wisły ze Śląskiem jesienią 2010 roku. Skoro przetrwał tamto 0:0, przetrwa już wszystko. Dumny wychowanek Bronowianki Kraków, którego nieuchronny marsz po Złotą Piłkę brutalnie zweryfikował chroniczny brak talentu i drewniane nogi. Zamiast więc w piłkę grać, zaczął o niej pisać. Z wykształcenia politolog, którego bardziej niż cyrk odbywający się w Sejmie interesuje wpływ rządów Nicolae Ceaușescu na sukcesy Steauy Bukareszt w latach 80. XX wieku. Kręci go piłkarski plankton, outsiderskie historie spoza mainstreamu i wersy Kaza Bałagane. Baczny obserwator zjawisk na styku świata sportu i brudnej dyplomacji. Z ciekawości nauczył się kilku języków, w tym rumuńskiego, ale najwięcej do powiedzenia ma chyba po polsku. W przeszłości związany m.in. z Tygodnikiem „Piłka Nożna".

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Ekstraklasa

Ameyaw się pożegnał. „Wiele rzeczy pozostaje dla mnie niezrozumiałych”

Jan Broda
10
Ameyaw się pożegnał. „Wiele rzeczy pozostaje dla mnie niezrozumiałych”

Piłka nożna

Reklama
Ekstraklasa

Ameyaw się pożegnał. „Wiele rzeczy pozostaje dla mnie niezrozumiałych”

Jan Broda
10
Ameyaw się pożegnał. „Wiele rzeczy pozostaje dla mnie niezrozumiałych”