Bardzo udane pierwsze miesiące po przenosinach do Warszawy zalicza Otto Hindrich. Rumun szybko wywalczył sobie miejsce w składzie kosztem Kacpra Tobiasza i powszechnie jest chwalony za swoje występy. Podobnie ocenił to nowy selekcjoner reprezentacji Rumunii, który zwrócił uwagę na golkipera Wojskowych.
Otto Hindrich znalazł się w szerokiej kadrze Gheorge Hagiego na czerwcowe zgrupowanie reprezentacji Rumunii. 23-latek w przeszłości regularnie występował w narodowych barwach, ale tylko na poziomie młodzieżowym. Na zgrupowaniu pierwszej reprezentacji jeszcze nigdy nie miał okazji się pokazać.
Debiutanckie powołanie 👏
Otto Hindrich został powołany do szerokiej kadry reprezentacji Rumunii na czerwcowe mecze towarzyskie z Gruzją i Walią.
Gratulacje! pic.twitter.com/KvqcRydHDG
— Legia Warszawa (@LegiaWarszawa) May 8, 2026
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Piłkarz Legii zagra pod okiem piłkarskiej legendy? Znalazł się w szerokiej kadrze
Reprezentacja Rumunii, podobnie jak Polska, nie zdołała przedrzeć się przez baraże o awans na mistrzostwa świata. Rodacy golkipera Legii przegrali w meczu półfinałowym z Turcją. Z tego względu w czerwcu rozegrają dwa mecze towarzyskie. Zespół Gheorge Hagiego, dla którego będzie to debiutanckie zgrupowanie po powrocie po wielu latach na najważniejsze stanowisko w kraju, zmierzy się Gruzją oraz Walią.
Od jesieni minionego roku podstawowym bramkarzem kadry Rumunów jest Ionut Radu, który regularnie występuje na hiszpańskich boiskach – jest zawodnikiem Celty Vigo. Pozostali golkiperzy, jacy dostali powołanie na ostatnie zgrupowanie występują w rodzimych rozgrywkach. Co ciekawe, ostatnie doniesienia medialne sugerowały, że nie Hindrich, a inny bramkarz z Ekstraklasy mógłby dostać swoją szansę od Hagiego. W Rumunii pisano, że swojej szansy w narodowych barwach doczeka się Valentin Cojocaru z Pogoni Szczecin.
Otto Hindrich nawet jak regularnie występował w Cluj, to nie mógł doczekać się swojego powołania. Jak widać przysłużyły mu się przenosiny do Polski. W ostatnim czasie tamtejsze media miały pretensje do jego byłego klubu, że za łatwo został wypuszczony. Zresztą sam zawodnik jest bardzo zadowolony ze swojej decyzji, o czym mówił ostatnio w rozmowie z TVP Sport.
– To był najlepszy moment, by zrobić następny krok w karierze, a Legia jest optymalnym wyborem. Wcześniej pojawiały się informacje o zainteresowaniu innych klubów, ale żaden nie był tak konkretny jak Legia. Zmiana klubu zimą wiąże się z pewnym ryzykiem, ale jeśli nie skorzystałbym teraz, to latem oferta mogłaby się nie powtórzyć. Dziś wiem, że wybrałem dobrze.
23-letni Rumun swoją przygodę w Warszawie rozpoczął od ławki rezerwowych, ale gdy wbił się do podstawowego składu, to swojego miejsca już nie oddał. Póki co zdążył zagrać w 10 spotkaniach Ekstraklasy i zachować cztery czyste. W przeszłości na różnych szczeblach młodzieżowych reprezentacji zdążył uzbierać 15 występów.
CZYTAJ WIĘCEJ O EKSTRAKLASIE NA WESZŁO:
- Pogoń planuje transfery. „Będziemy rozmawiać z Turkami”
- Gorący temat w Ekstraklasie. Papszun stanął po stronie PZPN
- PZPN odrzucił wniosek Lechii Gdańsk. Sprawa nie trafi do CAS
Fot. Newspix