Jagiellonia wytypowała następcę Wdowika. Gra w Portugalii

Przemysław Michalak

27 maja 2026, 08:52 • 1 min czytania 1

Reklama
Jagiellonia wytypowała następcę Wdowika. Gra w Portugalii

Jagiellonia Białystok na początku tego tygodnia ogłosiła rozstanie z kilkoma piłkarzami, w tym z wypożyczonym ze Sportingu Braga Bartłomiejem Wdowikiem. Choć nie można wykluczyć ewentualnego zwrotu akcji, coraz więcej wskazuje na to, że lewą obronę Jagi obsadzi nowy piłkarz. I jest już nawet konkretny kandydat. 

Reklama

Jak donosi „A Bola”, klub z Podlasia złożył ofertę pozyskania Davida Moreiry ze Sportingu.

Piłkarz Sportingu następcą Wdowika w Jagiellonii?

Kontrakt tego zawodnika z lizbońską ekipą obowiązuje do czerwca 2028 roku, ale jest ona skłonna go wypożyczyć lub sprzedać za niewielką kwotę.

22-letni Moreira w ostatnim sezonie rozegrał 33 mecze dla rezerw Sportingu w drugiej lidze portugalskiej. Dziewięć raz był kapitanem. Nie wystąpił w pierwszym zespole w meczu ligowym, natomiast rok temu zadebiutował w nim podczas finału Pucharu Portugalii z Benfiką (3:1 po dogrywce). W 114. minucie zmienił kontuzjowanego Maxiego Araujo.

Kontynuacji nie było, bo jesienią na lewej stronie obrony Sportingu grał Matheus Reis, a po jego odejściu do CSKA Moskwa sprowadzono Ricardo Mangasa ze Spartaka Moskwa.

Reklama

„A Bola” informuje, że Jagiellonia w walce o Moreirę musi się liczyć z konkurencją ze strony klubów portugalskich. Jego zatrudnieniem są zainteresowani w Gil Vicente i Vitorii Guimaraes.

Fot. Newspix

1 komentarz
Przemysław Michalak

Jeżeli uznać, że prowadzenie stronki o Realu Valladolid też się liczy, o piłce w świecie internetu pisze już od dwudziestu lat. Kiedyś bardziej interesował się ligami zagranicznymi, dziś futbol bez polskich akcentów ekscytuje go rzadko. Miał szczęście współpracować z Romanem Hurkowskim pod koniec jego życia, to był dla niego dziennikarski uniwersytet. W 2010 roku - po przygodach na kilku stronach - założył portal 2x45. Stamtąd pod koniec 2017 roku do Weszło wyciągnął go Krzysztof Stanowski. I oto jest. Najczęściej możecie czytać jego teksty dotyczące Ekstraklasy – od pomeczówek po duże wywiady czy reportaże - a od 2021 roku raz na kilka tygodni oglądać w Lidze Minus i Weszłopolskich. Kibicowsko nigdy nie był mocno zaangażowany, ale ostatnio chodzenie z synem na stadion sprawiło, że trochę odżyła jego sympatia do GKS-u Tychy. Dodając kontekst zawodowy, tym chętniej przyjąłby długo wyczekiwany awans tego klubu do Ekstraklasy.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Ekstraklasa

Reklama