Wraz z końcem czerwca wygasa kontrakt Afimico Pululu z Jagiellonią Białystok. Od tygodni wiadome było, że nie przedłuży umowy i odejdzie do innego klubu. Zainteresowanie piłkarzem przejawiało kilka polskich ekip. Według informacji portalu „lodzkisport.pl” walkę o podpis napastnika wygrał Widzew Łódź. Informacje te potwierdziło także Weszło.
Wiele osób spodziewało się, że Pululu odejdzie z Jagiellonii już rok temu. Po sezonie, w którym Duma Podlasia dotarła do ćwierćfinału Ligi Konferencji, a on sam został jej królem strzelców wydawało się, że chętnych na jego kupno będzie od groma. Wobec braku satysfakcjonujących ofert napastnik pozostał jednak w Białymstoku na kolejny rok. W minionym sezonie strzelił 15 goli w 33 meczach PKO BP Ekstraklasy.
Afimico Pululu zostanie piłkarzem Widzewa Łódź
W drugiej połowie maja Jagiellonia oficjalnie potwierdziła, że Pululu nie przedłuży wygasającej umowy. W mediach pojawiały się nazwy kolejnych klubów, do których mógłby trafić. Wymieniano m.in. Panathinaikos, Dynamo Kijów czy Cercle Brugge.
W Polsce zainteresowanie 27-latkiem przejawiały trzy ekipy: ambitna Wieczysta Kraków, Górnik Zabrze, który szuka wzmocnień przed walką o europejskie puchary i zawsze chętny na wydanie kilku milionów euro Widzew Łódź.
Jak informował portal „lodzkisport.pl”, wyścig o jego podpis miał wygrać właśnie Widzew. Doniesienia te potwierdził portal Weszło. Do finalizacji jego przenosin pozostają jedynie testy medyczne. Po ich przejściu Afimico Pululu zostanie zawodnikiem łódzkiej drużyny.
27-letni napastnik będzie pierwszym wzmocnieniem Widzewa przed nadchodzącym sezonem Ekstraklasy. Nie musi to być jedyny głośny transfer z polskiej ligi. Dużo mówi się o zainteresowaniu Patrikiem Hellebrandem i Maksymem Chłaniem z Górnika Zabrze, choć ten pierwszy dementował niedawne doniesienia o rzekomym dogadaniu się z Widzewem.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix.pl