Zimą odszedł z Ekstraklasy. Teraz został doceniony we Włoszech

Mikołaj Duda

25 maja 2026, 16:34 • 3 min czytania 2

Reklama
Zimą odszedł z Ekstraklasy. Teraz został doceniony we Włoszech

25-latek przeszedł dość niezwykłą drogę. Od występów na trzecim poziomie rozgrywkowym w Polsce, przez Ekstraklasę, aż do włoskiej Serie A. Jego nowy zespół zdecydowanie nie może ostatniego czasu zaliczyć do udanych, ale on indywidualnie zaprezentował się z bardzo dobrej strony. Właśnie został doceniony przez swój klub.

Reklama

Andrias Edmundsson, gdy już doczekał się swojego transferu zagranicznego, to wykorzystuje go w najlepszy możliwy sposób. Po przenosinach do Włoch zagrał pełne 90 minut we wszystkich możliwych spotkaniach Hellasu Verona na poziomie Serie A. To okazało się niewystarczające, bowiem jego zespół spadł z ligi, ale indywidualnie zostały docenione jego starania. Klub wręczył mu statuetkę dla najlepszego zawodnika w drużynie, mimo że dołączył do niej zaledwie pół roku temu.

Edmundsson błyszczy na włoskich boiskach. Wypromował się w Wiśle Płock

Farer do Wisły Płock przeniósł się w letnim okienku transferowym w 2024 roku po udanych występach w barwach Chojniczanki Chojnice na trzecim poziomie rozgrywkowym. Najpierw mocno przyczynił się do wywalczenia awans do Ekstraklasy, a następnie wraz z kolegami bardzo udanie odnalazł się w roli beniaminka. Najlepiej o tym świadczy fakt, że zespół Mariusza Misiury rundę jesienną skończył na fotelu lidera.

Reklama

Pod koniec roku stoper przedłużył kontrakt z klubem, co nie zmieniło faktu, że gdy niedługo później pojawiły się za niego oferty – poza Hellasem mówiło się także o angielskim Oxford United – to był zdeterminowany, by wyjechać z Polski. Całość wyszła dość komicznie.

– Jestem zdruzgotany. To trudne do zrozumienia, że klub, z którym tyle przeszedłem, tak mnie traktuje. Czuję się, jakby mnie nie było. Brak ludzkiego traktowania, zero zrozumienia dla moich marzeń i aspiracji, chyba nie o to powinno chodzić w sporcie, to jest bardzo niesprawiedliwe. Prawie wszyscy teraz udają zaskoczonych, chyba jedyną osobą rozumiejącą mnie jest trener Misiura, wiem, że dla niego ta sytuacja jest najbardziej niekorzystna, ale sam jako jedyny wyraził zrozumienie w rozmowie ze mną – mówił w rozmowie Meczykami, mimo że nieco ponad miesiąc wcześniej przedłużył kontrakt.

W każdym razie Edmundsson na boiskach Ekstraklasy wyrósł na czołowego stopera ligi i prawdopodobnie, gdyby został w Polsce do końca rozgrywek, to byłby nominowany do nagrody najlepszego obrońcy sezonu. Bez Farera defensywa Nafciarzy wiosną nie stanowiła już tak dobrze funkcjonującego monolitu jak jesienią.

25-latek w Hellasie w 15 występach uzbierał ponad 1300 rozegranych minut. Jego zespół spadł z ligi z przedostatniego miejsca z zaledwie 21 punktami na koncie. Mimo to według spekulacji włoskich mediów Farer zdążył pokazać się z na tyle dobrej strony, że nie powinien mieć problemu, by w przyszłym sezonie w dalszym ciągu występować w tamtejszej najwyższej klasie rozgrywkowej.

Reklama

Fot. Newspix

2 komentarze
Mikołaj Duda

Legenda w rodzinie głosi, że piłka podobno towarzyszyła mu już podczas narodzin. Jego pierwsze wspomnienia sięgają do MŚ w Brazylii w 2014 roku, kiedy jako siedmiolatek z zafascynowaniem oglądał jak przyszły piłkarz Górnika Zabrze sięga po trofeum. 100% na 100% jego uwagi zajmuje polska piłka. Przy trzeciej godzinie monologu o rezerwowym Radomiaka jego słuchacze często tracą cierpliwość. We wtorek i środę zbiera siły przed czwartkowym wieczorem, spędzanym wspólnie z jego ulubioną Ligą Konferencji. Gdy ktoś się go zapyta o piłkarza o imieniu Lamine, to bez zawahania odpowie Diaby-Fadiga

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Piłka nożna

Reklama