Spotkanie Panamy z Chorwacją w Toronto nie należało do szczególnie pasjonujących. Choć pierwsza z wymienionych ekip walczyła ambitnie, to medalista dwóch poprzednich mundiali nie pozwolił sobie na kosztowną wpadkę i zgarnął trzy punkty. Jedynego gola strzelił Ante Budimir.
Panama – Chorwacja. Nudy w pierwszej połowie
W pierwszym meczu drugiej kolejki grupy L Anglicy zremisowali bezbramkowo z Ghańczykami, wobec czego stawka spotkania Chorwatów z Panamczykami tylko wzrosła. Przegrany miał świadomość, że odpada z mistrzostw świata i w ostatniej kolejce nie będzie miał żadnych szans na zajęcie choćby trzeciego miejsce w grupie.
Trudno powiedzieć, czy właśnie taka stawka tego meczu spowodowała jego przebieg, ale faktem pozostaje, że w pierwszej połowie potężnie się wynudziliśmy. Uczucie rozczarowania budzili zwłaszcza Chorwaci, którzy nie wyglądali jak czołowa drużyna poprzedniego mundialu. Nie mieli za bardzo pomysłu, żeby sforsować niżej notowanego przeciwnikach ze strefy północnoamerykańskiej.
Mateo Kovacić i Luka Modrić, który rozgrywał 200. mecz w narodowych barwach, nie mogli liczyć na zbyt dużo przestrzeni, aby kreować ofensywne poczynania swojego zespołu. Liczne dośrodkowania w panamskie pole karne padały łupem a to bramkarza, a to obrońców – Chorwatom ewidentnie brakowało piłkarza, który skutecznie mógłby powalczyć o futbolówkę w pojedynkach powietrznych.
Countless memories, endless pride, one legend.
Infinite legacy. ♾ @lukamodric10#Luka200 #InfiniteLegacy #BeskonačnoNasljeđe #Vatreni❤️🔥 pic.twitter.com/gsFIxU1tz2
— HNS (@HNS_CFF) June 23, 2026
Panama z kolei od czasu do czasu próbowała odgryzać się swoim przeciwnikom. Groźnie zrobiło się w 23. minucie, kiedy wyróżniający się w ataku Jose Rodriguez oddał strzał głową na chorwacką bramkę, ale futbolówkę na poprzeczkę sparował Dominik Livaković. Dodatkowo okazało się, że chwilę wczesniej piłka opuściła linię końcową, a zatem nawet gdyby gol padł, nie zostałby uznany.
Już w doliczonym czasie gry Martin Baturina sprawdził czujność Orlando Mosquery strzałem z dystansu, ale panamski golkiper wyszedł z opresji bez żadnych problemów. Do przerwy utrzymał się zatem bezbramkowy remis, okraszony katastrofalny wynikiem goli oczekiwanych (xG) – 0.06 do 0.05.
Panama – Chorwacja. Zmiana w przerwie przyniosła sukces
Selekcjoner Chorwacji, Zlatko Dalić, świadomy problemów swojej drużyny posłał na drugą odsłonę do boju Andreja Kramaricia oraz Ante Budimira. I ta decyzja okazała się strzałem w dziesiątkę! W 54. minucie Marco Pasalić wypuścił prawą flanką Josipa Stanisicia, a prawy obrońca Bayernu Monachium odnalazł w polu karnym właśnie Budimira, który urwał się obrońcom i z bliskiej odległości wpakował piłkę do bramki.
Chorwacja w końcu skruszyła defensywę Panamy!
𝐀𝐧𝐭𝐞 𝐁𝐮𝐝𝐢𝐦𝐢𝐫 otworzył wynik spotkania w Toronto. pic.twitter.com/1lmwc7gxZW
— TVP SPORT (@sport_tvppl) June 24, 2026
Po chwili Chorwacja wyprowadziła szybki kontratak, po którym Pasalić stanął oko w oko z Mosquerą. Bramkarz Panamy najpierw wyszedł z tego pojedynku zwycięsko, ale piłka odbiła się tak, że gracz zespołu z Europy mógł wykonać wyrok strzelając właściwie do pustej bramki. To go jednak przerosło i w szokujący sposób posłał futbolówkę ponad poprzeczką.
Chorwaci zamontowali mocny pierwszy kwadrans drugiej odsłony, ale Panama nie zamierzała się poddawać. Najbliżej wyrównania była w 67. minucie, tuż przed niesławną przerwą na nawodnienie (przy oszałamiającej temperaturze 22 stopni). Jiovany Ramos główkował, a Livaković wyciągnął się jak struna i uchronił swoją drużynę przed powrotem do remisu.
Pomimo wyniku na styku, ostatni kwadrans był już jednak dość spokojny. Chorwacja szanowała skromne prowadzenie, Panamie zaś brakowało jakości, aby zmienić ten stan rzeczy. Ostatecznie drużyna z Bałkanów wygrała jedną bramką.
Na zakończenie fazy grupowej Chorwacja zagra z Ghaną, a stawką będzie co najmniej drugie miejsce i pewny awans do 1/16 finału bez konieczności oglądania się na klasyfikację drużyn z trzecich lokat. Panamczycy z kolei dołączyli do Haiti, Turcji, Tunezji oraz Jordanii mając pewność, że po starciu z Anglikami i raptem trzech spotkaniach zakończą swój udział w mundialu.
Zmiany:
Legenda
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix