Piast Gliwice w piątek ogłosił zmiany w sztabie szkoleniowym. Z klubem pożegnali się trener bramkarzy Jakub Szmatuła i trener przygotowania motorycznego Tomasz Stranc, którym wygasły umowy.
W przypadku Szmatuły mowa o naprawdę dużym wydarzeniu, bo był on nieprzerwanie związany z Piastem od 2008 roku. Jako bramkarz rozegrał w jego barwach 198 meczów, w których 66 razy zachował czyste konto.
Jakub Szmatuła zniesmaczony formą rozstania z Piastem Gliwice
Jego największym osiągnięciem jest oczywiście wywalczenie mistrzostwa Polski w 2019 roku. Dał się wtedy zapamiętać m.in. obronionym rzutem karnym Jesusa Imaza w dramatycznym meczu z Jagiellonią Białystok pod koniec rozgrywek. Oprócz tego Szmatuła zajmował też z Gliwiczanami drugie i trzecie miejsce w Ekstraklasie.
W 2022 roku zawiesił buty na kołku i dołączył do sztabu szkoleniowego, pracując najpierw pod wodzą Aleksandara Vukovicia, potem Maxa Moeldera, a od paru miesięcy Daniela Myśliwca. Najwyraźniej jednak ten ostatni ma inny pomysł na obsadę tej funkcji. „Kształt nowego sztabu jest w pełni konsultowany z pierwszym trenerem zespołu” – czytamy w komunikacie.
Jakub Szmatuła nie ukrywa swojego rozgoryczenia – nawet nie samym rozstaniem, ale jego formą. Na odchodne otrzymał proporczyk, butelkę wódki z klubowym herbem i kubek.

„Po 18 latach tak mnie dziś pożegnało dwóch panów. Trochę to smutne i przykre, ale… dzięki Piast Gliwice” – napisał w swoich mediach społecznościowych.
Klub zapewnił, że Szmatuła zostanie jeszcze pożegnany przed kibicami podczas jednego meczów w nowym sezonie.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
fot. Newspix