Bayern Monachium tylko zremisował przed własną publicznością 1:1 z Paris Saint-Germain i pożegnał się z marzeniami o grze w finale Ligi Mistrzów. Niepowodzenie swojego zespołu skomentował na gorąco Manuel Neuer.
Dla 40-latka była to prawdopodobnie ostatnia okazja, by wystąpić w finale Champions League.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Manuel Neuer podsumował występ Bayernu. Wspomniał o pierwszym spotkaniu
– Myślę, że nie mieliśmy instynktu zabójcy w dzisiejszym spotkaniu. W ostatecznym rozrachunku wykreowaliśmy sobie wystarczająco wiele sytuacji, by zwyciężyć. Może nie były bardzo klarowne, ale kiedy masz takie momenty… Spójrzcie tylko na Paryż: to prawdziwi zabójcy. Tydzień temu zdobyli w taki sposób pięć goli – przypomniał Neuer.
– Właśnie tego dziś potrzebowaliśmy. Byliśmy blisko awansu, ale nie potrafiliśmy dokończyć roboty – dodał Niemiec.
W sumie w rewanżowym spotkaniu Bawarczycy oddali aż 18 strzałów na bramkę rywala, w tym sześć celnych, ale tylko jedno uderzenie znalazło drogę do siatki. Już w doliczonym czasie gry bramkę na otarcie łez dla Bayernu zapisał na swoim koncie Harry Kane.
Statystyki meczowe dostarczony przez Superscore
Finał Ligi Mistrzów odbędzie się 30 maja 2026 roku w Budapeszcie. PSG spróbuje obronić tytuł w starciu z Arsenalem.
CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:
- Hipokryta Simeone. Najpierw się awanturował, potem sam tak postąpił
- Burmistrz Madrytu: Atletico grało przeciwko UEFA, nie Arsenalowi
- O krok od wielkości. Arsenal wreszcie chce zmienić narrację
Fot. Newspix