Michał Probierz nie zamierza milczeć po fali negatywnych komentarzy, która spadła na niego wczoraj. Kibice wypominali mu nieudany okres pracy w reprezentacji i zarzucali, że nie oglądają swojej reprezentacji na mundialu przez niego. Były selekcjoner postanowił mocno podyskutować w internecie. Dziś Probierz opublikował krótkie wideo, w którym tłumaczy całą sytuację.
„Wiele mogę przyjąć”
Zachowanie Michała Probierza podczas wczorajszych wieczornych starć z kibicami na portalu X wywołało spore poruszenie. Były selekcjoner stwierdził, że warto będzie zebrać wszystkie swoje myśli i wytłumaczyć kibicom swój punkt widzenia. Opublikował więc dłuższy filmik, w którym przedstawia kilka uwag. Odnosi się głównie do zarzutów odnośnie jego pracy dla kadry narodowej. W jednej kwestii był zgodny z kibicami i przyznał, że faktycznie niektóre rzeczy mógł zrobić lepiej.
– Wielu dziwiło się, że rozpocząłem na Twitterze akcję z anonimowymi trollami. Wiele mogę przyjąć. Zgodzę się, że niektóre rzeczy nie wyszły mi w reprezentacji, jak choćby spadek z Dywizji A Ligi Narodów.
— Michał Probierz (@ProbierzMichal) June 15, 2026
Brak awansu na mundial to jego wina?
Probierz podkreśla jednak, że nie zgadza się z większością zarzutów kierowanych pod jego adresem. Szczególnie nie rozumie obwiniania go za brak awansu reprezentacji Polski na mistrzostwa świata.
– Nie zrozumiem natomiast, że ktoś teraz krytykuje mnie za brak awansu na mistrzostwa świata – powiedział były selekcjoner.
Szkoleniowiec odniósł się również do jednej z najgłośniejszych decyzji swojej kadencji, czyli oczywiście odebrania opaski kapitańskiej Robertowi Lewandowskiemu.
– Na pewno drużyna nie została rozbita po jednej decyzji, którą podjąłem o odebraniu Robertowi Lewandowskiemu opaski kapitańskiej – dodał.
Wymowne zakończenie
Na końcu nagrania Probierz dał do zrozumienia, że nie zamierza dalej ciągnąć tematu.
– To koniec tej całej rozmowy. Teraz przygotowuję się do mistrzostw Polski seniorów.
Po tych słowach były selekcjoner postanowił w symboliczny sposób wzmocnić swój przekaz. Chwycił kij golfowy i uderzył piłkę. To ostatnie uderzenie w kierunku osób, które kierowały zarzuty w stronę Michała Probierza. Kibice jednak już odpowiadają w uszczypliwy sposób.
Jakość nagrania gorsza niż mecz z Finlandią
— Brzoza (@BrzozaLP) June 15, 2026
Pytanie jednak, czy to na pewno ostatnia odpowiedź w kierunku do nieprzychylnych komentarzy. Tego dowiemy się w niedalekiej przyszłości, a skoro niedługo czekają go starcia w mistrzostwach Polski seniorów w golfie to pozostaje nam jedynie życzyć powodzenia! Jak widać trener ciągle pozostaje w formie, ale zobaczymy, jak odnośnie tej związanej z grą w golfa.
Fot. Newspix