W sobotę, 23 maja, odbyła się ostatnia kolejka Ekstraklasy. Cztery dni później Motor Lublin poinformował, że nie przedłuży wygasającego kontraktu z Filipem Wójcikiem. 29-letni zawodnik niedługo później pożegnał się z kibicami, będąc rozczarowanym, że musiał zrobić to w mediach społecznościowych, a nie osobiście.
Urodzony w Tarnowie obrońca rozpoczął swoją przygodę z piłką w lokalnych klubach – najpierw w Tarnovii, a następnie w Unii. Stamtąd przeniósł się do Puszczy Niepołomice, później występował w Garbarni Kraków i Stali Stalowa Wola, a w styczniu 2020 roku zasilił szeregi Motoru Lublin.
Zawodnik Motoru: Nie tak sobie wyobrażałem pożegnanie
W lubelskim klubie spędził zatem 6,5 roku, zaliczając z nim drogę od 3. ligi do Ekstraklasy, w której uzbierał łącznie 58 meczów, notując sześć asyst.
W najwyższej klasie rozgrywkowej występował przez dwa lata – w pierwszym roku był kluczową postacią Motoru i zagrał w każdym meczu, jednak w kolejnym sezonie coraz częściej rozpoczynał spotkania z ławki rezerwowych, przegrywając rywalizację z Pawłem Stolarskim.
Mimo ponad 200 meczów rozegranych w barwach klubu z Lublina zawodnik nie doczekał się specjalnego pożegnania. Grafika i 83-sekundowy filmik. No, chyba można było zrobić więcej dla piłkarza tak zasłużonego dla Motoru.
Tak przynajmniej zasugerował sam Wójcik, który pożegnał się z kibicami w mediach społecznościowych.
– Cześć Motorowcy! Nie tak wyobrażałem sobie pożegnanie z Wami. Po wspaniałej drodze, jaką wspólnie przeszliśmy, miałem nadzieję, że będzie mi dane zrobić to tak jak należy, czyli pożegnać się z Wami na żywo na stadionie, ale jest jak jest. Dziękuję za wszystko – napisał boczny obrońca.
Cześć Motorowcy!
Nie tak wyobrażałem sobie pożegnanie z Wami. Po wspaniałej drodze jaką wspólnie przeszliśmy, miałem nadzieję, że będzie mi dane zrobić to tak jak należy, czyli pożegnać się z Wami na żywo na stadionie, ale jest jak jest
Dziękuję za wszystko
# Motor United
🟡⚪️🔵 pic.twitter.com/cc5YPWVQig— Filip Wójcik (@FilipWojcik17) May 28, 2026
Wójcik: Nie myślałem nawet o takich rzeczach jak Ekstraklasa
W filmie zawodnik także wyraził wdzięczność za te minione sezony.
– Chciałbym podziękować Wam za te ponad sześć lat. Przychodząc tutaj, do trzeciej ligi, nie myślałem nawet o takich rzeczach jak Ekstraklasa. Historia, którą wspólnie napisaliśmy, nadaje się na książkę i jest po prostu niemożliwa. Trzy awanse, dwa wygrane baraże, każdy wie, w jakich okolicznościach, i historyczne siódme miejsce w Ekstraklasie. To chwile i momenty, których nie zapomnę do końca życia – powiedział.
– Z tego miejsca chciałbym podziękować wszystkim kibicom Motoru, którzy nieważne, czy było dobrze czy źle, zawsze byliście z nami i nas wspieraliście. Za to należy wam się ogromny szacunek. Motor i Lublin już na zawsze zostaną w moim sercu i będę tu wracał z dużą przyjemnością i poczuciem, że razem zrobiliśmy kawał dobrej roboty – dodał Wójcik.
29-latek rozegrał łącznie w barwach Motoru 203 mecze, w których zdobył dziewięć bramek i 31 asyst. Nie wiadomo jeszcze, gdzie będzie grał w nadchodzącym roku.
Motor zakończył sezon na 12. miejscu w lidze z dorobkiem 43 punktów.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix