Drugi Irańczyk w Poznaniu! Znamy kulisy mocnego transferu Lecha [NEWS]

18 czerwca 2026, 15:06 • 2 min czytania 48

Reklama
Drugi Irańczyk w Poznaniu! Znamy kulisy mocnego transferu Lecha [NEWS]

Lech Poznań zbroi się na eliminacje do Ligi Mistrzów. Trzecim letnim wzmocnieniem Kolejorza, po Luisie Palmie wykupionym z Celtiku i Mateuszu Lisie sprowadzonym z Goztepe będzie Allahyar Sayyadmanesh. 

Reklama

Allahyar Sayyadmanesh to 24-letni skrzydłowy z Iranu, dziewięciokrotny reprezentant kraju. Od 2024 roku reprezentuje barwy belgijskiego KVC Westerlo, do którego trafił za ponad dwa miliony euro z Hull City. W minionym sezonie wystąpił w 31 spotkaniach we wszystkich rozgrywkach, w których zaliczył siedem goli i pięć asyst. Z końcem sezonu wygasł jego kontrakt z klubem.

Allahyar Sayyadmanesh nowym graczem Lecha Poznań

Lech Poznań w czwartek zasugerował w mediach społecznościowych, że wkrótce ogłosi pozyskanie nowego zawodnika. Wkrótce potem Sebastian Staszewski poinformował, że będzie nim Allahyar Sayyadmanesh. Potwierdziliśmy tę informację, dotarliśmy również do szczegółów tego transferu.

Staszewski przekazał, że pozyskanie Irańczyka wiązało się dla Lecha z wydatkiem ok. 1,5 mln euro. Z informacji Weszło wynika, że całkowity koszt transferu, obejmujący kwotę za podpis, wynagrodzenie pośrednika i roczną pensję, wyniesie ok. 2,5 mln euro.

Kolejorz rozpoczął temat pracy nad transferem w marcu i nie był jedynym, który zabiegał o pozyskanie Sayyadmanesha. W wyścigu o podpis Irańczyka mistrz Polski rywalizował z klubami z Belgii i Turcji, zainteresowany był również występujący w Bundeslidze Augsburg.

Reklama

Sayyadmanesh to uniwersalny piłkarz, który może zagrać na prawym lub lewym skrzydle, grywał również jako środkowy napastnik. To zawodnik cechujący się szybkością i intensywnością. Taki profil odpowiadał trenerowi Lecha, Nielsowi Frederiksenowi. W Lechu liczą, że Irańczyk z miejsca wniesie do zespołu dużą jakość.

Według naszej wiedzy, kontrakt został już podpisany, a oficjalna prezentacja ma nastąpić jutro.

Reklama

Fot. Newspix

48 komentarzy
Aleksander Rachwał

Zainteresowany futbolem od kiedy jako 10-latek wziął wolne w szkole żeby zobaczyć pierwszy w życiu mecz reprezentacji Polski na mistrzostwach świata. Na szczęście później zobaczył też Ronaldo wygrywającego mundial, bo mógłby nie zapałać uczuciem do piłki. Niegdyś kibic ligi hiszpańskiej i angielskiej, dziś miłośnik Ekstraklasy i to takiej z gatunku Stal Mielec – Piast Gliwice w poniedziałkowy wieczór.

Rozwiń
[email protected]
Szymon Janczyk

Liczby, transfery i reportaże. Dobrych historii szukam na całym świecie - od koła podbiegunowego po Rijad. Na Weszło od lat staram się przekazać, że polska piłka też jest ciekawa.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Ekstraklasa

Reklama