Jacek Zieliński niedawno wprost przyznawał, że niektórych decyzji arbitrów nie rozumie. Narzekał na pracę sędziego po meczu Korony Kielce z Jagiellonią Białystok, a temat powrócił także przy okazji konferencji prasowej przed spotkaniem z Górnikiem Zabrze.
W poprzedniej kolejce trener Zieliński miał pretensje o niepodyktowanie rzutu karnego dla Korony za faul Sławomira Abramowicza na Wiktorze Długoszu. – Ja już powiedziałem sędziemu, że my się w tym wszystkim gubimy, głupiejemy, a wy dalej robicie swoje i tyle. Za to dostałem pierwszą żółtą kartkę w tym sezonie – grzmiał. Teraz wrócił do tamtej sprawy w nieco spokojniejszym tonie.
Jacek Zieliński o problemach z sędziowaniem. „To temat rzeka”
– Błędy sędziowskie to temat rzeka. Mówimy o tym od dłuższego czasu. Nie będę się teraz odnosił do pracy sędziego, bo nie od tego jestem, ale dziwi mnie, że w takich dwóch sytuacjach, które były sporne, nie obejrzał tego na VAR-ze. W takim razie po co ten VAR jest? – zastanawia się szkoleniowiec kieleckiego zespołu.
Zieliński wskazuje też na problem niekonsekwencji, który budzi w ostatnim czasie spore emocje. Wszystko przez różną ocenę łudząco podobnych boiskowych zdarzeń i nieczytelne – głównie dla kibiców – wytyczne, którymi kierują się sędziowie.
– Niby proste interpretacje okazują się tymi najtrudniejszymi. Ale nie chcę się do tego odnosić, bo po co ma się to odbić na mnie albo na Koronie – przytacza słowa trenera oficjalna strona Korony Kielce.
W tej serii gier Korona Kielce zmierzy się na wyjeździe z Górnikiem Zabrze. Pierwszy gwizdek tego meczu wybrzmi w sobotę o 17:30.
CZYTAJ WIĘCEJ O JACKU ZIELIŃSKIM NA WESZŁO:
- Jacek Zieliński: Po latach obrony przed spadkiem, nie będziemy nagle rządzić [WYWIAD WESZŁO]
- Jacek Zieliński grzmi ws. pracy sędziego: To jest śmieszne
- Chcesz utrzymać posadę? Nie zadzieraj z Jackiem Zielińskim!
Fot. Newspix